Spotkania kameralne - nowa świecka tradycja

Spotkania, warsztaty, imprezy

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 11 lip 2012, 21:54

No to może nauczę się w końcu zgrzewać :lol:
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
fu
Posty: 92
Rejestracja: 08 lip 2012, 01:07
Lokalizacja: Lublin

Post autor: fu » 11 lip 2012, 23:10

A to będziemy się razem uczyć, bo ja temu dotąd bardziej asystowałem niż sam skuwałem. U Japończyków trzeba spędzić lata, a przynajmniej miesiące, żeby Ci pozwolili dotknąć narzędzi. Przez tydzień siedzisz i kłaniasz się jak Ci pozwalają popatrzeć :shock: A tych technik i rodzajów kucia mają tyle... a każde kucie można 10 razy w trakcie procesu spaprać. To może zabrzmiało trochę zbyt pompatycznie. Ja na prawdę jestem całkiem początkujący, ot w czasie podróży po świecie byłem w paru miejscach i odrobinkę podpatrzyłem, ale to już ponad ćwierć wieku i mało pamiętam. To będzie odkrywanie i uczenie się na błędach ;)

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 12 lip 2012, 22:07

W Swolowie będzie kilku takich,którym różne gatunki stali same się lepią ;)
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 12 lip 2012, 22:22

fu... nie gadaj tylko młotek w rączkę i do roboty :)

a swoją drogą chodzi za mną jakaś "sklejka"...
Obrazek

Awatar użytkownika
fu
Posty: 92
Rejestracja: 08 lip 2012, 01:07
Lokalizacja: Lublin

Post autor: fu » 13 lip 2012, 00:38

A no racja, jak mnie kto w firmie zastąpi i ostatniej fazy budowy chałupki dopilnuje, tudzież o rodzinkę zadba, to nawet zaraz za młotek złapię... piszę trochę jak już Was odkryłem, bo mnie łapki świerzbią, a swojej kuźni się nie dopracowałem, więc tak wieczorami mielę ozorem, bo mnie tęsknota w łapki pali... :cry: Dziś kupiłem w Tabalu (taka firma) blaszkę 1,5mm miedzianą za stówkę 1,8kg i odkopałem blaszkę mosiężną 2mm ze 2kg, ... gromadzę też blaszki na dłutko do marmuru, ale się doszkalam teoretycznie, bo nie chcę machać młotkiem po próżnicy i marnować materiału, więc czytam co polecacie tu i co jest na rynku. Doradźcie proszę. Rdzeń twardy ale bez przesady z 64 warstwy, cienki + 2 cienkie okładki z czegoś odrobinkę miększego i 2 grube okładki z b. miękkiej... jutro zahaczę o stalmet i zbiorę parę kawałków WNL i n10E na rdzeń, coś dobrze się zgrzewającego jeszcze nieco bardziej miękkiego i trochę miękuśkiego na grubsze okładki, (co radzicie :?: ), jak nie dam rady to może co Banan znajdzie. Myślisz Grzegorz, że nie mam ochoty chwycić za młotek?
ps. Bananie drogi, znajdziesz u siebie kawałek fartucha, rękawiczki i okulary dla mnie, czy się postarać, bo nic jeszcze nie mam??? :cry:
Ostatnio zmieniony 15 lip 2012, 00:08 przez fu, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
fu
Posty: 92
Rejestracja: 08 lip 2012, 01:07
Lokalizacja: Lublin

Post autor: fu » 13 lip 2012, 00:42

BANAN, a nie widzę nic o Swolowie w imprezach, gdzie to i co tam będzie?

