Problem ze szlifowaniem.

Hełmy, zbroje itp.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 13 sie 2012, 14:54

od 400 szlifowałeś z wodą czy na sucho?
po 1200 lusto powinno wychodzić
Oczywiscie nie 5 minut.

MariuszK
Posty: 142
Rejestracja: 11 sie 2012, 18:28
Lokalizacja: Chomranice
Kontakt:

Post autor: MariuszK » 13 sie 2012, 16:15

Szlifowane na such przy każdej granulacji.

Awatar użytkownika
Maleus
Posty: 423
Rejestracja: 02 sty 2010, 11:47
Lokalizacja: Rybarzowice
Kontakt:

Post autor: Maleus » 13 sie 2012, 16:24

Pasta tempo drogi kolego nie nadaje się do blachy, jej przeznaczeniem jest usuwanie brudu z lakieru samochodowego i w pewnych przypadkach z chromowanych elementów (swoją drogą, to dobra pasta :) ). Do blachy zaopatrz się w pastę polerską, na początek zielona wystarczy. Najtańsze ma klingspor, ale niestety cena jest odzwierciedleniem jakości. Jakiej firmy masz papiery ścierne? Najdrobniejsze granulacje (800+) warto szlifować ręcznie, papierem wodnym.
Dobrym rozwiązaniem jest także co dwie gradacje (a może i częściej?) szlifnąć element ręcznie, żeby sprawdzić czy nie zostały jakieś niepożądane rysy :)

Patrząc na zdjęcie, zastosowanie pasty przeznaczonej do polerowania stlai powinno dać lustro :)

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 13 sie 2012, 19:24

tylko się nie śmiejcie- w granicach 1000 zamiast wody znakomicie sprawdza się slina.
Może na wielkie płacie to by ciężko było ale na drobnicę rewelacja.

MariuszK
Posty: 142
Rejestracja: 11 sie 2012, 18:28
Lokalizacja: Chomranice
Kontakt:

Post autor: MariuszK » 13 sie 2012, 20:21

Obrazek
Papieru używam takiego jak na skanie.
Szlifowanie zaczynam od papieru z rzepem 80 i 240, następnie już wszystko ręcznie 400, 800 i 1200 najpierw ruchy pionowe potem poziome każdą granulacją. Po skończeniu szlifowania polerka z pastą.
Skoro pasta jest zła to postaram się jak najszybciej ją wymienić i zobaczymy co będzie się działo :)
Jaką granulację pasty wybrać??

Awatar użytkownika
Maleus
Posty: 423
Rejestracja: 02 sty 2010, 11:47
Lokalizacja: Rybarzowice
Kontakt:

Post autor: Maleus » 13 sie 2012, 23:20

Masz papier wodny i szlifujesz na sucho ;)
Pastę kup zieloną na początek. Jak pisałem, najtańsze są z klingspora. Gradacja lux 600 jest optymalna. A jak masz wielkie lustrzane plany, to kup pastę nie w formie walca a w kostce, inna firma, inna cena, inna jakość :)

MariuszK
Posty: 142
Rejestracja: 11 sie 2012, 18:28
Lokalizacja: Chomranice
Kontakt:

Post autor: MariuszK » 20 sie 2012, 22:10

Zakupiłem zieloną pastę polerską i wziąłem się za polerowanie.
Na wypukłych elementach wychodzi fajne lustro a co do płaskich powierzchni muszę popracować jeszcze nad cierpliwością :mrgreen:
Po wypolerowaniu i zabezpieczeniu przed korozją położyłem niektóre elementy na pudełku tekturowym(mogły być na nim jakieś cząsteczki pyłu ale bardzo drobne) po przeczyszczeniu od wewnątrz odwróciłem element i zobaczyłem wiele bardzo małych rysek które nie wyglądają na tej wypolerowanej powierzchni zbyt pięknie. I tu mam pytanie: da się jakoś zabezpieczyć polerowane powierzchnie przed takimi ryskami?? Może materiał za miękki?
Z góry dzięki za rady.

