Rozmowa o kuszach

Tematy nie zawsze związane z kowalstwem

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Giix
Posty: 60
Rejestracja: 11 lis 2012, 12:49
Lokalizacja: Gorczyca, Augustów

Rozmowa o kuszach

Post autor: Giix » 25 sie 2013, 17:02

Reset pisze:Do pooglądania niektóre z moich dotychczasowych prac w temacie miecze średniowieczne- http://s400.photobucket.com/user/Reset4 ... e%20wyroby
Bardzo fajna kusza. Z resora ?
Ostatnio zmieniony 26 sie 2013, 23:04 przez Giix, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Reset
Posty: 212
Rejestracja: 21 sie 2013, 18:50
Lokalizacja: Czerwińsk nad Wisłą
Kontakt:

Post autor: Reset » 25 sie 2013, 17:51

Giix pisze:Bardzo fajna kusza. Z resora ?
Łuczysko do kuszy ze stali 50 HS , nie z resora ;) ale ze sprężynówki :)
Miała chyba ze 100 kilo naciągu nie każdy facet dał radę.
Wojciech Wangryn "Reset"

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Post autor: Aries » 25 sie 2013, 22:57

Tematem kusz jestem też żywo zaineresowany. Twoja robi wrażenie. Piszesz, że pewnie ze 100 kilo naciągu. A jaki zasięg ma bełt?
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
Reset
Posty: 212
Rejestracja: 21 sie 2013, 18:50
Lokalizacja: Czerwińsk nad Wisłą
Kontakt:

Post autor: Reset » 26 sie 2013, 09:15

Ciężko powiedzieć już jej nie mam, a nie została sprawdzona do końca 150 metrów na pewno ;)
Wojciech Wangryn "Reset"

Awatar użytkownika
Giix
Posty: 60
Rejestracja: 11 lis 2012, 12:49
Lokalizacja: Gorczyca, Augustów

Post autor: Giix » 26 sie 2013, 09:47

A no właśnie mnie też ostatnio kusze zaciekawiły, bo miałem okazję pobawić się jedną ;) Jednak nie mogłem do końca dojrzeć jak działa w niej mechanizm spustowy. Wiem, że pewnie wpisując w googlach coś tam znajdę, ale może nakierujecie koledzy na jakieś "dobre" materiały o budowaniu tej broni ?

Awatar użytkownika
Qmar
Posty: 706
Rejestracja: 09 cze 2013, 14:12
Lokalizacja: Łańcut

Post autor: Qmar » 26 sie 2013, 10:13

http://www.webarcherie.com/uploads/post ... 71988.jpeg - szybko znaleziony prosty schemat

Gdy napniesz cięciwe (założysz na orzech) orzech oprze się na dźwigni, jej naciśnięcie spowoduje zwolnienie blokady, orzech się przekręca pod wpływem cięciwy i bełt wylatuje (dobrze aby dźwignia była odpychana jakąs spręzystą blaszka lub spręzyna poniewaz latwiej zaklada sie wtedy cieciwe). W sumie nic skomplikowanego. Orzech w kuszach azjatyckich (np chińskich i japońskich) jest nieco bardziej skomplikowany bo sklada sie z 3 elementów a nie 2 jak w europie.
Dokładne materiały o budowaniu może gdzieś znajde ale później.

Trzeba pamiętać, że wg prawa w naszym kraju posiadanie kuszy jest nielegalne! Chociaż jak zwykle jest dziura w prawie.
What man is a man who does not make the world better?

Awatar użytkownika
Pioter
Posty: 16
Rejestracja: 12 sie 2013, 16:55
Lokalizacja: Wałcz zach-pom
Kontakt:

Post autor: Pioter » 26 sie 2013, 12:13

a coś więcej o tej dziurze??

Awatar użytkownika
Reset
Posty: 212
Rejestracja: 21 sie 2013, 18:50
Lokalizacja: Czerwińsk nad Wisłą
Kontakt:

Post autor: Reset » 26 sie 2013, 12:42

Chyba są dozwolone do 15 kg...
Ale może zrobimy nowy temat ?
Wtedy wrzucę parę ciekawostek.
Wojciech Wangryn "Reset"

Awatar użytkownika
Qmar
Posty: 706
Rejestracja: 09 cze 2013, 14:12
Lokalizacja: Łańcut

Post autor: Qmar » 26 sie 2013, 13:27

w nowym temacie jak zostanie wydzielony ;)
What man is a man who does not make the world better?

Awatar użytkownika
Qmar
Posty: 706
Rejestracja: 09 cze 2013, 14:12
Lokalizacja: Łańcut

Post autor: Qmar » 26 sie 2013, 20:31

Jakiś czas temu interesowałem się kuszami głównie japońskimi ale okazało sie ze u nich słabo sie przyjeły więc zainteresowanie poszło tez w kierunku europy. Szukając wiadomości poznałem dość dobrze budowe i zacząłem robić typowo europejską. Narazie mam wstepnie zrobione łoże lecz z braku czasu lezy i czeka.

