Spotkania kameralne - nowa świecka tradycja

Spotkania, warsztaty, imprezy

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 08 mar 2012, 23:00

Było strzelić kilka pamiątkowych fotek, taka uwaga czy pomysł na przyszłość - róbcie zdjęcia na kameralnych spotkaniach fajna pamiątka będzie później
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 09 mar 2012, 06:46

Johny Raven pisze: co więcej bardzo fajnym tematem jest możliwość podpatrzenia WIELU rozwiązań zastosowanych w tak doskonale wyposażonym warsztacie. Jedyny problem tkwi w tym, że po powrocie do swojej kuźni... taka jakaś klaustrofobia ;)
Nie dołuj się chłopie,ja swoją kuźnię budowałem i wyposażałem przez 20 lat,ty masz łatwiej,bo jest nasze forum,gdzie możesz podpatrzeć wiele ciekawych rozwiązań i spytać o radę,ja takich możliwości wcześniej nie miałem.Z resztą te rozwiązania,z których jestem najbardziej zadowolony i które ułatwiają mi najbardziej pracę,pochodzą z okresu mojej obecności na forum ;)
Kontakt 517355290

Johny Raven
Posty: 25
Rejestracja: 02 lut 2012, 17:07
Lokalizacja: Wojcieszków

Post autor: Johny Raven » 09 mar 2012, 07:22

Domyślam się, że nie urosła jednego dnia... ale i tak robi wrażenie. Fakt faktem forum pozwala nie popełniać (aż tylu) błędów i znajdować sprytne rozwiązania.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 07 maja 2012, 12:19

3 maja gościli u mnie bey i robertwawa300.Można by to spotkanie nazwać mini warsztatami palnikowymi.Z pewnością chłopaki napiszą coś więcej ;)
Kontakt 517355290

Misior
Posty: 7
Rejestracja: 15 kwie 2012, 12:02
Lokalizacja: Chlebna

Post autor: Misior » 10 maja 2012, 19:24

Dzisiaj razem z Nomadem zrobiłem pierwsze swoje kleszcze , nie wiem jak Nomad je ocenia ale mi sie podobają , bardzo mi sie przydadzą .


Obrazek .

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Event to to nie był ale to spotkanie było ciekawe, mam nadzieje że jeszcze parę razy się spotkamy i coś razem zrobimy. Nomad ma dobrze wyposażony warsztat , dwa kowadła także mogliśmy razem w jednym czasie coś robić . Oglądałem jego prace , szczególnie podobała mi się głownia z damastu 300 warstw :D

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 10 maja 2012, 19:32

Ja mam bardzo podobne swoje pierwsze kleszcze tylko te rączki to na końcach troszkę skułeś może bo u siebie stwierdziłem ze za mało jednak są skute bo pręt jest 20 i strasznie się ręka męczy od trzymania samych kleszczy nie mówiąc o braniu czegoś w nie :) z tym ze w moim przypadku to chyba i tak mi się nigdy raczej kleszcze nie przydadzą wiec nie ma co narzekać ale jak na pierwsze to całkiem fajne są ;)

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 10 maja 2012, 19:46

Jest tam gdzie trzeba, bo to z okazji naszego spotkania jest post :mrgreen: Miło było gościć w mych skromnych progach kolegę, popracowaliśmy chwile, pogadaliśmy, następne spotkanie na pewno będzie :)

Misior
Posty: 7
Rejestracja: 15 kwie 2012, 12:02
Lokalizacja: Chlebna

Witam

Post autor: Misior » 19 maja 2012, 21:36

Dzisiaj byłem u następnego z naszych kolegów z forum , mianowicie razem z Nomadem byliśmy u Nikla w warsztacie . Pracowaliśmy na młocie pneumatycznym , świetna sprawa bardzo pomaga zwłaszcza przy rozkuwaniu grubszych rzeczy , zrobiłem razem z Nomadem drugi damast . Po położeniu szlifów i wykończeniu go z edytuje post i wrzuce pare fotek . Bardzo miłe spotkanie , porozmawialiśmy , popracowaliśmy bardzo chętnie odwiedzę Nikla w jego warsztacie . Ma kilka świetnych głowni , polecam :D kupujcie panowie i panie bo warto :)

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 19 maja 2012, 21:52

heh cudowna reklama :D
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 20 maja 2012, 19:03