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 20 sie 2012, 23:21

na szybko to wazeliną posmarować i będzie git,ale powód rysek może być inny.
1 przetarcie grubym papierem
2 polerowanie bez chłodzenia
3 właściwość materiału
4 pech

MariuszK
Posty: 142
Rejestracja: 11 sie 2012, 18:28
Lokalizacja: Chomranice
Kontakt:

Post autor: MariuszK » 21 sie 2012, 23:04

Dodam jeszcze, że stal nie hartowana i może to jest przyczyna problemu??

Awatar użytkownika
Maleus
Posty: 423
Rejestracja: 02 sty 2010, 11:47
Lokalizacja: Rybarzowice
Kontakt:

Post autor: Maleus » 22 sie 2012, 16:28

A co robiłeś tym elementom wewnątrz, że tak bezczelnie zapytam? :)
Te ryski to rzecz normalna, sztuką jest przygotować materiał i tak się z nim obchodzić, żeby do klienta dotarł bez rysek. Może kartonik miałeś zapylony? Sama tektura nie może rysować blachy.

MariuszK
Posty: 142
Rejestracja: 11 sie 2012, 18:28
Lokalizacja: Chomranice
Kontakt:

Post autor: MariuszK » 22 sie 2012, 23:05

Od wewnątrz musiałem przeczyścić troszkę bo zardzewiał strasznie :)
Pewnie masz rację z tym pyłem na tekturze, poprawię i będzie git.
Chciałbym zakupić sobie kule do równania bo jeszcze nie posiadam i tu mam pytanko:
Czy mogłaby to być kula kominiarska żeliwna?? Nadaje się do równania?? Może macie jakiś dostęp do kuli, jakaś stronka lub coś podobnego?
Z góry dzięki za info.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 23 sie 2012, 06:04

Do takiej roboty niezastąpione jest koło angielskie http://allegro.pl/walcarka-kolo-angiels ... 88295.html
Kontakt 517355290

MariuszK
Posty: 142
Rejestracja: 11 sie 2012, 18:28
Lokalizacja: Chomranice
Kontakt:

Post autor: MariuszK » 03 paź 2012, 21:25

Witam!
Nie będę zakładał nowego tematu, bo szkoda forum zaśmiecać moimi wypocinami więc zadam pytanie tutaj.
Uruchomiłem dzisiaj palnik i chciałem za pierwszym razem wykuć ładny łokieć a po prawie 3 godzinach klepania wyszło toObrazek

Wzorowałem się na filmiku Erica Dube ale nic to nie dało.
Może macie dla mnie jakieś rady bo niedługo wypalę całą butlę z acetylenem :oops:

Awatar użytkownika
Maleus
Posty: 423
Rejestracja: 02 sty 2010, 11:47
Lokalizacja: Rybarzowice
Kontakt:

Post autor: Maleus » 03 paź 2012, 21:46

Pierwsza porada: Wywal butlę z acetylenem i przestaw się na propan.

Jeśli idzie o łokieć, to zaznaczyłem na zdjęciu swoją metodę: do czerwonej linii robię na rogu kowadła, potem przestawiam się na inną kształtkę lub kulę i klepię naokoło w kierunkach jak zaznaczono strzałkami niebieskimi. Staraj się nagarniać blachę do wewnątrz, żeby za mocno się nie rozciągała i to właściwie tyle. Na początek może spróbuj łokcie bez liścia, np. takie:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

MariuszK
Posty: 142
Rejestracja: 11 sie 2012, 18:28
Lokalizacja: Chomranice
Kontakt:

Post autor: MariuszK » 04 paź 2012, 18:58

Maleus dzięki za podpowiedź, ale chyba muszę zostawić to klepanie na gorąco :cry:
Dzisiaj znowu posiedziałem kilka godzin przy jednym kawałku i znowu tragedia.
Do czerwonej kreski idzie w miarę dobrze ale potem jak na kulę przechodzę coś się psuję.
Kula 5cm średnicy może za mała??

ODPOWIEDZ

Wróć do „ PŁATNERSTWO - armorer's trade”