szlifierka kątowa
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
egojack1
-
egojack1
Tego konkretnego modelu nie rozbierałem i przekładni nie wymieniałem.
Wymieniałem przekładnie w kilku innych. Wyjmowałem dwa stare koła zębate, zakładałem dwa nowe, smarowanie i naprzód. Nic tam nie regulowałem.
Pooglądajmy konkretny rysuneczek tego modelu, ale ja tutaj nic nietypowego niż w innych szlifierkach nie widzę.
Wymieniałem przekładnie w kilku innych. Wyjmowałem dwa stare koła zębate, zakładałem dwa nowe, smarowanie i naprzód. Nic tam nie regulowałem.
Pooglądajmy konkretny rysuneczek tego modelu, ale ja tutaj nic nietypowego niż w innych szlifierkach nie widzę.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
egojack1
Zasadniczo zgodnie ze sztuka powinno się stosować specjalny smar serwisowy o odpowiedniej lepkości, który pomimo dużej siły odśrodkowej trzyma się niby lepiej powierzchni trących. Zwykły smar jest wyrzucany na boki.
Czy może być od przekładni podkaszarki? Zapewne jest lepszy do tego celu niż jakiś zwyczajny ŁT 43
Ważne, abyś przy smarowaniu nie przesadził z ilością smaru, to częsty błąd, przekładnia się wtedy mocno grzeje.
Konkretne marki smarów poszukaj na forum Elektroda, tam są goście biegli w naprawach elektronarzędzi, sporo tam o tych smarach jest, ale nazw nie pamiętam.
Tak na marginesie, podobnie smaruje się wszelkie łożyska, nie można ładować smaru na maksa, musi być wolne miejsce, bo łożyska też się wtedy grzeją.
Czy może być od przekładni podkaszarki? Zapewne jest lepszy do tego celu niż jakiś zwyczajny ŁT 43
Konkretne marki smarów poszukaj na forum Elektroda, tam są goście biegli w naprawach elektronarzędzi, sporo tam o tych smarach jest, ale nazw nie pamiętam.
Tak na marginesie, podobnie smaruje się wszelkie łożyska, nie można ładować smaru na maksa, musi być wolne miejsce, bo łożyska też się wtedy grzeją.
Okazało sie, ze w sklepie gdzie chcialem kupic czesci pracuje braciaka kolega. Swiat jest maly, wiec jutro brejdak szoruje po czesci i po odpowiedni smar. Szacuje, ze koszt naprawy nie przekroczy 100zl (przekladnia, szczotki, kabel zasilajacy-dzis go uszkodzilem, lozyska, smar). Dużo, czy nie dużo? Dla mnie nie duzo, bo szlifierka ma juz 7lat i jak po tej naprawie posłuży jeszcze 3-4lata to bede zadowolony.
Swoja droga po raz kolejny polecam szlifierki Makiety! Oprócz dobrych elektonarzedzi miłą sprawą są w miarę niskie ceny części zamiennych. Np.przekladnia 35-45zl, szczotki 12zl, wirnik 50-100zl. To przykładowe ceny na podstawie oferty z alledrogo.
Swoja droga po raz kolejny polecam szlifierki Makiety! Oprócz dobrych elektonarzedzi miłą sprawą są w miarę niskie ceny części zamiennych. Np.przekladnia 35-45zl, szczotki 12zl, wirnik 50-100zl. To przykładowe ceny na podstawie oferty z alledrogo.
Człowiek został stworzony przez miłość, dlatego ona tak bardzo go pociąga. J.M.Vianey
mam mały problem ze złożeniem przekładni kątowej w szlifierce. Schemat kilka postów wyżej. Do części 28 włożyłem łożysko nr 25,wrzeciono nr 32, koło zębate 23 i na końcu na wrzeciono założyłem łożysko nr.20. Oczywiście wszystkie drobne elementy także (podkładki, pierścionki, etc.) Całości nie mogę włożyć do korpusu nr.18.
Rozebrać przyszło łatwo, trudniej złożyć. Jeszcze nie napierniczałem młotkiem
i nie zamierzam tego robić
Zastanawiam się co robię źle? Może łożysko nr 20 powinienem najpierw umieścić w korpusie 18 zamiast na wrzecionie?? Proszę o radę
Rozebrać przyszło łatwo, trudniej złożyć. Jeszcze nie napierniczałem młotkiem
Zastanawiam się co robię źle? Może łożysko nr 20 powinienem najpierw umieścić w korpusie 18 zamiast na wrzecionie?? Proszę o radę
Człowiek został stworzony przez miłość, dlatego ona tak bardzo go pociąga. J.M.Vianey
-
egojack1