Ręką Ariesa wyklepane

Zdjęcia naszych prac

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

graffic

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: graffic » 07 sty 2018, 11:43

Aries :D

każda droga dobra, jeśli skuteczna lub prowadzi do celu :)
ja patrzę na to z punktu widzenia ekonomii i ergonomii - jeśli coś można zrobić szybciej, uzyskując ten sam efekt lub lepszy (mam na myśli techniki kowalskie, a nie ślusarsko-spawalnicze) - to po co się męczyć ? - fizycznie takie coś winno zająć do 30min / 1szt. (a przy kuciu równoległym tzn. dwóch sztuk jeszcze mniej)

na marginesie - na ostatnim turnieju w Legnicy - Andrzej Słowik - pokazywał genialny patent na kucie kotew do osadzania zawiasów - cóż, odkucie pary zajęło Mu - ok 20 min. - ja jak robiłem coś takiego potrzebowałem ok 1h/1szt. :D - jak się kuje hobbistycznie, to można nie przejmować się czasem, ale w biznes rządzi się swoimi prawami

w czasie świąt oglądałem jakiś filmik o kowalstwie z lat 30-tych - pokazany był rysunek, praca w toku i efekt końcowy - poezja :D - właśnie przez oszczędność ruchów

PS Bobodar - można jeszcze 3 metodą - lokalne spęcznianie :)

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Bodar » 07 sty 2018, 12:20

graffic pisze:/.../ można jeszcze 3 metodą - lokalne spęcznianie
Można, ale wiesz jak się ciekawie spęcza małe przekroje - wiją się jak węgorz, a efekt może być marny. Grube to wiadomo, lepsze :mrgreen:

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Aries » 07 sty 2018, 17:20

Aries pisze: 2. zależało mi, by wewnątrz narożnik był okrągły - kwestia trzymania w dłoni
Czy innymi wymienionymi przez Was metodami uzyskałbym powyższe zamierzenie?
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

graffic

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: graffic » 07 sty 2018, 18:13

Generalnie tak, kwestia wielkości promienia luku wewnętrznego, jesli promień jest duży (więcej niz 5mm) to metoda która przyjales jest ok, jesli jest mały luk (2-5mm) to dokuwaniem to zrobisz tylko, musisz miec wyokrąglona krawędź kowadla (np stare lekko wyrobione kowadło)

pokazany uchwyt nie mial az takich lukow :D

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Aries » 07 sty 2018, 20:00

Ok. Dzięki. Będę testował też inne sposoby.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Aries » 30 mar 2018, 10:13

Metoda na zginanie z ostrym zewnętrznym kątem, którą stosowałem przy uchwycie, ma jeszcze jedna ogromną zaletę. łatwo jest uzyskać potrzebny wymiar (ważne przy potrzebie powtarzalności elementów). Karby, które wykuwa się przed zagięciem są zewnętrznymi narożnikami.
Tworząc narożniki przez dokuwanie czy tez wcześniejsze spęczanie, trudniej uzyskać planowany wymiar.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Aries » 30 mar 2018, 10:15

Kwiatek - może wiosna wreszcie przyjdzie....(takie zaklęcie :))
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: leonzlasu » 30 mar 2018, 10:32

Aries czyli nie spęczasz tylko przekuwasz z grubszego, dobrze rozumiem?
Kwiatek fajny.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Jacenty » 30 mar 2018, 10:57

Jak zwykle klasa :shock: . Cieszy oko. :>

graffic

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: graffic » 30 mar 2018, 14:15

Aries pisze:Metoda na zginanie z ostrym zewnętrznym kątem, którą stosowałem przy uchwycie, ma jeszcze jedna ogromną zaletę. łatwo jest uzyskać potrzebny wymiar (ważne przy potrzebie powtarzalności elementów). Karby, które wykuwa się przed zagięciem są zewnętrznymi narożnikami.
Tworząc narożniki przez dokuwanie czy tez wcześniejsze spęczanie, trudniej uzyskać planowany wymiar.
Aries
Chyba sie nie zgodze z powyzsza teza - rzecz subiektywna, a dokladnosc ? Hmm co do milimetra - i mozna to osiagnac z reki, dokuwajajc lub wyciągając regulujesz dystans w miejscu narożnika, w metodzie z naroznikami kontrolujesz to podobnie (przy scienianiu materialu, ale masz wiekszy naklad pracy, wiecej czasu potrzebujesz na odkucie naroznikow i uwzglednienie wydluzenia przy scienianiu materialu... dlatego, moim zdaniem nie jest to najbardziej efektywny i ekonomiczny sposob kucia naroznikow - realnie, minimum 30% materialu przekuwasz na darmo - by zostawic narozniki, co pociaga za soba duzy naklad pracy, czasu grzania...

Jedyny pozytyw takiego przygotowania materialu widze w sytuacji gdy masz duzo zagiec naroznikow na bardzo krotkim odcinku - gdy robisz ramke gdzie odleglosc miedzy naroznikami jest wieksza niz 30 cm to przestaje być to sensownym patentem (mozna sie zastanawiac na tym czy nie lepiej speczyc lokalnie, zamiast przekuwac cala sztabę)

Kucie kuciem, efekt koncowy jest ten sam - ale jezeli jedno rozwiazanie zrobie w czasie krotszym przy mniejszym nakladzie czasu i srodkow to wybor jest oczywisty :D

A swoja droga mam takie skojarzenie..... czy ta "koniczynka" to ucho od klucza na nagrode w Legnicy ? :)

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Aries » 30 mar 2018, 21:21

graffic pisze: A swoja droga mam takie skojarzenie..... czy ta "koniczynka" to ucho od klucza na nagrode w Legnicy ? :)
:P
Owiane mgłą tajemnicy... :D

Graffic zgodzę się z Tobą, że dłuższe elementy lepiej robić dokuwając narożnik (czas, wydatek energii). Jednak krótsze kawałki lepiej mi się robi metodą wstępnego odkuwania narożników przez wyciąganie z grubszego materiału.
leonzlasu pisze:Aries czyli nie spęczasz tylko przekuwasz z grubszego, dobrze rozumiem?
Tak jest :)
Co do kwiatka - dzięki. Jak widać, nie udał się jednak tak do końca. Przy nitowaniu płatków, te górne pękły. Za dużo majstrowałem z nimi na zimno... :/
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

graffic

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: graffic » 31 mar 2018, 08:05

Aries pisze: Jednak krótsze kawałki lepiej mi się robi metodą wstępnego odkuwania narożników przez wyciąganie z grubszego materiału.
Zgoda :) - przy krótkich odcinkach metoda jest / może być bardziej efektywna niż dokuwanie (choć każdy ma swoje preferencje techniczne)

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Bodar » 01 kwie 2018, 17:23

Jakby nie patrzeć to metoda uciążliwa dla prac "z ręki" ;)
Co do płatków mógłbyś zgonić winę na jakiegoś roślinożercę :) ... zresztą ja tam nic nie widzę żeby coś pękało ;)

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Aries » 28 kwie 2018, 10:44

Kolejna praca, kolejny zestaw kominkowy. Tym razem, przyszłym właścicielem będzie stolarz więc akcent drewniany musi być ;)
Materiały to płaskownik 40x6 , pręt [|]8 i pręt [|]16. Było też trochę spawania (rękojeść z trzonkiem narzędzia).
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

graffic

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: graffic » 28 kwie 2018, 11:20

:D
Wielki plus za tutka

ODPOWIEDZ

Wróć do „GALERIA - gallery”