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 13 lip 2012, 00:44


Awatar użytkownika
fu
Posty: 92
Rejestracja: 08 lip 2012, 01:07
Lokalizacja: Lublin

Post autor: fu » 13 lip 2012, 00:59

rafal194, poczytałem i dołączyłem posta... spróbuję, dzięki :D

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2786
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 13 lip 2012, 07:33

Banan, a może chciałbyś, aby zwalić ci się na głowę w parę osób. Ja byłbym chętny i podejrzewam, że Robert też. Możemy wtedy potestować zgrzewanie we czterech?
Lepsze jest wrogiem dobrego

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 13 lip 2012, 22:21

Na razie jestem umówiony z Niklem na naukę zgrzewania w Swołowie,myślę,że Nomad i Wat też uszczkną coś ze swych doświadczeń ;)
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
fu
Posty: 92
Rejestracja: 08 lip 2012, 01:07
Lokalizacja: Lublin

Post autor: fu » 14 lip 2012, 23:33

Za dużo mielę ozorem :oops:
Ostatnio zmieniony 15 lip 2012, 00:52 przez fu, łącznie zmieniany 4 razy.

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 14 lip 2012, 23:39

fu pisze:Za dużo mielę ozorem... :oops:
Też tak uważam,dodam jeszcze że pieprzysz jak potłuczony.

Awatar użytkownika
fu
Posty: 92
Rejestracja: 08 lip 2012, 01:07
Lokalizacja: Lublin

Post autor: fu » 15 lip 2012, 00:51

Cóż, moja wiedza w większości dziedzin którymi się tu zajmujecie jest znikoma. To początek mojej edukacji... uczę się też z kim warto rozmawiać, a od kogo trzymać z daleka ;) będę oszczędniejszy i zacznę używać pw.

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2786
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 15 lip 2012, 10:20

Luzik, jak nie u Banana to zawsze można się u mnie spotkać
Lepsze jest wrogiem dobrego

Awatar użytkownika
fu
Posty: 92
Rejestracja: 08 lip 2012, 01:07
Lokalizacja: Lublin

Post autor: fu » 19 lip 2012, 01:32

Właśnie dojechałem do domu po wizycie u BANANa :mrgreen: Było wspaniale!!!
Obejrzałem dwa gazowe piecyki, główny i mniejszy, młot resorowy, prasę... wszystko przetestowałem, oczywiście głównie działał BANAN, ja co najwyżej asystowałem, a głównie patrzyłem i słuchałem. Udało się skuć mokume mosiądz i miedź :lol: zgrzało się pięknie i nawet po wierzchnim odszlifowaniu widać piękne połączenia, wzór na pierwszy ogień poszedł - "słoje drewna", dopiero po przecięciu wyjdzie pełne piękno tej techniki, ale już sporo widać. Druga rzecz to dłuto do marmuru, rdzeń coś ok 6mm skuty z twardszej stali, 6 warstw (3 skute i złożone raz), okładziny z nieco bardziej miękkich płaskowników trzymające rdzeń. Do marmuru nie może być zbyt miękkie, ani zbyt twarde. Oszlifować i zahartować i można wypróbować na marmurze. Palniki i piecyki doskonale się sprawdzają!!! Z pewnością zamówię u BANANa jeden średniej wielkości z drobnymi innowacjami nad którymi już trochę myśleliśmy na gorąco i wybierzemy jedną z opcji. Jednak nawet w takiej formie jak są, są doskonałe, dają równomierne solidne grzanie, z dobrej jakości boraksem i zmniejszoną ilością tlenu, skuwanie mokume, damastu, japońskiej stali warstwowej gwarantowane (wyszło nam za pierwszym podejściem) i możliwość skupienia na kuciu, zamiast ciągłego doglądania paleniska i dorzucania koksu. Młot też mi się spodobał, choć to droższy gips, jak tylko się przeprowadzka uda, zaraz kupuję kowadło min. 75kg, a na młot resorowy podobny, choć odrobinkę mniejszy niż BANANa zaczynam zbierać materiały już teraz (mam już początek, dwie 2metrowe szyny) i popracuję jeszcze odrobinę nad projektem. Powinniśmy z BANANem dogadać się co do ceny robocizny (może jeszcze odrobinę opuści ;) , choć rozumiem, że to duża robota i pracochłonna). Pokułem tylko troszeczkę i ręce mnie świerzbią jeszcze bardziej... Wstawię jutro fotki ze spotkania. Wielkie dzięki za wszystko BANAN :!: , dowiedziałem się wielu praktycznych rzeczy, tych 5 godzin zmieściło sporo nauki. Tyle na gorąco :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „WARSZTATY KOWALSKIE, IMPREZY - hammer ins, events”