Hełm trojański
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Hełm trojański
Witam serdecznie;] I na początek chciałbym się podzielić niezwykłą nowiną. Otóż udało mi się zakupić arkusz blachy 1,5mm na który już dawno polowałem za i tutaj uwaga... za zero złotych;] Po prostu przy okazji innych zakupów kierownik nie policzył mi tego jakże małego drobiazgu;] I jak w temacie zabieram się za wykuwanie hełmu trojańskiego;] Byłem na początku wakacji u Pana Hendzlika z Kłobucka (chyba jedyny mistrz płatnerski w PL) I co prawda on nie posiadał owego hełmu to zdążyłem się dowiedzieć iż podobne strukturą hełmy były wyrabiane z dwóch kawałków blachy i zgrzewane jedna połowa z drugą (współcześnie Pan Marek wykonuje spawy na łączeniu) Zamierzam sobie wyciąć z tektury owy hełm w celu zrobienia szablonu. I mam zasadnicze pytanie... W jaki sposób mam odkreślić na tekturze ta krzywizna u nasady hełmu? z początku myślałem o trójkątach które by się schodziły przy złożeniu, jednak to mi nic nie daje bo i tak nie wiem jaki kawałek blachy wyciąć.
P.S. Oczywiście to nie jest moje pierwsze widzi mi sie na kowadle;] Ale zdjęć nie mam porobionych i się nie chwale dotychczasowymi wypocinami;] Pozdrawiam serdecznie wszystkich kolegów i koleżanki młotkowych;]
P.S. Oczywiście to nie jest moje pierwsze widzi mi sie na kowadle;] Ale zdjęć nie mam porobionych i się nie chwale dotychczasowymi wypocinami;] Pozdrawiam serdecznie wszystkich kolegów i koleżanki młotkowych;]
-
thoracifex
- Posty: 28
- Rejestracja: 16 sie 2010, 17:05
- Lokalizacja: Wretslaw/ Varsovia
Witamy na forum i życzymy wielu sukcesów i wytrwałości.
Powodzenia.
Co znaczy że "jedyny mistrz płatnerski w PL" ? Jakoś nie bardzo rozumiem to sformułowanie. Mógłbyś nam przybliżyć co miałeś na myśli?Black pisze:chyba jedyny mistrz płatnerski w PL
Myślę, że nie ma innego sposobu i nigdy nie zotaniesz płatnerzem gdy nie dojdziesz do tego sam. Po prostu musisz popróbować i poczuć jak się zachowuje blacha. Wytnij kawałek , zobacz co się będzie działo z blachą, potem drugi kawałek .... a potem postaraj się wykreślić odpowiedni szablon na hełm i kuj.... ;-) . Jeśli masz już kowadło, młotki i jeszcze kilka narzędzi płatnerskich to dokup sobie jeszcze jakiś palnik propanowy na dobry początek i od razu ucz się pracy na gorąco.Black pisze:Zamierzam sobie wyciąć z tektury owy hełm w celu zrobienia szablonu. I mam zasadnicze pytanie... W jaki sposób mam odkreślić na tekturze ta krzywizna u nasady hełmu? z początku myślałem o trójkątach które by się schodziły przy złożeniu, jednak to mi nic nie daje bo i tak nie wiem jaki kawałek blachy wyciąć.
Powodzenia.
pozdrawiam
Vern
Vern
Poszukaj może w sieci, na Armour Archive itp, tam jest sporo wykrojów różnych rzeczy, można sobie dopasować.
W ogóle dobrze jest czasami zrobić coś "z uszami", tzn wyciąć sobie większy, nieregularny kawał blachy, a ostateczny kształt elementu nadać dopiero po wyobleniu, przycinając tu i tam. Tak się np kuje hełmy z jednego kawałka...
I również ciekaw jestem, co to znaczy "mistrz płatnerski" - chodzi Ci o oficjalny tytuł zawodowy?
W ogóle dobrze jest czasami zrobić coś "z uszami", tzn wyciąć sobie większy, nieregularny kawał blachy, a ostateczny kształt elementu nadać dopiero po wyobleniu, przycinając tu i tam. Tak się np kuje hełmy z jednego kawałka...
I również ciekaw jestem, co to znaczy "mistrz płatnerski" - chodzi Ci o oficjalny tytuł zawodowy?
