Treadle hammer czyli młot pedalowy

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

DASZIN
Posty: 147
Rejestracja: 11 lis 2009, 18:31
Lokalizacja: Wielopole
Kontakt:

Post autor: DASZIN » 10 wrz 2010, 22:50

O resorakach to w tematach o resorakach wypada gadać... -są 2

szekspir

Post autor: szekspir » 03 paź 2010, 12:35

Wracam do młota Amikusa-no kurcze jest super...zrobię sobie taki tylko z większym ciężarem bijaka--To super sprawa do pobijania,zastąpi mi prawdziwego pomocnika i komendy,mocniej,lżej , :mrgreen: popraw

Robert W.
Posty: 547
Rejestracja: 28 sie 2009, 20:01
Lokalizacja: Góral z Pienin

Post autor: Robert W. » 04 paź 2010, 06:59

szekspir jaki polecasz ciężar bijaka :?:

szekspir

Post autor: szekspir » 04 paź 2010, 07:40

Tak naprawdę to spróbuje to zrobic w przedziale 15-25kg,myślę że tyle spokojnie wystarczy,natomiast co do konstrukcji,to zaraz to rozplanuje tak by móc go składać na sciane gdy nie jest potrzebny(młot),chce bowiem zrobic tak by bijak znalazł się nad moim kowadłem,na okreslonej wysokosci,gdy będzie już nie potrzebny,przekręce go tak jak wiertarkę stołową,by nie przeszkadzał w kuciu ręcznym------.wydaje mi się,że taki młot bardzo się przyda gdy ktos robi sam-pozdrawiam

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 05 paź 2010, 05:14

Szekspirze jeśli chcesz budować oliwiera,to potrzebne będą ci cztery ramiona dźwigające bijak ,przyjrzyj się obrazkom w linku, który podałem na początku tematu.Zapobiegnie to chuśtaniu się bijaka na boki.Jak ważna jest precyzja uderzenia sam wiesz najlepiej.Robert cieszę się,że znowu się odzywasz :-)
Kontakt 517355290

szekspir

Post autor: szekspir » 05 paź 2010, 21:38

Niestety musze trzymac się pierwowzoru z 1898,przedłoże "precyzje "na rzecz silnego pobicia innych narzedzi,mój Olivjer jest prawie gotowy ,z wagą bijaka w granicach 20-23 kilogramów-uderzenie jest konkretne.Mam natomiast ogromne problemy ze sprężynami(niektóre siadły),teraz zastosowałem dwie jest jako tako,natomiast ustalenie wysokości bijaka nad kowadłem to następna trudnosc i będe musiał na jakąś się w koncu zdecydowac i dorobic przecinaki,wycinaki,gwiazdki na jeden konkretny wymiar jako oprzyrządowanie tego młota,robie go z myslą własnie do pobijania,(do rozpłaszczen mam resorak ).Bezpieczenstwo to kolejna rzecz musze wymyslic jakes zabezpieczenie(łapacz),bowiem bijak nie idzie w rurze,jakby uwolnił się z górnego ramienia byłoby nieciekawie,jutro postaram się zapodac jakies foto Oliviera - który zbudował Amerykę!!!! :mrgreen: -pozdrawiam serdecznie

Amicus
Posty: 118
Rejestracja: 01 lut 2010, 12:34
Lokalizacja: Mazowieckie

Post autor: Amicus » 06 paź 2010, 11:38

Jak tylko zdobędę inne sprężyny , to też zwiększę ciężar bijaka , bo te są troszkę za słabe .
Na złomie nie mogę trafić żadnych sprężyn , więc może wybiorę się do sklepu z częściami rolniczymi może tam coś dopasuje odpowiedniego ......
Pozdrawiam
Kowalstwo jest jak chodzenie po bagnach ........ wciąga !!!

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 07 paź 2010, 05:17

Brak odpowiednich sprężyn powstrzymuje mnie przed skonstruowaniem pedał młota,ale rozważam budowę młota z drugiego linku, takiego podobnego do resoraka ,wtedy słabą sprężynę można by zrekompensować przeciwwagą na drugim końcu ramienia.
Kontakt 517355290

szekspir

Post autor: szekspir » 07 paź 2010, 20:38

Pożądne sprężyny można dostac w sklepie z częsciami rolniczymi,jest to sprężyna nawrotu jakiejś rury sypiącej ziarno w kombajnie,lecz akurat nie mają...Jutro rozwalę stary tapczan,innego rozwiązania nie widzę...ewentualnie przekuję jakis resor na bardziej delikatny i zamontuję jako takie pióro sprężynujące,--Olivier musi w koncu zadziałac!!! :mrgreen:

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 07 paź 2010, 20:39

skocz na zlom. ja ostatnio widzialem ostatnio jedna fajna do tego mlotka...

Amicus
Posty: 118
Rejestracja: 01 lut 2010, 12:34
Lokalizacja: Mazowieckie

Post autor: Amicus » 10 paź 2010, 21:49

Moje dwie pochodzą ze starego tapczanu , ale są trochę za sztywne i za słabe ,więc nie wiem czy dadzą rade przy tak dużej wadze bijaka .
Kowalstwo jest jak chodzenie po bagnach ........ wciąga !!!

szekspir

Post autor: szekspir » 11 paź 2010, 18:58

Zrobiłem w końcu swojego Oliviera,sprężyny znalazłem na złomie nie wiem od czego ,ale są super,dałem je w parze i jeszcze zwiększyłem trochę ciężar,jest około 24 kg na bijaku,próby pobicia przecinaka na zimno rewelacyjne...Natomiast przy tym ciężarze wygięło mi dzwignię pedała,jutro ją wzmocnie i zapodam foto i może coś przekuje na gorąco ;-)

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 11 paź 2010, 19:15

brawo! czekamy na zdjecia z kucia ;-)

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 11 paź 2010, 21:33

O to, to, dawaj zdjęcia.

Ciekawe narzędzie, wykonałbym sobie, bo do pobijania jest doskonały, jak sie pomocnika nie ma, tylko nie mam już wogóle miejsca :evil:

szekspir

Post autor: szekspir » 12 paź 2010, 17:39

Zdjęcia mojego Oliwiera 1898,nie wyszły mi zbyt dobrze ,lecz może trochę będzie widać.Zastosowałem do jego budowy:ramiona siewnika,belkę ze starej chałupy,kawałek krokwi dachowej,jakąś tralkę balkonową,kawał plecionego pasa transmisyjnego,stare grabie,kawałek płaskownika 25x8,krążek stalowy fi 180x80mm grubości,80 cm wałka stalowego fi 55,dwie sprężyny(nie wiem od czego ze złomu),jakiś zawias ze stodoły :mrgreen: czyli same stare badziewie,mam nadzieję że choc trochę nawiązuje do swego przodka z epoki...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”