Hartowanie

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 23 sie 2010, 14:50

ciekawa rozmowa się rozwinęła patrzę :P nie musi być wydzielany ten wątek ale chyba łatwiej było by znaleźć komuś kto by szukał tych informacji.
:evil:

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 23 sie 2010, 15:14

Kill, z tego co pamiętam to było właśnie tak jak mówisz. najpierw normalne kucie, a przed normalizacją były robione te zabiegi "cyk, cyk":)

Co do opracowań naukowych, to nie zapominaj, że kowale to nie hartownicy robią wszystko na oko :) Nawet jak mają wiedzę teoretyczna metalurgiczną. taki to już typ ludzi:P
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
killrathi
Posty: 363
Rejestracja: 10 wrz 2009, 10:09
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

Post autor: killrathi » 23 sie 2010, 17:07

Nikiel pisze:Kill, z tego co pamiętam to było właśnie tak jak mówisz. najpierw normalne kucie, a przed normalizacją były robione te zabiegi "cyk, cyk":)

Co do opracowań naukowych, to nie zapominaj, że kowale to nie hartownicy robią wszystko na oko :) Nawet jak mają wiedzę teoretyczna metalurgiczną. taki to już typ ludzi:P
oczywiście że masz rację :D Też robię na kolor, na magnes itp... W całym tym ambarasie chodzi jednak aby nie psuć materiału, bo nóż jaki powstanie będzie się nadawał jedynie na półkę, tylko żeby wycisnąć ze stali max co może nam dać :) A do tego potrzebujemy jednak pewnej teorii (sam jestem prosty informatyk i wiele zagadnień z metalurgii jest mi czarną magią) oraz zachowania określonych procedur w pracy - dzięki temu nasze noże będą co raz lepsze :)

RebelCoil
Posty: 77
Rejestracja: 30 maja 2010, 22:16
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Post autor: RebelCoil » 23 sie 2010, 19:43

Mi się wydaje że przy grubszym elemencie będzie pękać za to cieńszy może się wyginać, a co do tego zmniejszania się ziarna to ja bym nie był taki pewien, przy chłodzeniu bardzo szybko wytwarza się martenzyt i nawet takie krótkie 'cyk' w wodzie może zrąbać normalizowanie... Ja bym powiedział że najlepiej by było szybko schłodzić do jakichś 400-500 przez 1-2 minuty w podgrzanym oleju a pozniej do wody, bo z tego co kojarzę to przy takim czymś wytwarzają się bainit drobno ziarnisty a pozniej w wodzie z niego malutkie ziarna martenzytu. Ale to tylko moje wolne przemyślenia z tego co pamiętam z takiego sprytnego wykresu. Tylko problem jest w tym że trzeba mieć jakiś dobry olej silnikowy czy jakiś...

Awatar użytkownika
killrathi
Posty: 363
Rejestracja: 10 wrz 2009, 10:09
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

Post autor: killrathi » 23 sie 2010, 20:46

bainit to Ci się wytworzy jak będziesz gasił w oleju o temp. ok 230 stopni i trzymał w nim przez 2 godziny. Wówczas zahartujesz na bainit nie martenzyt.

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 23 sie 2010, 21:04

co wam powiem to wam powiem... sprawdzilem kiedys to "gaszenie" i to naprawde zmniejsza ziarno. gasilem w wodzie ale to byla st3 przypadkiem spalona. i udalo sie. nie bylo pekniec nie bylo wiekszych uszkodzen materialu (oprocz kilku wzerow ktore sa zrozumiale) nie ucierpial nawet na wytrzymalosci.

z weglowkami moze byc inaczej. to fakt...