:P
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

robertwawa300
Posty: 14
Rejestracja: 03 sie 2011, 06:31
Lokalizacja: zielonka

Post autor: robertwawa300 » 30 cze 2012, 09:08

:) no tak :) obiecałem Bananowi, i tak zwlekałem, zwlekałem.. ;) byłem z Beyem u kolegi Banana, i jestem pod wieeelkim wrażeniem wiedzy, umiejetności, no i mnóstwa "patentów" które z radością podpatrzyłem. Pół dnia niemal sie zeszło na ciągłych pytaniach z naszej strony, podpatrywaniu, chłonięciu atmosfery ... :) Niewatpliwie mozna to nazwać miniwarsztatami. I w końcu zobaczyłem słynne Bananowe palniki gazowe w akcjii, co skończyło się tym iż jeden powstał dla mnie :-)
Tu z przyjemnością zrobię koledze reklamę :) Warto Panie i Panowie nabyć takowy palnik , warto odwiedzić, zobaczyć... Ja oczywista sprawa, zapowiadam się jeszcze raz :D

ps. wrzucę jakąś fotę palnika od Banana i paleniska w akcji :) a o resztę zdjęc poproszę Beya ponieważ szalał tam z aparatem :D
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
człowiek człowiekowi wilkiem, a zombie zombie zombie

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 01 lip 2012, 06:08

Proszę bardzo,wal jak w dym :mrgreen:
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
fu
Posty: 92
Rejestracja: 08 lip 2012, 01:07
Lokalizacja: Lublin

Post autor: fu » 09 lip 2012, 21:49

Zeszła mi godzinka na przeglądaniu tych 10ciu stron i aż miło patrzeć jak fajnie współpracujecie i uczycie się od siebie. Jestem zwolennikiem takich osobistych relacji i relacji mistrz - uczeń. Pomimo mojego wieku w dziedzinie kowalstwa nawet nie użyłbym wobec siebie określenia uczeń. Spróbuję się uśmiechnąć do niektórych z Was i chętnie podjadę troszkę popatrzeć i pokuć. Na początek chyba do Ciebie drogi BANANie. Myślę, że znajdziemy wspólny język, jeśli znajdziesz parę chwil. Najgorzej to u mnie z wolnym czasem. chałupkę 300m2 wykańczam od ok 10 lat , czy raczej ona mnie wykańcza, (właśnie zaczynamy pomieszkiwać), firma z 3ma pracownikami na głowie (jeśli potrzebujecie okularów, zapraszam do Lublina na Kościelną 7 8) ) od lat 17tu, 15 letni syn i jeszcze kilka pasji (prawie zawodów), że 48 godzin w dobie byłoby za mało... ale z radością spróbuję czas wykroić, bo jak czytam tekściki w stylu "kułem mój drugi damast", "wyklepaliśmy damast i toporek zgrzewany z kilku kawałków" to mi się ciepło robi na duszy...
wystarczy mojego gadania, (pozwolę sobie użyć nr.u komurki jaki podałeś BANAN jak tylko opędzę 10 par drzwi i zamek w chałupce), zaproszę też do siebie, żeby obejrzeć co da się u mnie zrobic... :)
pozdrawiam wszystkich :D

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 10 lip 2012, 05:11

Przyjeżdżaj, masz do mnie ze sto kilometrów.Skoro klienci nie zaglądają,to niech zaglądają choć sympatycy kowalstwa,lubię czuć się potrzebny :lol:
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
fu
Posty: 92
Rejestracja: 08 lip 2012, 01:07
Lokalizacja: Lublin

Post autor: fu » 11 lip 2012, 21:43

Czasem gość może w rezultacie okazać się ważnym klientem. :mrgreen: (przekaż to żonie, żeby nie sądziła, że tylko trwonisz energię z "odpałami" kowalstwa, a niewiele z tego masz). Może Twój gazowy "piecyk" i młot "nożny" (zrobiłem już projekcik, a mam za słabą spawarkę, żeby to zrobić solidnie).
Miło, że zamieniliśmy parę słów i z pewnością się wybiorę. Szkoda, że ta sobota odpada, bo to najwygodniejszy dzień, ale w tygodniu też się powinno udać, albo może przyszły piątek i lub sobota. Pogadamy na miejscu i z pewnością coś z tego wyniknie.
Co do kucia, może przygotuję mały pakiecik mokume gane (już przesmarowane roztworem boraksu i przygotowane do grzania) z miedzi, mosiądzu i cynku w stalowych okładkach i spróbowałbym z Twoją pomocą wykuć samoostrzące się dłuto do marmuru w japońskiej technice z twardym płaskim rdzeniem, skuwanym jak japońskie miecze min 10x, tylko okładane cienko średnią i grubo miękką stalą czyli prawie odwrotnie jak z mieczami, a może raczej takie fajne japońskie dłuto do drewna Yariganna, które można skuwać jak damaścik, tylko ma specyficzny kształt (może i moje doświadczenia będą miały dla Ciebie troszkę wartości). Oczywiście chętnie popatrzę na Twoje wynalazki i może znajdziesz u siebie do odsprzedania lub zrobienia parę sprzęcików...
Zadzwonię dzień wcześniej i tuż przed wyjazdem...

ODPOWIEDZ

Wróć do „WARSZTATY KOWALSKIE, IMPREZY - hammer ins, events”