Powszechność mosiądzu w wiekach dawnych

Tematy nie zawsze związane z kowalstwem

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 06 mar 2014, 09:16

BANAN
A słyszałeś o "Jedwabnym szlaku"???
Myślisz ze z kąd zdobywano jedwab?Właśnie z Chin :)
Vanir nie ładnie jest zarzucać komuś trollowanie kiedy nie ma się
argumentów.
Sam wspominałem o misach mosiężnych z Lednicy, prawdopodobnie
Chrobry rownież obdarował świtę Ottona naczyniami mosieżnymi.
(Cysorz oczywiście dostał złotą miskę)
Lecz te informacje jak i zdjęcia z muzeum w zaden sposób nie pozwalająna
identyfikację źródła stopu.
A nawet jeśli by cały ten znany i posiadany w muzeach mosiadz wziaść do kupy i zważyć ile tego by było? Parę set kilogramów?
To chyba za mało żeby mówić o jego powszechności.

Awatar użytkownika
Qmar
Posty: 706
Rejestracja: 09 cze 2013, 14:12
Lokalizacja: Łańcut

Post autor: Qmar » 06 mar 2014, 09:26

Dobrze Dara, to teraz udowodnij, że jedwabnym szlakiem transporotowano mosiądz :)
What man is a man who does not make the world better?

Awatar użytkownika
MT
Moderator
Posty: 398
Rejestracja: 07 paź 2011, 15:28
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: MT » 06 mar 2014, 09:37

i wspomniany mnich Teofil w X wieku pisał:
"Skoro się węgle rozżarzą, weź galmanu, o którym się wyżej mówiło, z węglami jak najdrobniej utartego i nałóż w osobne tygle około, szóstej części, resztę zaś miedzią wspomnioną dopełnij i węglami przykryj. Niekiedy też drewnem cienkiem i zagiętem dziury dolno pieca przetykaj, aby się przypadkiem nic pozatykały, aby oraz i popiół mógł spadać i wiatr więcej mieć przeciągu. (Gdy zaś miedź zupełnie się roztopi, weź żelazo cienkie, długie i zagięte w drewnianą rękojeść osadzone, i niem starannie mieszaj, aby się galman z miedzią połączył. Potem długiemi kleszczami każdy tygiel nieco podnieś i z miejsc ich cokolwiek posuń, aby przypadkiem nic przylgnęły do ogniska i znowu do wszystkich jak wprzód ponakładaj galmanu, miedzią dopełnij i węglami przykryj. Gdy znowu zupełnie się roztopi, znowu najstaranniej mieszaj i kleszczami jeden tygiel wydobywszy, w rowek w ziemi wykopany, z niego wylej, a tygiel postaw na swoje miejsce. Zaraz znowu jak wprzódy nałóż galmanu i miedzią którąś był wytopił ile się jej zmieści, dopełnij. Po stopieniu tej, jak pierwej mieszaj i galmanu dokładaj, a miedzią wylaną dopełniaj i poddaj stopieniu. Toż samo zrobisz z każdym tyglem. Skoro zaś wszystko w zupełności zostanie stopione i jak najdłużej wymieszane, wylej jak wprzód i zachowaj do dalszego użycia. Taka mieszanina zowie się bronzem, z którego się odlewają kotły, panwie, miednice; lecz bronz nie może być pozłoconym, jeżeli przed zmieszaniem miedź nie była zupełnie oczyszczoną z ołowiu. Następnie mając robić mosiądz, którenby można pozłocić, tak sobie postąpisz"

Awatar użytkownika
Vanir
Posty: 144
Rejestracja: 22 sty 2014, 21:40
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Vanir » 06 mar 2014, 11:56

Dara pisze:B
Vanir nie ładnie jest zarzucać komuś trollowanie kiedy nie ma się
argumentów.
Do Ciebie nie docierają argumenty, więc sądzę, żeś troll.

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 06 mar 2014, 16:49

Każdy sądzi według siebie.
Twoje argumenty są nieprzekonujące i tyle.

Talkus
Posty: 359
Rejestracja: 26 sie 2010, 19:39
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Post autor: Talkus » 06 mar 2014, 17:11

a z twojej strony DARA nie padły zadne argumenty....tylko trolujesz

Awatar użytkownika
Qmar
Posty: 706
Rejestracja: 09 cze 2013, 14:12
Lokalizacja: Łańcut

Post autor: Qmar » 06 mar 2014, 17:25

Ja powtarzam swój post:

"Dobrze Dara, to teraz udowodnij, że jedwabnym szlakiem transporotowano mosiądz :D"
What man is a man who does not make the world better?

