Jak w ogóle sprawuje się Twoja piła tarczowa przy cięciu różnych materiałów grubościennych , cienkościennych pod różnymi kątami ? Czy nie jest tak ,że chwila nieuwagi i piła jest do wymiany ?Arkadi pisze:Z pił do cięcia mam 3 rodzaje.Gumówka,taśmowa,no i mój rodzynek piła wolno obrotowa chłodzona chłodziwem-jest perfekcyjna.
Przecinarka tarczowa do metalu. Wiele dylematów i pyań
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Korzystam z takiej piły 2 lata i jeszcze żadna mi nie pękła.Co do kątów to ta piła jest do nich stworzona.Różnicę widać przy cięciu profili na schody i późniejszy ich składaniu wszystko pasuje idealnie.
Ostatnio zmieniony 06 sty 2015, 19:39 przez Arkadi, łącznie zmieniany 1 raz.
Jakiś czas temu nosiłem się z zamiarem kupna podobnej tarczówki do Twojej i znajomy skutecznie mi ją odradził.Arkadi pisze:Korzystam z takiej piły 2 lata i jeszcze żadna mi nie pękła.Co do kątów to ta piła jest do nich stworzona.Różnicę widać przy cięciu profili na schody i późniejszy ich składaniu wszystko pasuje idealnie.
Twierdził , że na prosto to jeszcze utnę ale pod kątem 45 stopni albo powyżej trzech mm grubości ścianki to już dzieją się dziwne rzeczy (wyłamane zęby , pękanie tarczy ).
Wg niego takie piły najlepiej się nadają do seryjnego bezgratowego cięcia materiałów cienkościennych . Sam nie wiem co o tym myśleć.
Napisz jeszcze jakiej średnicy masz tarczę i jaka gruba .
Tak się dzieje z tymi piłami,że jak słabo imadło zaciśniesz to normalka ,że ci piła pęknie,lub zęby powyrywa.Ja tego przestrzegam i naprawdę nie modę złego słowa powiedzieć.Średnica mojej piły to 240mm gr około 2,5 mm .Ale można założyć tarczę o średnicy 320mm.Custom pisze:Jakiś czas temu nosiłem się z zamiarem kupna podobnej tarczówki do Twojej i znajomy skutecznie mi ją odradził.Arkadi pisze:Korzystam z takiej piły 2 lata i jeszcze żadna mi nie pękła.Co do kątów to ta piła jest do nich stworzona.Różnicę widać przy cięciu profili na schody i późniejszy ich składaniu wszystko pasuje idealnie.
Twierdził , że na prosto to jeszcze utnę ale pod kątem 45 stopni albo powyżej trzech mm grubości ścianki to już dzieją się dziwne rzeczy (wyłamane zęby , pękanie tarczy ).
Wg niego takie piły najlepiej się nadają do seryjnego bezgratowego cięcia materiałów cienkościennych . Sam nie wiem co o tym myśleć.
Napisz jeszcze jakiej średnicy masz tarczę i jaka gruba .
Tak się dzieje z tymi piłami,że jak słabo imadło zaciśniesz to normalka ,że ci piła pęknie,lub zęby powyrywa.Ja tego przestrzegam i naprawdę nie modę złego słowa powiedzieć.Średnica mojej piły to 240mm gr około 2,5 mm .Ale można założyć tarczę o średnicy 320mm.[/quoteArkadi pisze:Custom pisze:Jakiś czas temu nosiłem się z zamiarem kupna podobnej tarczówki do Twojej i znajomy skutecznie mi ją odradził.Arkadi pisze:Korzystam z takiej piły 2 lata i jeszcze żadna mi nie pękła.Co do kątów to ta piła jest do nich stworzona.Różnicę widać przy cięciu profili na schody i późniejszy ich składaniu wszystko pasuje idealnie.
Twierdził , że na prosto to jeszcze utnę ale pod kątem 45 stopni albo powyżej trzech mm grubości ścianki to już dzieją się dziwne rzeczy (wyłamane zęby , pękanie tarczy ).
Wg niego takie piły najlepiej się nadają do seryjnego bezgratowego cięcia materiałów cienkościennych . Sam nie wiem co o tym myśleć.
Napisz jeszcze jakiej średnicy masz tarczę i jaka gruba .
Dzięki za odpowiedź Arkadi , szkoda że nie pogadaliśmy jakieś dwa miesiące temu , to bym miał taką piłę za 1700 zł , na allegro była tylko kilka dni .
To była dobra cena,bo normalnie to trzeba dać około 3 tyś.Mnie moja kosztowała 100euro z tarcząCustom pisze:Arkadi pisze:Tak się dzieje z tymi piłami,że jak słabo imadło zaciśniesz to normalka ,że ci piła pęknie,lub zęby powyrywa.Ja tego przestrzegam i naprawdę nie modę złego słowpowiedzieć.Średnica mojej piły to 240mm gr około 2,5 mm .Ale można założyć tarczę o średnicy 320mm.[/quoteCustom pisze:Jakiś czas temu nosiłem się z zamiarem kupna podobnej tarczówki do Twojej i znajomy skutecznie mi ją odradził.Arkadi pisze:Korzystam z takiej piły 2 lata i jeszcze żadna mi nie pękła.Co do kątów to ta piła jest do nich stworzona.Różnicę widać przy cięciu profili na schody i późniejszy ich składaniu wszystko pasuje idealnie.
Twierdził , że na prosto to jeszcze utnę ale pod kątem 45 stopni albo powyżej trzech mm grubości ścianki to już dzieją się dziwne rzeczy (wyłamane zęby , pękanie tarczy ).