-
thoracifex
- Posty: 28
- Rejestracja: 16 sie 2010, 17:05
- Lokalizacja: Wretslaw/ Varsovia
Dokłądnie;] hełm był pierwotnie miedziany o ile mi dobrze wiadomo tak jak oręż spartan (w ogóle to mam fantazje niezłą z tymi hełmami):) A Pan Hendzlik ma tytuł mistrzowski jako płatnerz i jest chyba jedyną osobą która owy tytuł w Polsce posiada;]
Nawiązując do klepania na ciepło to właśnie tak zamierzam ale myślę, żeby sobie grzać na kotlinie bo mam taką w połowie zrobioną przez siebie. Najlepiej mi się w niej pali węglem kamiennym (groszkiem) temperatura w miarę stabilna aczkolwiek wystarczy chwila zagapienia by stopić kawałek stali;] A palnik też się jakiś znajdzie;] i chyba w właśnie ten motyw z przycięciem blachy nadwymiar mi pasuje najbardziej;] ale zajrzę na tą stronkę od EO zaraz i zobaczę co tam ciekawego;]
Nawiązując do klepania na ciepło to właśnie tak zamierzam ale myślę, żeby sobie grzać na kotlinie bo mam taką w połowie zrobioną przez siebie. Najlepiej mi się w niej pali węglem kamiennym (groszkiem) temperatura w miarę stabilna aczkolwiek wystarczy chwila zagapienia by stopić kawałek stali;] A palnik też się jakiś znajdzie;] i chyba w właśnie ten motyw z przycięciem blachy nadwymiar mi pasuje najbardziej;] ale zajrzę na tą stronkę od EO zaraz i zobaczę co tam ciekawego;]
witaj młody kolego :-)
w zasadzie to co rozumiesz przez "hełm trojański" ...z okresu mitycznych wojen trojanskich ?... Troja miala dosyć rozleglą historię ...no i kogo dokladnie masz na myśli ? ...w sensie prowieniencji hełmu
...a co do tytułów oficjalnych związkow rzemieslniczych itp. ...to jest troche podobnie jak z tytulami oficjalnego (kapitularnego) tzw. rycerstwa polskiego : hetman hetmana hetmanem hetmani
...są one niejednokrotnie nieadekwatne do rzeczywistego stanu kompetencji osoby tytułowanej ...bez obrazy dla nikogo ...tak niestety jest :-(
w zasadzie to co rozumiesz przez "hełm trojański" ...z okresu mitycznych wojen trojanskich ?... Troja miala dosyć rozleglą historię ...no i kogo dokladnie masz na myśli ? ...w sensie prowieniencji hełmu
...a co do tytułów oficjalnych związkow rzemieslniczych itp. ...to jest troche podobnie jak z tytulami oficjalnego (kapitularnego) tzw. rycerstwa polskiego : hetman hetmana hetmanem hetmani
...są one niejednokrotnie nieadekwatne do rzeczywistego stanu kompetencji osoby tytułowanej ...bez obrazy dla nikogo ...tak niestety jest :-(
Dobra Panowie pal licho z Panem Hendzlikiem
Zgodnie z waszą podpowiedzią aby poznać reakcję blachy zabrałem się za mniejsze cuda, jedna bransoletka ze stali i z różą na wierzchu ( po 3 nieudanych probach sukces) i jeszcze tam jakies kwiatki tego typu. I odpowiadam Panu reneq'owi, tak opalam weglem kamiennym. Co prawda jest cholernie szkodliwy dla mnie i dla metalu (związki siarki itp) ale jest naprawdę stabilny i przyjemnie się nim grzeje. A hełm to bardzo podobny chce zrobić jak miał achilles w filmie
jest troche podpicowany ale nie ma zdobionych oczu jak miały te antyczne.
Witam
Chcesz wykonać hełm wzorowany na hełmie z filmu "Troja" a nie hełm Trojański.
Achilles w filmie miał hełm Grecki z okresu klasycznego (ok 500lpne.)
Jeśli dobrze pamiętam (lub jego wariację)
Wojna Trojanska to ok 1200lpne czyli około 700 lat ................
W czasie Wojny trojańskiej uzywano brązu ( bo o zelazo raczej trudno w tym okresie)
A w czasie okresu klasycznego tak samo - w płatnerstwie królował brąz ....
Nie spotkałem sie z hełmami z tamtego okresu które byłyby zgrzewane z 2 połówek.
Choc moja wiedza jest dość wyrywkowa jesli chodzi o ten okres.
Ty po prostu chcesz zrobić włoską barbute z XV w .
Włosi stylizowali sie na wyroby starożytne - lecz robili to z żelaza (i w Włoszech możnaby sie dopatrzeć zgrzewanych hełmów (choć dopuki nie zobacze dowodu to nie uwierze).
Antyczne hełmy zdobień raczej nie miały (ja sobie nie przypominam).
Ale np miały kształt główek penisów ..........
Chcesz wykonać hełm wzorowany na hełmie z filmu "Troja" a nie hełm Trojański.
Achilles w filmie miał hełm Grecki z okresu klasycznego (ok 500lpne.)
Jeśli dobrze pamiętam (lub jego wariację)
Wojna Trojanska to ok 1200lpne czyli około 700 lat ................
W czasie Wojny trojańskiej uzywano brązu ( bo o zelazo raczej trudno w tym okresie)
A w czasie okresu klasycznego tak samo - w płatnerstwie królował brąz ....
Nie spotkałem sie z hełmami z tamtego okresu które byłyby zgrzewane z 2 połówek.
Choc moja wiedza jest dość wyrywkowa jesli chodzi o ten okres.
Ty po prostu chcesz zrobić włoską barbute z XV w .
Włosi stylizowali sie na wyroby starożytne - lecz robili to z żelaza (i w Włoszech możnaby sie dopatrzeć zgrzewanych hełmów (choć dopuki nie zobacze dowodu to nie uwierze).
Antyczne hełmy zdobień raczej nie miały (ja sobie nie przypominam).
Ale np miały kształt główek penisów ..........
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
no teraz to się drapie po głowie skąd ta młodzieńcza fantazja. Niestety hełm nigdy nie powstał bo skupiłem się na różach i takich pierdołach. Okazało się, że dobrze mi to idzie a i zarobić na tym mogę. Teraz wracam do tego pomysłu ale chcę się zabrać za historyczny wykopek. Taki okularnik wikingów. Prosty raczej, 4 trójkąty okute płaskownikiem. I przeszukiwałem forum w poszukiwaniu jak tu odnieść obwód głowy do obwodu gotowego(urzytkowego) hełmu.