RebelCoil
Posty: 77
Rejestracja: 30 maja 2010, 22:16
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Post autor: RebelCoil » 23 sie 2010, 22:41

@Killrath to zależy od stali, na przykład tutaj stal 45:
Obrazek
martenzyt wytwarza sie ponizej temp 350 według tego i nie 2h tylko 1-10 minut, 2 godziny to ja nie wiem jak grube by to musiało być żeby się ochłodzić do 350, racja ?.
W sumie to najlepiej by było ostrze zahartowac na martenzyt a reszte na bainit bo ma optymalne właściwości. Ale to wyższa magia ^^

Awatar użytkownika
Matthan
Posty: 400
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:01
Lokalizacja: Augustów

Post autor: Matthan » 23 sie 2010, 23:23

No właśnie problem jest w tym, że jest dużo rodzi stali i każda inaczej się zachowuje ;]
Trzeba wyrobić sobie sposób na swój ulubiony materiał i jego się trzymać :)
Nie ma jak dym z kuźni, fajka w zębach
<Duch wieje przez świat>
Moje zdjęcia

RebelCoil
Posty: 77
Rejestracja: 30 maja 2010, 22:16
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Post autor: RebelCoil » 24 sie 2010, 02:02

no właśnie ... ach te nieokiełznane stale !

Awatar użytkownika
killrathi
Posty: 363
Rejestracja: 10 wrz 2009, 10:09
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

Post autor: killrathi » 24 sie 2010, 07:45

z całym szacunkiem ale 45 na na noże nadaje się jak ja na papieża...

Kolejna sprawa - hartowanie na martenzyt polega na szybkim (no... odpowiednio dla danego gatunku szybkim) schłodzeniu detalu. Hartowanie na bainit polega (bazujemy na nc6) na schłodzeniu detalu z 830 na 250-260 (olej o takiej temp) i potrzymaniu w tym ok 2 godzin (stała temperatura oleju)

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 24 sie 2010, 09:55

Kill, napisz cos więcej o hartowaniu i obróbce cieplnej. Potrzebne nam są informacje takie jak podałeś powyżej.

Przyznam, że zaczyna mnie drażnić opowiadanie historii o czyjejś obróbce cieplnej :evil:

Ktoś coś usłyszał i napisze, a drugi się tak nauczy. bez sensu. Jak chcecie chłopaki rozmawiać o obróbce cieplnej, to zadajcie sobie chociaż trochę trudu i poczytajcie coś o metalach.

Ja jak piszę o hartowaniu to piszę tylko o kowalskim (nie wiadomo czego,na oko i specjalnych bez reżimu)

Zrobić jeden porządny wątek o praktycznej obróbce cieplnej z terminami metaloznastwa (czy jak się to nazywa:) ) i będziemy z tego robić kartkówkę:P

lubię Was wszystkich, ale nie lubię jak się zaczyna gdybanie i teoretyzowanie.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
killrathi
Posty: 363
Rejestracja: 10 wrz 2009, 10:09
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

Post autor: killrathi » 24 sie 2010, 21:04

Nikiel pisze:Kill, napisz cos więcej o hartowaniu i obróbce cieplnej. Potrzebne nam są informacje takie jak podałeś powyżej.
nie wiem czy mam wystarczającą wiedzę aby pisać coś takiego... ale spróbuję - najwyżej będziemy wprowadzać korekty.

RebelCoil
Posty: 77
Rejestracja: 30 maja 2010, 22:16
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Post autor: RebelCoil » 24 sie 2010, 22:08

A może by tak hmmm zacząć robić takie jak by większe już opisy już pod stronę bo to pozniej najwiecej czasu zajmie a tak to bedzie juz gotowe :] bo na przykład tkai killrath nie mało wie i może mogl by sie podzielic :D

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 25 sie 2010, 19:53

większe opisy są na knives.:) nam trzeba kwintesencję :)
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 20 wrz 2010, 09:18

Wydzieliłem ten wątek z wątku Marka.

Niech któryś z adminów to połączy z wątkiem przyklejonym killrathiego hartowanie głowni, bo ja albo nie mam takiej mocy, albo nie umiem.

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”