Wg niego takie piły najlepiej się nadają do seryjnego bezgratowego cięcia materiałów cienkościennych . Sam nie wiem co o tym myśleć.
Napisz jeszcze jakiej średnicy masz tarczę i jaka gruba .
Dzięki za odpowiedź Arkadi , szkoda że nie pogadaliśmy jakieś dwa miesiące temu , to bym miał taką piłę za 1700 zł , na allegro była tylko kilka dni .
-
egojack1
Jak samodzielnie zrobić sobie porządną przecinarkę do metalu można pooglądać i poczytać tutaj:
http://www.chipmaker.ru/topic/17351/page__st__500
a jeszcze prostszą tutaj:
https://plus.google.com/u/0/photos/1022 ... 3933534081
http://www.chipmaker.ru/topic/17351/page__st__500
a jeszcze prostszą tutaj:
https://plus.google.com/u/0/photos/1022 ... 3933534081
-
egojack1
Ok,
gadzam się z tobą w zupełności kolego egojack1, i też twierdzę , że każde zdjęcie i film coś zawsze wniesie i pomorze w projektach
. No, ale tu na forum jak sam wiesz nie brakuje takich zdolnych fachmanów co potrafią stworzyć jakieś maszynki-cudeńka , a przy tym chętnie się dzielą swoimi spostrzeżeniami , tak, że sorry nie chodziło mi o to abyś broń boże myślał że źle robisz wklejając takie linki, tak trzymaj.
jammo
-
bambus1121
- Posty: 46
- Rejestracja: 23 gru 2016, 04:30
- Lokalizacja: świętokrzyskie
Re: Przecinarka tarczowa do metalu. Wiele dylematów i pyań
Odgrzeje kotleta bo widzę jakieś wątpliwości co do produkcyjnego zastosowania pił tarczowych do metalu, w firmie gdzie pracuje mamy około 20 różnego typu pił od małych po automaty do cięcia kilku rurek jednocześnie, i na całej hali, nie ma żadnego ustrojstwa na zwykłą tarcze szlifierską.
co do czasu na ile starczają, wczoraj wyciąłem 1300kolanek z dwóch stron ciętych na jednej pile, i piła została na kolejną zmianę, a ja nowej nie zakładałem, oszczędzana też nie była bo na dużym posuwie żeby zdążyć. rurka to 35mm 2mm ścianka. cięcie bez chłodziwa tylko z aplikatorem oleju.
Tak że Panowie smarowanie, i dobra jakość piła dają lata pracy, jak operator nie spapra ustawienia piły tarcza nie pęknie, można je ponownie ostrzyć.
co do czasu na ile starczają, wczoraj wyciąłem 1300kolanek z dwóch stron ciętych na jednej pile, i piła została na kolejną zmianę, a ja nowej nie zakładałem, oszczędzana też nie była bo na dużym posuwie żeby zdążyć. rurka to 35mm 2mm ścianka. cięcie bez chłodziwa tylko z aplikatorem oleju.
Tak że Panowie smarowanie, i dobra jakość piła dają lata pracy, jak operator nie spapra ustawienia piły tarcza nie pęknie, można je ponownie ostrzyć.
Re: Przecinarka tarczowa do metalu. Wiele dylematów i pyań
Ja tam nie narzekam ale do kompletu przydałaby się jeszcze taśmówka, tak dla urozmaicenia warsztatowego wyposażenia. Tarczówka frezowa to narzędzie pierwszorzędne i robiąc z doskoku z chłodziwem, tarcza ostrzona jest mniej więcej co pół roku.
-
zielony 58
- Posty: 21
- Rejestracja: 20 kwie 2016, 08:23
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Przecinarka tarczowa do metalu. Wiele dylematów i pyań
Trochę podgrzeję kotleta .Przeglądając forum w poszukiwaniu pomysłu na obrót ramienia przecinarki, przypadło mi do gustu rozwiązanie kolegi jammo na str. 2 tego tematu. Może znajdzie trochę czasu to prośba - czy można liczyć jeszcze na parę zdjęć np: dolnej części obrotu, bo przyznam się że mam pusto w głowie i nie mogę się zdecydować na jakieś rozwiązanie. A może ktoś ma jakiś pomysł na nieskomplikowane zrobienie obrotu bez użycia frezarki i tokarki, chociaż myślę że trzeba będzie zacząć zbierać szmal na tą obróbkę . Na razie posiadam wał ze złomu, po przeglądzie łożysk , nowe koła pasowe na silnik i wał , nowe paski klinowe , silnik po przeglądzie 1,5 KW / 2800 obr , trochę blachy 7 mm na blat i brak koncepcji . Zdjęcie tego co mam i jak to wyglądało na podobnym egzemplarzu.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- QoTheGreat
- Posty: 70
- Rejestracja: 27 wrz 2016, 23:05
- Lokalizacja: Serock
Re: Przecinarka tarczowa do metalu. Wiele dylematów i pyań
U mnie stoją takie dwie. Biała jest zdobyczna i ma jeszcze problem do rozwiązania z równym cięciem. Można na niej szybko ciąć ale nie ma nic do pomocy przy cięciu pod kątem.
Druga natomiast to stojak na dużego diaxa z imadłem. Tu już dokładność jest dużo większa. Przylgnia jest regulowana ale grubość materiału musi być odpowiednio mniejsza.
Druga natomiast to stojak na dużego diaxa z imadłem. Tu już dokładność jest dużo większa. Przylgnia jest regulowana ale grubość materiału musi być odpowiednio mniejsza.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.