KUŹNIA LEONA

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
kowal13
Posty: 89
Rejestracja: 03 gru 2015, 17:30
Lokalizacja: Śląsk , Mikołów

Re: KUŹNIA LEONA

Post autor: kowal13 » 27 lut 2016, 21:18

A tak sobie dzisiaj zgrzewałem na pokaz pręt zbrojeniowy :D Iskry fajnie wyszły :mrgreen:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
przemko
Posty: 76
Rejestracja: 03 gru 2015, 22:37
Lokalizacja: Nad Bugiem :-)

Re: KUŹNIA LEONA

Post autor: przemko » 27 lut 2016, 23:26

Dobre masz zaplecze - sporo narzędzi. Mnie idzie oporniej kompletowanie. W mojej okolicy ciężko znalezć gotowce na złomie, a już kowadło albo imadło kowalskie - graniczy z cudem. Na razie zaglądam i penetruję - może coś upoluję. Ostatnio tylko młotek typu angielskiego wypatrzyłem za całe 3 złote :-) w dobrym stanie rdzy. po liftingu będzie jednak jak nowy.
"Głośniej niźli w rozmowach, Bóg przemawia w ciszy
I kto w sercu ucichnie, zaraz go usłyszy."

Awatar użytkownika
kowal13
Posty: 89
Rejestracja: 03 gru 2015, 17:30
Lokalizacja: Śląsk , Mikołów

Re: KUŹNIA LEONA

Post autor: kowal13 » 28 lut 2016, 11:51

Wiesz co ja szukałem u rolnika i okazało się że skubaniec ma 2 imadła kowalskie ,1 kowadło 180 kg ,pełno szczypiec i młotków kowalskich po kowalu

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: KUŹNIA LEONA

Post autor: Aries » 28 lut 2016, 16:31

Idziesz w dobrą stronę. Działaj dalej. Kleszcze ok - warto było.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: KUŹNIA LEONA

Post autor: Bodar » 28 lut 2016, 17:54

A jak zgrzewanie wyszło?
Przydałby się kawałek dachu :)

Awatar użytkownika
przemko
Posty: 76
Rejestracja: 03 gru 2015, 22:37
Lokalizacja: Nad Bugiem :-)

Re: KUŹNIA LEONA

Post autor: przemko » 28 lut 2016, 22:14

Kowadełko kupiłem już czas jakiś temu na olx, podobnie jak imadło kowalskie i tak jak pisałem - powoli kompletuję. Czasem tylko, gdy czytam, że koledzy wyhaczają na złomach fajne okazje, mina mi rzednie, bo jak pisałem, te moje okoliczne złomowiska nie posiadają takich dostawców :-D ale może w mazowieckim mało było po prostu kowali, albo ludziska nie wyrzucają narzędzi po dziadkach tylko przekazują dalej w rodzinie lub po prostu wystawiają na olx :-)
"Głośniej niźli w rozmowach, Bóg przemawia w ciszy
I kto w sercu ucichnie, zaraz go usłyszy."

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Re: KUŹNIA LEONA

Post autor: Jacenty » 29 lut 2016, 07:38

Ludziska wyrzucają wszystko, również i kowadła jednak większość tego co jesteś w stanie kupić w sieci pochodzi właśnie od złomiarzy. Wycwanili się i tyle.

Awatar użytkownika
kowal13
Posty: 89
Rejestracja: 03 gru 2015, 17:30
Lokalizacja: Śląsk , Mikołów

Re: KUŹNIA LEONA

Post autor: kowal13 » 29 lut 2016, 16:05

Bobodar pisze:A jak zgrzewanie wyszło?
Przydałby się kawałek dachu :)
Kawałek dachu by się sprzydał :mrgreen: Ale jak narazie mam tylko to :/ A zgrzewanie dobrze poszło bo nawet bez boraksu :D

Awatar użytkownika
kowal13
Posty: 89
Rejestracja: 03 gru 2015, 17:30
Lokalizacja: Śląsk , Mikołów

Re: KUŹNIA LEONA

Post autor: kowal13 » 29 lut 2016, 16:08

Aries pisze:Idziesz w dobrą stronę. Działaj dalej. Kleszcze ok - warto było.
Dzięki :) Mam nawet cały film z kucia ;) I ojca namówiłem i na dawa kuliśmy :mrgreen:

krzesimir
Posty: 303
Rejestracja: 09 sty 2015, 22:32
Lokalizacja: Bełchatów

Re: KUŹNIA LEONA

Post autor: krzesimir » 29 lut 2016, 21:45

Z tymi złomiarzami to Jacek ma rację. Ostatnio widziałem kowadło w fajnym stanie, cena zaporowa. Kilkukrotnie przewyższa ceny z olx. Na innym skupie gość nawet nie chce rozmawiać z człowiekiem.
Doświadczenie to coś co zdobywamy zaraz po tym jak było nam potrzebne ;-)

Awatar użytkownika
kowal13
Posty: 89
Rejestracja: 03 gru 2015, 17:30
Lokalizacja: Śląsk , Mikołów

Re: KUŹNIA LEONA

Post autor: kowal13 » 02 mar 2016, 22:00

https://youtu.be/aLDuTQSk8Lc a to część pierwsza z kucia moich szczypiec kowalskich

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: KUŹNIA LEONA

Post autor: Bodar » 04 mar 2016, 17:40

Moja ametystowa kula przepowiada Tobie świetlaną przyszłość ;)
Czekam na cz. drugą i następne filmiki.

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: KUŹNIA LEONA

Post autor: Aries » 05 mar 2016, 16:25

No powiem Ci, że z taką pasją i zapałem, to możesz wiele osiągnąć. Brawo!!!
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

graffic

Re: KUŹNIA LEONA

Post autor: graffic » 05 mar 2016, 18:56

Leon - poprzeglądaj filmiki na YT z kucia kleszczy - nie w pełni wykorzystujesz materiał (głównie wyciągasz formę narzędzi - a to powoduje że są cieńsze niż materiał wyjściowy (czyli np. pręt fi 14), zastosuj wstępne spęcznienie, zrób odsadzki (wówczas uzyskasz pełna zbieżność części roboczej), wstawiając trzpień (oś) odkuwaj większe łby - dzięki czemu, kleszcze nie "latają" i chodzą równo (jest to ważne przy używaniu, bo "krzywo złożone kleszcze" mogą przenosić drgania, powodować brak stabilnego trzymania materiału obrabianego, a w konsekwencji mogą prowadzić do wypadku skaleczenia, itp.

przy kuciu na dwa młoty poproś pomocnika o pełniejsze :D wykorzystanie mocy młota - bo jeśli wykonujesz słabsze uderzenia ciężkim młotem, to lepiej wziąć lżejszy młotek i uderzać trochę mocniej (mniej się człowiek męczy)

a poza tym fajnie :)

Awatar użytkownika
kowal13
Posty: 89
Rejestracja: 03 gru 2015, 17:30
Lokalizacja: Śląsk , Mikołów

Re: KUŹNIA LEONA

Post autor: kowal13 » 05 mar 2016, 23:02

graffic pisze:
przy kuciu na dwa młoty poproś pomocnika o pełniejsze :D wykorzystanie mocy młota - bo jeśli wykonujesz słabsze uderzenia ciężkim młotem, to lepiej wziąć lżejszy młotek i uderzać trochę mocniej (mniej się człowiek męczy)

a poza tym fajnie :)
Dzięki :D Moje kowadło jest za wysoko dla czeladnika więc stąd nie było pełnych uderzeń ;) A młot dlatego ciężki ponieważ nie miałem innego pod ręką :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”