malowanie....

techniki metaloplastyczne i informacje z zakresu odlewnictwa

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

wojt
Posty: 13
Rejestracja: 13 gru 2009, 15:38
Lokalizacja: ...

malowanie....

Post autor: wojt » 07 kwie 2010, 21:49

Witam...
Jestem ciekaw jakich farb używacie do malowania swych prac...
ja jak narazie uzywam farby firmy "postal"i nie narzekam
"hammerite" tez sie zdarza...

Awatar użytkownika
Salaputro
Administrator
Posty: 678
Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontakt:

Post autor: Salaputro » 07 kwie 2010, 22:27

Najczęściej grafit antyczny z Polswat-u/Postalu - po ocynku a jeśli bez cynkowania to daję jedną lub dwie warstwy Neokoru z Polifarbu Dębica - najlepiej każda w innym kolorze - a Hammerite'a nie używam - bo pistoletem się nie daje malować a pędzlem trzeba dwie warstwy malować - to zbyt czasochłonne a i samej farby dużo wychodzi a poza tym kolory są do d...
Niekiedy używam podkładu epoksydowego dwuskładnikowego i na to lakieru poliuretanowego dorabianego w mieszalni na dowolny kolor duża wytrzymałość antykorozyjna i odporność na zadrapania) - ale to droga zabawa ..
Ostatnio zmieniony 07 kwie 2010, 23:02 przez Salaputro, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 07 kwie 2010, 22:48

hamrajt to syf , pęka na załamaniach(kątach,w rogach ) konstrukcji , jest za twardy po wyschnięciu, postal jest ok tylko ta cena , podobno to ten sam rodzaj farby co eddie schmitd, Ostatnio wpadł mi w ręce antykorozyjny Grafit struktura po 20zł/L, na cynk stosuję Lowicyn , pod lowicyn czasami podkład epoxyd ,a podkłady na stal czarną tak jak pisze Sal , dwa kolorki aby dobrze widzieć gdzie już jest pomalowane druga warstwą :->

Robert W.
Posty: 547
Rejestracja: 28 sie 2009, 20:01
Lokalizacja: Góral z Pienin

Post autor: Robert W. » 09 kwie 2010, 17:11

ja bym postalowskich farb nie porównywał do eddie schmitda bo to spora różnica 8-)

Awatar użytkownika
danny
Posty: 174
Rejestracja: 01 kwie 2010, 19:16
Lokalizacja: świdnica

Post autor: danny » 11 kwie 2010, 08:27

ja narazie robie jako slusarz skladaki i uzywam do nich epoksydu Hempel Black bo dostalem w promocyjnej cenie komplet 4 wiadra kolor 20l + 4 wiadra utwardzacz 5l + 4 baniaki rozpuszczalnika 10l za 500zl takze mimo iz nie maluje sie jakos rewelacyjnie to i tak sie oplacalo
Prosze o wyrozumialosc ucze sie :)

Awatar użytkownika
nibylung
Posty: 331
Rejestracja: 08 lis 2009, 18:22
Lokalizacja: zgierz
Kontakt:

Post autor: nibylung » 11 kwie 2010, 08:54

Jako farby podkładowej używam farby neokor z Debicy . Jest bardzo wytrzymała dobrze kryje i naprawde dobrze chroni metal. Wlistopadzie zeszłego roku wykułem kosz na drewno pomalowałem na czarno i zostawiłem na dworze do dziś nie widać żadnej rdzy. pozatym jest bardzo odporna na ogień wytrzymóje w kotlinie naprawde wysokie temperatury.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 12 kwie 2010, 12:19

Neokor jest zapewne następcą dębickiego unikoru.Rzeczywiście nieźle się zachowuje w kontakcie z temperaturą,używałem go głównie do malowania rusztów kominkowych oraz rozcieńczonego do malowania detali przed spawaniem(działanie antyodpryskowe).
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
harlem
Posty: 725
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:12
Lokalizacja: Mosina
Kontakt:

Post autor: harlem » 12 kwie 2010, 22:11

Banan czy to żart, czy naprawdę spawasz metalowe detale ówcześnie pomalowane rozcieńczonym unikorem??? :shock:

