Treadle hammer czyli młot pedalowy
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
szekspir
szekspir jaki polecasz ciężar bijaka 
KOWALSTWO MOJA PASJA MÓJ SPOSÓB NA ŻYCIE
http://www.youtube.com/watch?v=9XGe0fDWWes
http://www.youtube.com/watch?v=9UA1kF9RKPs
http://www.youtube.com/watch?v=9XGe0fDWWes
http://www.youtube.com/watch?v=9UA1kF9RKPs
-
szekspir
Tak naprawdę to spróbuje to zrobic w przedziale 15-25kg,myślę że tyle spokojnie wystarczy,natomiast co do konstrukcji,to zaraz to rozplanuje tak by móc go składać na sciane gdy nie jest potrzebny(młot),chce bowiem zrobic tak by bijak znalazł się nad moim kowadłem,na okreslonej wysokosci,gdy będzie już nie potrzebny,przekręce go tak jak wiertarkę stołową,by nie przeszkadzał w kuciu ręcznym------.wydaje mi się,że taki młot bardzo się przyda gdy ktos robi sam-pozdrawiam
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Szekspirze jeśli chcesz budować oliwiera,to potrzebne będą ci cztery ramiona dźwigające bijak ,przyjrzyj się obrazkom w linku, który podałem na początku tematu.Zapobiegnie to chuśtaniu się bijaka na boki.Jak ważna jest precyzja uderzenia sam wiesz najlepiej.Robert cieszę się,że znowu się odzywasz :-)
Kontakt 517355290
-
szekspir
Niestety musze trzymac się pierwowzoru z 1898,przedłoże "precyzje "na rzecz silnego pobicia innych narzedzi,mój Olivjer jest prawie gotowy ,z wagą bijaka w granicach 20-23 kilogramów-uderzenie jest konkretne.Mam natomiast ogromne problemy ze sprężynami(niektóre siadły),teraz zastosowałem dwie jest jako tako,natomiast ustalenie wysokości bijaka nad kowadłem to następna trudnosc i będe musiał na jakąś się w koncu zdecydowac i dorobic przecinaki,wycinaki,gwiazdki na jeden konkretny wymiar jako oprzyrządowanie tego młota,robie go z myslą własnie do pobijania,(do rozpłaszczen mam resorak ).Bezpieczenstwo to kolejna rzecz musze wymyslic jakes zabezpieczenie(łapacz),bowiem bijak nie idzie w rurze,jakby uwolnił się z górnego ramienia byłoby nieciekawie,jutro postaram się zapodac jakies foto Oliviera - który zbudował Amerykę!!!!
-pozdrawiam serdecznie
Jak tylko zdobędę inne sprężyny , to też zwiększę ciężar bijaka , bo te są troszkę za słabe .
Na złomie nie mogę trafić żadnych sprężyn , więc może wybiorę się do sklepu z częściami rolniczymi może tam coś dopasuje odpowiedniego ......
Pozdrawiam
Na złomie nie mogę trafić żadnych sprężyn , więc może wybiorę się do sklepu z częściami rolniczymi może tam coś dopasuje odpowiedniego ......
Pozdrawiam
Kowalstwo jest jak chodzenie po bagnach ........ wciąga !!!
-
szekspir
Pożądne sprężyny można dostac w sklepie z częsciami rolniczymi,jest to sprężyna nawrotu jakiejś rury sypiącej ziarno w kombajnie,lecz akurat nie mają...Jutro rozwalę stary tapczan,innego rozwiązania nie widzę...ewentualnie przekuję jakis resor na bardziej delikatny i zamontuję jako takie pióro sprężynujące,--Olivier musi w koncu zadziałac!!! 
-
szekspir
Zrobiłem w końcu swojego Oliviera,sprężyny znalazłem na złomie nie wiem od czego ,ale są super,dałem je w parze i jeszcze zwiększyłem trochę ciężar,jest około 24 kg na bijaku,próby pobicia przecinaka na zimno rewelacyjne...Natomiast przy tym ciężarze wygięło mi dzwignię pedała,jutro ją wzmocnie i zapodam foto i może coś przekuje na gorąco ;-)
-
szekspir
Zdjęcia mojego Oliwiera 1898,nie wyszły mi zbyt dobrze ,lecz może trochę będzie widać.Zastosowałem do jego budowy:ramiona siewnika,belkę ze starej chałupy,kawałek krokwi dachowej,jakąś tralkę balkonową,kawał plecionego pasa transmisyjnego,stare grabie,kawałek płaskownika 25x8,krążek stalowy fi 180x80mm grubości,80 cm wałka stalowego fi 55,dwie sprężyny(nie wiem od czego ze złomu),jakiś zawias ze stodoły
czyli same stare badziewie,mam nadzieję że choc trochę nawiązuje do swego przodka z epoki...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.