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 06 mar 2014, 19:32

Spieracie się, a po mojemu każdy ma z Was rację, w zależności z jakich materiałów źródłowych korzysta :D Ale czy zastanawialiście się nad tym, że w tamtych czasach u obywatela dziabniętego narzędziem tnąco-kłującym z mosiądzu i który przeżył, po ozdrowieniu nastąpiła zwiększona produkcja plemników przez gonady? :mrgreen:

pacy
Posty: 19
Rejestracja: 02 maja 2013, 09:56
Lokalizacja: Serock

Post autor: pacy » 06 mar 2014, 21:07

Tak zupełnie nie moja bajka ale temat ciekawy.

http://www.ancient-asia-journal.com/art ... a.06112/23

WIęc przeczytałem ten artykulik naukowy na temat produkcji mosiadzu w indiach.
Nas interesują dwa ostatnie akapity, zinc in europe i conlusion.
Zgodnie z tym co tam napisane Dara ma jak najbardziej rację :|

Awatar użytkownika
Qmar
Posty: 706
Rejestracja: 09 cze 2013, 14:12
Lokalizacja: Łańcut

Post autor: Qmar » 06 mar 2014, 21:14

troche smiesznie powoływac się na jakis instytut naukowy z Indii, który pisze jeden akapit na temat mosiądzu w europie
What man is a man who does not make the world better?

pacy
Posty: 19
Rejestracja: 02 maja 2013, 09:56
Lokalizacja: Serock

Post autor: pacy » 06 mar 2014, 21:52

No niestety darmowych rzeczy na ten temat mało jest.
Znalazłem jeszcze coś takiego:
http://hist-met.org/metalsframework4.pdf

A jak ktoś bardziej interesuje się tematem to istnieje taka książeczka wydana przez british museum:
http://www.amazon.com/Thousand-Years-Br ... 0861591240

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 07 mar 2014, 09:33

Talkus pisze:a z twojej strony DARA nie padły zadne argumenty....tylko trolujesz
Posługuję się uzasadnieniem logicznym,skoro uwazasz to za trollowanie ....
Szkoda mi was młodych ale z takim myśleniem to czeka was tylko sprzątanie kibli u niemca.
Qmar pisze:Ja powtarzam swój post:

"Dobrze Dara, to teraz udowodnij, że jedwabnym szlakiem transporotowano mosiądz :D"
Mówiłem o jedwabiu a nie o mosiadzu. Ale myślisz że mieli tabliczki z napisem "My mosiądzu nie wozimy" :) Bułat owszem ale mosiądzu nie.

Awatar użytkownika
Qmar
Posty: 706
Rejestracja: 09 cze 2013, 14:12
Lokalizacja: Łańcut

Post autor: Qmar » 07 mar 2014, 09:57

Myśle, że prędzej tym szlakiem mogli przewieźć troche mosiądzu a w raz znim dotarła wiedza jak go uzyskac, w końcu takimi szlakami nie wędrowały tylko towary.
Jest druga opcja, w Europie mogli odkryc jak uzyskać mosiądz niezaleznie od Azji. Dużo przedmiotów wykonywano tak samo w różnych częściach świata mimo, że ludzie nie mieli ze sobą styczności, można by rzecz, że to taka stała na skale Ziemi (w końcu na ile sposobów można zrobić nóż, wóz, pułapke na zwierza czy uzyskac mosiądz? tak żeby spełniły swoja funkcje).

Inną sprawą jest to, że trudno jest zaprzeczyć lub potwierdzic, że w Europie produkowano mosiądz p.n.e.
What man is a man who does not make the world better?

Talkus
Posty: 359
Rejestracja: 26 sie 2010, 19:39
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Post autor: Talkus » 07 mar 2014, 13:38

Dara nie obraz sie ale jak ktos nie podaje w dyskusji zadnych argumentow tylko logiczne uzasadnienie to troche malo nie uwazasz?, a co do mycia kibli u niemca... jak lepiej placi to w ch... to mam bo ja pracuje dla kasy. Jak bym miał takie myślenie jak ty to bym mieszkał u rodziiców ale pracował dla polskiego... szkoda gadac ;)


Tak samo bylo z bułatem nie da sie bo dara mowi i juz, wszyscy maja ci udowadniac...moze twoja kolej moze wyjmij tego kroliczka z cylindra

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 07 mar 2014, 15:20

Ale z bułatem okazało się że miałem rację. :)
Nikt nie udowodnił że mosiądz był szeroko rozpowszechnionym stopem
w wiekach dawnych (jak jest w tytule) w Europie.
Mamy parę fotek,parę informacji nawet mnich teofil się znalazł
(pijaczyna ale równy chłop)
Nie można zaprzeczyć że mosiądz "był"
ale jego powszechność wydaje sie znikoma, a już z pewnoscią
jego znaczenie gospodarcze było żadne.

ODPOWIEDZ

Wróć do „ROZMOWY - hydepark ”