BTW Goście co się w końcu za porządki wzięli
szlifierka kątowa
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
- Salaputro
- Administrator
- Posty: 678
- Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
- Lokalizacja: Mosina k/Poznania
- Kontakt:
Czerwone to nie Flex-y tylko ultraniskobudżetówki z Auchan-a - kiedyś mieli taką promocję, że sprzedawali je po 15 zł i kupiłem chyba ze 6 szt - z których dwie padły szybko ale pozostałe pracowały około 2-3 lata, Najdłużej pracowały Bosch-e zarówno zielone jak i niebieskie, Makity, Metabo, do dziś świetnie działająca duża "bułgarska" i DeWalt - chociaż on akurat był bardzo drogi w eksploatacji i dlatego pozostał mi uraz do tej marki... a pozostałe truposze to chinole różnej maści o ciekawych nazwach typu Strauss, Schwartzbach, Hansaethic itp itd pracowały po około rok-dwa i na dawcę części do magazynu ...
ja zawsze byłem wierny
makicie, ale odkąd popracowałem szlifierkami metabo zrozumiałem dlaczego dużo osób z forum je poleca. Uważam, że są super. Mam na mysli modele o mocy prawie 1,5kW. Ich wadą jest to, ze swoje ważą, ale to normalne przy tej mocy i jakości. Zawsze jak biorę w łapę makitę (710W) to mam wrażenie, że w ręku trzymam długopis 
Teraz Bosz to nie to samo co kiedyś.Ja mam Bosza małego 1400wat starej daty ,chodzi 3lata ale czuć już zużycie przekładni.
Ostatnio zmieniony 16 sie 2014, 17:35 przez Rafal L., łącznie zmieniany 1 raz.
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
W moim mini-zakładzie od zawsze działają makita (ga5030) i hitachi (g13sb3). Makita jest tylko do szlifowania krążkami na rzep, trochę szybko się grzeje, ale robi robotę. Hitachi robi trudniejsze prace: szlifowania spawów, cięcie i tym podobne, ostatnio trochę przesadziłem i przekładnia się zepsuła. Zaniosłem do naprawy i okazuje się, że są problemy z częściami i trzeba czekać.
Używa ktoś może takiej kątówki klik Zastanawiam się nad taką.
Używa ktoś może takiej kątówki klik Zastanawiam się nad taką.
Prawdopodobnie jest to dobry sprzęt mój kuzyn ma serwis elektro narzędzi i twierdzi, że to dobry sprzęt a zna się na rzeczy.Ale za te pieniądze można znaleźć np Metabo.Maleus pisze:W moim mini-zakładzie od zawsze działają makita (ga5030) i hitachi (g13sb3). Makita jest tylko do szlifowania krążkami na rzep, trochę szybko się grzeje, ale robi robotę. Hitachi robi trudniejsze prace: szlifowania spawów, cięcie i tym podobne, ostatnio trochę przesadziłem i przekładnia się zepsuła. Zaniosłem do naprawy i okazuje się, że są problemy z częściami i trzeba czekać.
Używa ktoś może takiej kątówki klik Zastanawiam się nad taką.
dla ścisłości (bo aukcja zejdzie do archiwum i link będzie nic nie wart) CELMA 900W, z regulacją obrotów, 1,6kg na tarczę 125mm za cenę 465pln + transport. Kiedyś to był dobry sprzęt, który poprawnie użytkowany wytrzymywał nawet kilkanaście lat eksploatacji. Od wielu już lat nie miałem z nią styczności więc cięzko stwierdzić jaka jakość, choć można ufać, że CELMA nie straciła na solidności, mimo dość topornego designu i zastosowanych materiałów do obudowy. Za kilkadziesiąt złociszy więcej można kupic MAKITĘ 9562CVR z regulacją i 1200W i raczej bym wybrał MAKITĘ.
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Maleus, Chciałbym przez patriotyzm wypowiedzieć się pozytywnie na temat tej szlifierki,ale nie mogę.Na gwarancji,już w pierwszym tygodniu użytkowania padł regulator obrotów.Wstawiono nowy,ale wbudowany w nim wyłącznik przeciążeniowy wyłącza ją bardzo często,przez co jest dosyć uciążliwa w użytkowaniu.Serwisant twierdzi,że spotkał się pierwszy raz z tego typu usterką w tym sprzęcie,w starszych regulatorach obrotów ten problem nie występował.Może nie miałem szczęścia i trafiłem wadliwy egzemplarz. 
Kontakt 517355290
