szlifierka kątowa

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

krzesimir
Posty: 303
Rejestracja: 09 sty 2015, 22:32
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: krzesimir » 14 maja 2015, 17:59

Jacek-Sz, szlifierka idzie do mechanika. Jest na gwarancji to raz, a dwa nie wolno nam naprawiać sprzętu na własną rękę. Nawet żarówkę wkręca elektryk. :facepalm:
Doświadczenie to coś co zdobywamy zaraz po tym jak było nam potrzebne ;-)

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 14 maja 2015, 18:02

Myślałem, że to twoja prywatna szlifierka. :)

krzesimir
Posty: 303
Rejestracja: 09 sty 2015, 22:32
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: krzesimir » 14 maja 2015, 18:20

Ni . :D Prywatnej bym nie pożyczył temu gościowi. Strasznie niszczy sprzęt. :lol:
Doświadczenie to coś co zdobywamy zaraz po tym jak było nam potrzebne ;-)

Awatar użytkownika
Kajak
Posty: 204
Rejestracja: 15 cze 2011, 16:45
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kajak » 01 cze 2015, 20:42

Czy ktoś z kolegów może udzielić mi wskazówek jak wymienić i wyregulować przekładnie w szlifierce kątowej? Mam makitę 9555hn i sprzęt upomina się o nową przekładnię :-)
Z góry dziękuję za pomoc
Człowiek został stworzony przez miłość, dlatego ona tak bardzo go pociąga. J.M.Vianey

egojack1

Post autor: egojack1 » 01 cze 2015, 21:36

Konkretnie jaki masz problem z tą wymiana przekładni? Przekładnie się wymienia, nic tam się nie reguluje.

Awatar użytkownika
Tadek
Posty: 630
Rejestracja: 09 gru 2009, 13:29
Lokalizacja: Żychlin

Post autor: Tadek » 01 cze 2015, 21:38

reguluje podkładkami pod kołnierz przekładni

Awatar użytkownika
Kajak
Posty: 204
Rejestracja: 15 cze 2011, 16:45
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kajak » 01 cze 2015, 22:12

Chodzi mi min o to czy ta przekladnie sie jakos ustawia czy nie? Padly dwie różne opinie, wiec juz nie wiem jak z tym jest :)
Człowiek został stworzony przez miłość, dlatego ona tak bardzo go pociąga. J.M.Vianey

egojack1

Post autor: egojack1 » 01 cze 2015, 22:23

Tego konkretnego modelu nie rozbierałem i przekładni nie wymieniałem.
Wymieniałem przekładnie w kilku innych. Wyjmowałem dwa stare koła zębate, zakładałem dwa nowe, smarowanie i naprzód. Nic tam nie regulowałem.

Pooglądajmy konkretny rysuneczek tego modelu, ale ja tutaj nic nietypowego niż w innych szlifierkach nie widzę.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Kajak
Posty: 204
Rejestracja: 15 cze 2011, 16:45
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kajak » 01 cze 2015, 22:35

Ok, dziekuje za odpowiedz. Moge zapytac jaki smar polecasz? Mam smar do przekladni do podkaszarki. Dobry bedzie, czy polecasz cos konkretnego?
Człowiek został stworzony przez miłość, dlatego ona tak bardzo go pociąga. J.M.Vianey

egojack1

Post autor: egojack1 » 01 cze 2015, 22:42

Zasadniczo zgodnie ze sztuka powinno się stosować specjalny smar serwisowy o odpowiedniej lepkości, który pomimo dużej siły odśrodkowej trzyma się niby lepiej powierzchni trących. Zwykły smar jest wyrzucany na boki.
Czy może być od przekładni podkaszarki? Zapewne jest lepszy do tego celu niż jakiś zwyczajny ŁT 43 ;) Ważne, abyś przy smarowaniu nie przesadził z ilością smaru, to częsty błąd, przekładnia się wtedy mocno grzeje.

Konkretne marki smarów poszukaj na forum Elektroda, tam są goście biegli w naprawach elektronarzędzi, sporo tam o tych smarach jest, ale nazw nie pamiętam.
Tak na marginesie, podobnie smaruje się wszelkie łożyska, nie można ładować smaru na maksa, musi być wolne miejsce, bo łożyska też się wtedy grzeją.

Awatar użytkownika
Kajak
Posty: 204
Rejestracja: 15 cze 2011, 16:45
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kajak » 02 cze 2015, 00:31

Okazało sie, ze w sklepie gdzie chcialem kupic czesci pracuje braciaka kolega. Swiat jest maly, wiec jutro brejdak szoruje po czesci i po odpowiedni smar. Szacuje, ze koszt naprawy nie przekroczy 100zl (przekladnia, szczotki, kabel zasilajacy-dzis go uszkodzilem, lozyska, smar). Dużo, czy nie dużo? Dla mnie nie duzo, bo szlifierka ma juz 7lat i jak po tej naprawie posłuży jeszcze 3-4lata to bede zadowolony.
Swoja droga po raz kolejny polecam szlifierki Makiety! Oprócz dobrych elektonarzedzi miłą sprawą są w miarę niskie ceny części zamiennych. Np.przekladnia 35-45zl, szczotki 12zl, wirnik 50-100zl. To przykładowe ceny na podstawie oferty z alledrogo.
Człowiek został stworzony przez miłość, dlatego ona tak bardzo go pociąga. J.M.Vianey

Awatar użytkownika
Kajak
Posty: 204
Rejestracja: 15 cze 2011, 16:45
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kajak » 16 cze 2015, 19:13

mam mały problem ze złożeniem przekładni kątowej w szlifierce. Schemat kilka postów wyżej. Do części 28 włożyłem łożysko nr 25,wrzeciono nr 32, koło zębate 23 i na końcu na wrzeciono założyłem łożysko nr.20. Oczywiście wszystkie drobne elementy także (podkładki, pierścionki, etc.) Całości nie mogę włożyć do korpusu nr.18.
Rozebrać przyszło łatwo, trudniej złożyć. Jeszcze nie napierniczałem młotkiem :lol: i nie zamierzam tego robić :D
Zastanawiam się co robię źle? Może łożysko nr 20 powinienem najpierw umieścić w korpusie 18 zamiast na wrzecionie?? Proszę o radę
Człowiek został stworzony przez miłość, dlatego ona tak bardzo go pociąga. J.M.Vianey

Awatar użytkownika
blob
Posty: 619
Rejestracja: 05 sty 2014, 15:15
Lokalizacja: Łychów Szlachecki

Post autor: blob » 16 cze 2015, 21:09

Zrob tak jak napisales wbij lozysko nr 20 w obudowe i dopiero zamontuj reszte ;)
blob

egojack1

Post autor: egojack1 » 16 cze 2015, 21:17

Jak będziesz posadawiał łożysko w obudowie pamiętaj, żeby pukać tylko w pierścień zewnętrzny poprzez odpowiednio dobraną tulejkę. Odwrotnie działasz jak posadawiasz łożysko na jakimś wałku, pukasz wtedy w pierścień wewnętrzny.

Awatar użytkownika
Kajak
Posty: 204
Rejestracja: 15 cze 2011, 16:45
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kajak » 17 cze 2015, 05:21

Dziekuje Panowie :-)
Przy pierwszej wolnej chwili powalczę z ta szlifierka.
Człowiek został stworzony przez miłość, dlatego ona tak bardzo go pociąga. J.M.Vianey

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”