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 13 kwie 2010, 05:02

Żaden żart,jeśli wyrób nie idzie do ocynku to maluję detale rozcieńczonym podkładem i wtedy po spawaniu nie mam odprysków,bo te do powłoki malarskiej się nie przyczepią,Odpada zatem upierdliwe skrobanie kuleczek .Patent stary jak kowalstwo artystyczne. :lol:Można rzecz jasna użyć preparatów antyodpryskowych ale jako że te są na bazie olei to dochodzi odtłuszczanie ,które w trudno dostępnych miejscach jest też uciążliwe ,a i po użyciu takich preparatów też jest co czyścić.Spróbuj patentu z malowaniem rozcieńczonym podkładem ,a sam się przekonasz.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
harlem
Posty: 725
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:12
Lokalizacja: Mosina
Kontakt:

Post autor: harlem » 13 kwie 2010, 18:25

Banan, żyjemy w XXI wieku, korzystamy z nowszych technologii jak spawarka MIG-MAG, z mieszanką argonu, ustawiamy parametry spawania tak by nie pryskało, wentylujemy pomieszczenie, dbamy o zdrowie, nie wdychamy spalonego cynku, farby, smaru i innych pochodnych . . . takie rzeczy czytają nowicjusze, młodzież, nie polecaj im takich rozwiązań, to już nie te czasy. 8-)

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 13 kwie 2010, 19:43

mimo wszystko ja uważam że patent, wyśmienity szczególnie do prac bez cynkowania, też tak kiedyś robiłem ale raczej nie z powodu odprysków, tylko aby zabezpieczyć antykorozyjnie niedostępne po spawaniu miejsca,

z drugiej strony banana to nie otruło , :lol:

Lucius Ebola
Posty: 159
Rejestracja: 01 wrz 2009, 22:54
Lokalizacja: Lyefjell, Norwegia
Kontakt:

Post autor: Lucius Ebola » 13 kwie 2010, 22:32

Salaputro, jak wnoszę ten neokor można dawać na lekko utleniony materiał? Tzn. nie ze złomu z warstwą rdzy 2 mm, tylko kupiony nowy, potem grzany (oczywiście zendrę sczyszczę szczotą stalową, żeby razem z farbą nie odpadła) no i miejscami plamki rude dostało od wilgoci.
Malował będę pędzlem (bo nie mam ani pistoletu ani warunków, żeby go używać), materiał wygląda jak opisałem, do pomalowania 19 przęseł więc nie tak dużo - co polecacie? Myślałem o hammerajcie, ale jak odradzacie to teraz nie wiem...

Awatar użytkownika
Salaputro
Administrator
Posty: 678
Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontakt:

Post autor: Salaputro » 14 kwie 2010, 00:12

Tak możesz to malować (przęsła-to chyba to ogrodzenie oczka) neokorem - bo to bardzo dobry podkład a na niego jakąś nawierzchniową...tylko nie Hammerite'm...

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 14 kwie 2010, 06:24

Z mojej praktyki lepszym podkładem jest nobikor Nobilesu,przynajmniej pod względem zabezpieczenia antykorozyjnego.Harlem nie sprowokujesz mnie tym razem do polemiki :-D Pewne rozwiązania są ponadczasowe, powód dla którego Jolo maluje przed spawaniem jest też ważny,jeśli nie ważniejszy,A jeśli dzielę się takimi patentami to po to by koledzy ,których nazwałeś nowicjuszami nie zniechęcali się do tego pięknego rzemiosła przy pierwszych napotkanych trudnościach.Jako ciekawostkę powiem,że patent ten wyniosłem z kuźni ,w której wcześniej pracował Pawła ojciec.
Ostatnio zmieniony 14 kwie 2010, 09:26 przez BANAN, łącznie zmieniany 1 raz.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 14 kwie 2010, 08:52

kiedyś dostałem od znajomego podkład przyniesiony z kopalni , prawdziwa stara minia z ołowiem, te ze sklepu to nie to samo,

mała uwaga, podkłady najczęściej przed malowaniem farbą nawierzchniową muszą być poddane sezonowaniu, niektóre nawet do 2 tygodni, sezonowanie polega na przetrzymaniu pod chmurką

dobrze sie sprawują nawierzchniowe farby chlorokauczukowe i poliwinylowe , a chyba najlepiej poliuretanowe , wszystkie w porównywalnych cenach

ODPOWIEDZ

Wróć do „METALOPLASTYKA I ODLEWNICTWO - metalworking and founding”