Tak ostatnio sobie dumałem nad wytopem żelaza dymarkowego. Podczas wygrzewania rudy w prymitywnym piecu jakim jest dymarka nie dochodzi do bezpośredniego wytopu tylko do powstawania pęcherzyków żelaza (reakcja redukcji z węglem). Powstaje gąbczasta struktura która kompletnie różni się od stali lanej i bez dalszego przekucia nie ma żadnych przydatnych dla homo sapiens właściwości. Tak sobie myślałem o przepalonej stali. Komu to się nie zdarzyło? MA strukturę kaszy manny pomieszanej z kupą
Teoretyczne rozważania teoretyka
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Teoretyczne rozważania teoretyka
Witojcie.
Tak ostatnio sobie dumałem nad wytopem żelaza dymarkowego. Podczas wygrzewania rudy w prymitywnym piecu jakim jest dymarka nie dochodzi do bezpośredniego wytopu tylko do powstawania pęcherzyków żelaza (reakcja redukcji z węglem). Powstaje gąbczasta struktura która kompletnie różni się od stali lanej i bez dalszego przekucia nie ma żadnych przydatnych dla homo sapiens właściwości. Tak sobie myślałem o przepalonej stali. Komu to się nie zdarzyło? MA strukturę kaszy manny pomieszanej z kupą
Tu w zasadzie pytanie do melona lub innego technologa. Czy waszym zdaniem wielokrotne przekucie, zgrzanie tej nieprzydatnej do niczego kupki doprowadziło by do powstania czegoś przybliżonego właściwościami/wyglądem do żelaza dymarkowego? Chyba zrobię taki eksperyment. Trochę taka sztuka dla sztuki. Jak myślicie ma to jakikolwiek sens?
Tak ostatnio sobie dumałem nad wytopem żelaza dymarkowego. Podczas wygrzewania rudy w prymitywnym piecu jakim jest dymarka nie dochodzi do bezpośredniego wytopu tylko do powstawania pęcherzyków żelaza (reakcja redukcji z węglem). Powstaje gąbczasta struktura która kompletnie różni się od stali lanej i bez dalszego przekucia nie ma żadnych przydatnych dla homo sapiens właściwości. Tak sobie myślałem o przepalonej stali. Komu to się nie zdarzyło? MA strukturę kaszy manny pomieszanej z kupą

- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Słuchajcie... Jest taka sprawa, że w moim rejonie ruda żelaza "wyskakuje" z ziemi sama... Ja mam parę brył... Nie mówiąc o tym, że koło Suwałk( 35 km ode mnie) jest złoże rudy żelaza... Ostatnio miałem chęć właśnie trochę się "pobawić" i odtworzyć taki proces wytopu.
Ps. Jak dokopię się do złoża( :-P ) to zrobimy jakieś warsztaty u mnie w tej tematyce
Pozdro
Ps. Jak dokopię się do złoża( :-P ) to zrobimy jakieś warsztaty u mnie w tej tematyce
Pozdro
Matthan poczytaj na HALLI podawałem linki i na starym forum http://blacksmithing.createforum.com/po ... html#p4861
http://halla.mjollnir.pl/viewtopic.php?t=4230
Ejnar jest jednym z najlepszych źródeł wiedzy w Polsce. Będą wytopy na Warsztatach przed Wolińskim festivalem i moze we wrześniu. Pytaj Ejnara
HOWGh
Ps. Konie i żelazo. Prusowie maja sie dobrze
http://halla.mjollnir.pl/viewtopic.php?t=4230
Ejnar jest jednym z najlepszych źródeł wiedzy w Polsce. Będą wytopy na Warsztatach przed Wolińskim festivalem i moze we wrześniu. Pytaj Ejnara
HOWGh
Ps. Konie i żelazo. Prusowie maja sie dobrze
Hej.
Jako że w temacie, wklejam swojego posta z forum dymarskiego:
Z wiosną zwykle przychodzą nowe pomysły. Zawsze chciałem w końcu znaleźć czas i poeksperymentować z dymarką. Mieszkam w okolicach Gdyni, tu trudno o lepszą rudę darniową.
Mam blisko do plaży, a spacerując ostatnio przypomniałem sobie jakiś program sprzed lat, w którym gość przeciągnął magnesem po fioletowych skupiskach plażowego piasku. Magnes wyłapał sporo czarnych drobinek, ów operator magnesu wyjaśnił, że to ruda żelaza ze Skandynawii, a przytargał ją tu lodowiec.
Tu mnie olśniło, bo mógłbym wykorzystać tę rudę. Po kilometrowym spacerze po plaży z magnesem na sznurku uzbierałem obiętościowo z pół litra wysuszonej już i oczyszczonej rudy.
Nie wiem jak ma się to do rekonstrukcji, ale zrobię z tego wytop, wrzucę fotki jako ciekawostkę.
Jako że w temacie, wklejam swojego posta z forum dymarskiego:
Z wiosną zwykle przychodzą nowe pomysły. Zawsze chciałem w końcu znaleźć czas i poeksperymentować z dymarką. Mieszkam w okolicach Gdyni, tu trudno o lepszą rudę darniową.
Mam blisko do plaży, a spacerując ostatnio przypomniałem sobie jakiś program sprzed lat, w którym gość przeciągnął magnesem po fioletowych skupiskach plażowego piasku. Magnes wyłapał sporo czarnych drobinek, ów operator magnesu wyjaśnił, że to ruda żelaza ze Skandynawii, a przytargał ją tu lodowiec.
Tu mnie olśniło, bo mógłbym wykorzystać tę rudę. Po kilometrowym spacerze po plaży z magnesem na sznurku uzbierałem obiętościowo z pół litra wysuszonej już i oczyszczonej rudy.
Nie wiem jak ma się to do rekonstrukcji, ale zrobię z tego wytop, wrzucę fotki jako ciekawostkę.
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Ja też ostatnio myślałem o wytopie i w związku z tym pytanie: jak wygląda taka ruda gdy wykopuje się ją z ziemi? brązowo rude błoto; ziemia; piach? zwarta skała czy luźne drobiny?
Wiem że 15 km ode mnie napewno znajduję się złoże (źródło pełne bakterii żelazowych), u mnie we wsi kiedyś było takie źródło ale teraz jest tam staw. Mam już inne miejscówki do sprawdzenia i dobrze było by wiedzieć jak wygląda ruda.
Wiem że 15 km ode mnie napewno znajduję się złoże (źródło pełne bakterii żelazowych), u mnie we wsi kiedyś było takie źródło ale teraz jest tam staw. Mam już inne miejscówki do sprawdzenia i dobrze było by wiedzieć jak wygląda ruda.
Myśl i Pamięć
jak tylko mi sie wysuszy to wstawie zdjecia! :-D bardzo latwo rozpoznac. takie kamyczki ktore po przelamaniu maja wszystkie kolory rdzy. tez w zyciu takiej na oczy nie widzialem ale wiedzialem gdzie szukac dzieki wykladowi naszego historyka miejscowego ktory badal historie Nowego Miasta nad Wartą (zreszta tego Nowego Miasta w ktorym znalezli z tego co wiem jedne z trzech zbroi platowych datowanych na XIIIw.)
no to sa i zdejcia!
tyle udalo mi sie zebrac. wydaje mi sie ze na jeden sredni wytop wystarczy ;-)
tak powinna wygladac ruda po przelamaniu:
a tytaj dwa kawalki zelaza ktore znalazlem razem z ruda

mniejszy moglbyc jakas zapinka albo klamra, drugi nie mam pojecia wyglada jak tzw. "polwalek" moze jakies krzesiwko...
PS. jak zawsze wiecej zdejc http://img708.imageshack.us/gal.php?g=dsc05554g.jpg
no to sa i zdejcia!
tak powinna wygladac ruda po przelamaniu:
a tytaj dwa kawalki zelaza ktore znalazlem razem z ruda

mniejszy moglbyc jakas zapinka albo klamra, drugi nie mam pojecia wyglada jak tzw. "polwalek" moze jakies krzesiwko...
PS. jak zawsze wiecej zdejc http://img708.imageshack.us/gal.php?g=dsc05554g.jpg
Ostatnio zmieniony 18 kwie 2010, 21:42 przez wat93, łącznie zmieniany 2 razy.