Co do dziury w prawie z tego co wiem naciąg nie ma tu znaczenia, lecz z tego co sie dowiedziałem (nie jestem pewny, że to dobry sposób ale może działać) kusza nie jest kuszą jeśli brakuje jej jednego elementu, np cięciwy lub orzecha. W tym momencie można zrobić orzech na bolcu który w każdej chwili można wyjąć i schować (cięciwe trudno ściagać i zakładać).
Oczywiście myśle, że nikt z kuszą nie będzie chodził po mieście więc trzymając w domu nic sie nie stanie, chyba że znajdzie się jakiś "życzliwy" osobnik.
What man is a man who does not make the world better?

Awatar użytkownika
Tom Oldsmith
Posty: 317
Rejestracja: 29 gru 2010, 16:00
Lokalizacja: Harrison, NJ
Kontakt:

Post autor: Tom Oldsmith » 27 sie 2013, 00:05

I jak sie znajdzie "zyczliwiec" to zaliczysz od 6 miesiecy do 8 lat w zawiasach i bedziesz mial skaze na zyciorysie.

Sierzant braku orzecha nie zrozumie, prokurator bedzie cisnal do statystyki a sedziemu to zwisa kogo skazuje :)

Przed 96 rokiem zrobilem 3 sztuki, dwie ciezkie, mysliwskie z regulowanym mechanizmem spustowym i optyka, napinane kolowrotem, poszly do Poznania, a lzejsza, tak z 60 kilo naciagu, dla miejscowego weterynarza.

Nie pytalem po co to komu bo bylo wolno !!

Teraz bym sie nie odwazyl, znaczy jak bym byl dalej w zawodzie i w polskiej jurysdykcji.

Ustawa o broni wyglada tak jakby ja niepelnosprytny na umysle napisal :mrgreen:

Jedyne wyjscie to poruszyc wszelkie mozliwe znajomosci i uklady i wydebic urzedowy papierek na posiadanie :)

Jesli bedziesz mogl posiadac to po cichu sobie pouzywasz, czyli poszczelasz w polu do tarczy.

Panowie wyrok za nielegalne posiadanie latwo zlapac, potem to sie ciagnie przez zycie jak smrod za wojskiem !

Apeluje o rozwage, kusze fajne sa, ale zabronione. I radze dokladnie przeczytac ustawe lub wrecz zwrocic sie o wykladnie kiedy cos jest niejasne.
Ingenuity is the third hand of a craftsman ...
Tom

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 27 sie 2013, 07:08

Tom Oldsmith, Dużą część tego co opisałeś przerobiłem na własnym tyłku. Smrody ciągną się dwunasty rok i kiedy robiłem kuszę to rączki świerzbiły aby wykonać naciąg i mechanizm wedle dawnych prawideł, jednak jak se przypomnę popieprzonego i nadgorliwego prokuratora to kończę na ściennej atrapie. :(

Awatar użytkownika
Reset
Posty: 212
Rejestracja: 21 sie 2013, 18:50
Lokalizacja: Czerwińsk nad Wisłą
Kontakt:

Post autor: Reset » 27 sie 2013, 08:48

http://kusze.com/index.php tu jest gość, który wykonuje kusze, można podpatrzeć. Miałem kiedyś link do zbioru fotografii, kilkaset zdjęć samych kusz. Ale jak był potrzebny to okazało się , że gdzieś go wywaliłem :(
Wojciech Wangryn "Reset"

Awatar użytkownika
Qmar
Posty: 706
Rejestracja: 09 cze 2013, 14:12
Lokalizacja: Łańcut

Post autor: Qmar » 27 sie 2013, 09:18

Na jednym z for pewien gość pisał jak dostał pozwolenie na kusze, z tego co pamiętam to sie ochodził (tam była cała fajna historia ale nie pamietam dobrze wiec nie bede zmyslał na poczekaniu). W końcu wystawili mu pozwolenie i nabili numer na łożu kuszy i wszystko gra.
Tom Oldsmith pisze: Ustawa o broni wyglada tak jakby ja niepelnosprytny na umysle napisal :mrgreen:
Moi skromnym zdaniem to większość ustaw i praw w Polsce jest pisana przez takie osoby....
What man is a man who does not make the world better?

Awatar użytkownika
Giix
Posty: 60
Rejestracja: 11 lis 2012, 12:49
Lokalizacja: Gorczyca, Augustów

Post autor: Giix » 27 sie 2013, 09:50

Qmar pisze:
Tom Oldsmith pisze: Ustawa o broni wyglada tak jakby ja niepelnosprytny na umysle napisal :mrgreen:
Moi skromnym zdaniem to większość ustaw i praw w Polsce jest pisana przez takie osoby....
Dobrze, że przynajmniej rozmawiać o tym wolno :) Ale to też pewnie do czasu.
Czy tak samo sprawa ma się do posiadania łuku?

ODPOWIEDZ

Wróć do „ROZMOWY - hydepark ”