Jaka moc dremelka

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2786
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 11 sty 2012, 07:55

Alternatywą może być rękaw z obi (250 zł) wygląda nie najgorzej i zamontować go do wiertarki stacjonarnej (regulacja obrotów jest)
Lepsze jest wrogiem dobrego

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 11 sty 2012, 10:28

reneq to i tak fajnie :D będą albo 2 piękne chlastacze albo 2 sztylety trzeba się cieszyć tym co zostało a jeśli rzeczywiście nie ma niedogrzań nawet w tych 2 kawałkach to jestem pełen podziwu :) Eh jak ja bardzo bym chciał mieć młot albo chociaż porządną prasę :roll:

bey niestety nie mam stacjonarnej wiertarki :( Tylko taką zwykłą bosha za kilka stówek której nie chcę narażać na naprężenia boczne, nie lubią tego i szybko robią się luzy :/
:evil:

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2786
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 11 sty 2012, 10:42

Rękaw znaczy wałek giętki (on przenosi obciążenia boczne a nie wiertarka)

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 11 sty 2012, 11:27

no tak tak chodziło mi bardziej o to, że ona raczej nie jest dostosowana do podłączenia wałka :/
:evil:

Awatar użytkownika
sdr3
Posty: 237
Rejestracja: 28 kwie 2011, 21:51
Lokalizacja: Budziarze

Post autor: sdr3 » 11 sty 2012, 13:48

To może zestaw wałek giętki uniwersalny za około 100 zeta + wiertarka chińska za 70zł(deklarowana moc 1200W) jako napęd?

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 11 sty 2012, 15:05

ale czy masz pewność, ze to zadziała? :P słyszałem, że tanie wałki strasznie szybko się grzeją i zacierają... dlatego ciągle nie daje mi spokoju to, że jak kupię oddzielnie sprzęt i tani to albo nie będzie pasował, albo szlag go trafi po chwili.

Dremel jako, że jest zestawem i w tej droższej wersji za 400zł jest jakiś dodatkowo wzmocniony wałek, są do siebie dostosowane i nawet przy dużych obrotach nie powinien się grzać

Dlatego ponawiam pytanie czy ktoś może ma dremela serii 300, 400 lub 4000 i może się pochwalić jak się to sprawuje? :P
:evil:

Awatar użytkownika
sdr3
Posty: 237
Rejestracja: 28 kwie 2011, 21:51
Lokalizacja: Budziarze

Post autor: sdr3 » 11 sty 2012, 16:58

Trochę droższy niż 100 zł wałek Proxxona powinien dać radę, a płacić kilka stówek za logo dremela na kawałku silniczka elektrycznego osobiście bym się wahał :roll:

TomekS
Posty: 158
Rejestracja: 26 gru 2010, 20:08
Lokalizacja: Łańcut-Podkarpackie

Post autor: TomekS » 11 sty 2012, 21:11

Mam dremelka (z tych mocniejszych) i powiem tak:
Fajna sprawa przy drobiazgach typu noże, jakieś podcięcia pod palec itp itd. Ale jednak jakbym miał inwestować te 400zł jeszcze raz to bym na pewno dołożył i kupił szlifierkę prostą pełnowymiarową, jednak różnica w możliwościach niebo a ziemia.

Pozdrawiam!

PS. Dremela trudno zatrzymać, ale głównie dlatego, że ramię jest malutkie.
PS 2. Dremela kupiłem do grawerki, a robię nim wszystko poza nią ;)
Potrzeba matką wynalazku, a lenistwo jego ojcem.

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 11 sty 2012, 21:24

czyli tą serię 4000 masz? a powiedz mi, czy używałeś frezów lub pilników obrotowych do stali nim?

Podam przykład: Nawiercam 4 otwory pod rząd obok siebie fi 4-5 i chcę je połączyć żeby powstał prostokątny otwór pod trzpień do miecza. Czy da się nim coś takiego zrobić? Bo tylko o taką pracę w stali mi chodzi :P
:evil:

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 11 sty 2012, 21:27

[quote="Marek"]ale czy masz pewność, ze to zadziała? :P
Marku powiem Ci tak, jak nie chcesz inwestować większej gotówki w sprzęt a chcesz większych możliwości kombinuj z własnym napędem i prostnicą, jeśli dremel ma ci służyć tylko za iglak, bo nie chce Ci się ruszać ręką to kiepski wybór, do drewna będzie super w stali więcej i szybciej zrobisz iglakiem.

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 11 sty 2012, 21:30

Przyzwoite prostnice są łożyskowane, więc dobrze znoszą boczne naciski jak kupisz tani syf po kilku minutach pracy przy metalu będzie Cię parzył w łapy

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 11 sty 2012, 21:34

nie no jak pisałem to nie będzie jedyne jego wykorzystanie :D zamierzam i grawerować i rzeźbić coś prostego i można ciąć nity tym ładnie i strugać strudziny do noży/mieczy i wiele innych ale chodzi o to czy da się nim trochę w stali też pogrzebać...

Iglaki mają dużo ograniczeń, wklęsłe powierzchnie i zakamarki typu kącik nie na wylot są nie do zrobienia a będę coś takiego potrzebował zrobić. Popatrz na ten jelec:
http://www.wetanz.com/assets/Uploads/lo ... ilalrg.jpg
iglakiem nihuhu a to jest projekt do którego się szykuję od samego początku mojej zabawy w noże. Może za rok/dwa w końcu mi się uda ale z każdym miesiącem jestem coraz bliżej :)

Edit:
btw, tak nie chce mi się machać iglakiem :P niestety też muszę oszczędzać ręce a łokcie mi siadają przy pracy pilnikiem :(
:evil:

TomekS
Posty: 158
Rejestracja: 26 gru 2010, 20:08
Lokalizacja: Łańcut-Podkarpackie

Post autor: TomekS » 12 sty 2012, 17:42

Ja mam jednak chyba model 400, ale do tego co piszesz się nada, ale trzeba w dobry frez zainwestować, bo mi to topornie w grubszych elementach. W połowie roboty zazwyczaj wyłączam dremela i jadę pilnikiem - dużo szybciej. A takiego Lotr'a to raczej dremelem i tak nie skrobniesz, ja tu raczej widzę jakąś małą precyzyjną frezarkę, ciężko będzie wyprowadzić powierzchnię płaską w zagłębieniu na głowicy ręcznie, a w szczególności tym małym "bzykiem"
Potrzeba matką wynalazku, a lenistwo jego ojcem.

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 12 sty 2012, 17:50

to już z pomocą przyjdą pilniki tam lub dłuższe frezy :) Najgorsze są powierzchnie wklęsłe i te takie zakamarki typu załamania płaszczyzn o których mówisz w głowicy :/ Ok dzięki, w takim razie się da i o to mi chodziło :) Jak radzisz sobie serią 400 która ma mocy 125W to serią 4000 sobie tym bardziej poradzę bo ona ma 175W :)

Dziękuję wszystkim za wypowiedzi :) Dam znać jeszcze czy rzeczywiście się sprawuje bo podejrzewam, że go zakupię
:evil:

TomekS
Posty: 158
Rejestracja: 26 gru 2010, 20:08
Lokalizacja: Łańcut-Podkarpackie

Post autor: TomekS » 12 sty 2012, 19:46

A i tak dla przypomnienia - zamienniki (końcówki) do niczego się nie nadają - dremelowska oryginalna przeżyje od 2 do 5 zamienników ;) Do stali warto zainwestować w spiek.
Potrzeba matką wynalazku, a lenistwo jego ojcem.

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”