Spotkania w Kuźni Kurpiowskiej

Spotkania, warsztaty, imprezy

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

egojack1

Post autor: egojack1 » 24 maja 2015, 19:40

Wiolo, Dziękuję za doskonałą, szczegółowa fotorelację ;)
Widzę, że zróżnicowanie popracowaliście, bo i grill, ruda, bułka, ślub, kleszcze i kto wie co jeszcze... :P

Awatar użytkownika
Druid
Posty: 464
Rejestracja: 15 paź 2012, 22:04
Lokalizacja: Orzesze
Kontakt:

Post autor: Druid » 24 maja 2015, 19:51

a ja wiem nawet kto zostawił koszulę :D znam sklerotyka osobiście, codziennie rano widze go w lustrze :D

Awatar użytkownika
kowmal
Posty: 791
Rejestracja: 21 kwie 2014, 19:37
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Post autor: kowmal » 24 maja 2015, 20:56

Doskonały i pełny reportaż zrobiły dziewczyny, gorąco polecam.
Dziękuję Wioli i Mariannie, mogłem obejrzeć i podziwiać chwile których nie widziałem. :D

Awatar użytkownika
LukaszM
Posty: 130
Rejestracja: 29 wrz 2013, 20:08
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: LukaszM » 25 maja 2015, 09:06

Ekstra było! Pyszne nalewki, swojskie wędliny i super towarzystwo przy kowadle :)

Dzięki :D

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 25 maja 2015, 09:46

Przyłączam się do podziękowań, było wesoło :mrgreen:

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 25 maja 2015, 14:15

Też bardzo podobała mi się impreza. Troszkę się nauczyłem (mam nadzieję) i troszkę lepiej będę kuł.
Serdecznie dziękuję za zaproszenie i dzielenie się wiedzą.

lexi
Posty: 127
Rejestracja: 13 sie 2010, 12:48
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: lexi » 25 maja 2015, 14:26

Przepraszam że, dopiero teraz ale praca odgania od spraw prywatnych.
Dzięki za wspaniałe przyjęcie i wiedzę którą tak ochoczo się dzielicie.
To był wspaniały dla mnie wyjazd .
Wyjazd gdzie mogłem podpatrywać do woli i pytać otrzymując odpowiedzi nie koniecznie treści masz głowę i ...... to kombinuj.
Jeszcze raz dzięki za serdeczną atmosferę i dobrą zabawę :D

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2786
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 25 maja 2015, 14:51

:P
Lepsze jest wrogiem dobrego

lexi
Posty: 127
Rejestracja: 13 sie 2010, 12:48
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: lexi » 25 maja 2015, 18:39

beyu czy musisz obnażać się na forum??? :D
Podobno jesteś chory

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2786
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 25 maja 2015, 19:25

Wszyscy, co trzeba doskonale wiedzą, co oznacza moje sugestywne obnażenie jęzora :P
Lepsze jest wrogiem dobrego

lexi
Posty: 127
Rejestracja: 13 sie 2010, 12:48
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: lexi » 25 maja 2015, 23:07

Widać nie jestem ten co trzeba :cry:
zdjęcia z pniewa ciąg dalszy

www.tgie.pl/wiocha/pniewo_2015

Awatar użytkownika
MT
Moderator
Posty: 398
Rejestracja: 07 paź 2011, 15:28
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: MT » 26 maja 2015, 07:53

Ja również wszystkim dziękuję za fajną zabawę w doborowym towarzystwie
Officina Ferraria

egojack1

Post autor: egojack1 » 26 maja 2015, 08:56

BANAN pisze: W moim małym piecyku popłynęły przednie drzwiczki, a z podłogi wypłynęła lawa boraksowo zendrowa :)
Przy grzaniu czego dałeś tak czadu: bułki czy rudy? Czy miałeś pociągnięte drzwiczki od wewnątrz masą cyrkonową?

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 26 maja 2015, 10:39

Cyrkonu jest zbyt cienka warstwa by uchronić resztę, boraks też swoje zrobił upłynniając zarówno cyrkon, włókninę i szamot. Piecyk pracował w normalnym rytmie tyle, że przez kilkanaście godzin non stop. Grzane były rura, wałek fi 25 na podstawę grila, bułat, bułka dymarkowa i kilka innych drobiazgów, bo termik wbudowany w wentylator wyeliminował umiego kotlinę koksową na jakiś czas z użycia. W trakcie zmieniliśmy też palnik w piecyku lexiego z dużego na mały, bo jego komora o średnicy 11 cm okazała się zbyt ciasna dla dużego palnika. O efektach tej zamiany koledzy, którzy na nim pracowali mogą się wypowiedzieć, bo różnicę zauważyli od razu ;)
Kontakt 517355290

egojack1

Post autor: egojack1 » 26 maja 2015, 11:47

BANAN, Jasne. Zauważyłem, że na rozgrzewanie się drzwiczek i i ich okolicy jako najmniej chronionego przed żarem obszaru pieca, ma też wpływ sposób palenia, czy palimy z większą czy mniejsza ilością powietrza. Płomień może się kończyć przed drzwiczkami w samej komorze lub częściowo dopalać w ich obszarze - wtedy się jakby bardziej grzeją.

ODPOWIEDZ

Wróć do „WARSZTATY KOWALSKIE, IMPREZY - hammer ins, events”