Tematy nie zawsze związane z kowalstwem
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
kowmal
- Posty: 791
- Rejestracja: 21 kwie 2014, 19:37
- Lokalizacja: łódzkie
-
Kontakt:
Post
autor: kowmal » 21 gru 2014, 15:31

a ja mam dietę przymusową

-
Naegling
- Posty: 89
- Rejestracja: 27 kwie 2014, 18:45
- Lokalizacja: Głogów\Dolnośląskie
-
Kontakt:
Post
autor: Naegling » 21 gru 2014, 20:36
Jeśli chodzi o wędzenie polecam swojską szynkę i boczek,wędzę tradycyjnymi metodami najlepiej na cienkich gałązkach jabłoni i olchy ponoć brzoza też się nada tylko sucha i obdarta z kory (kora mocno zadymia)ma taki słodkawy smak,która nadaje specyficzny aromat.Wędzenie trwa około 7 godzin.Smak po wędzeniu niezapomniany szczególnie mieszanka mięsa z dzika i jelenia odpowiednio doprawiona
Edit;
-
hamer
- Posty: 214
- Rejestracja: 23 sty 2011, 20:06
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Post
autor: hamer » 31 sty 2015, 13:49
Dzisiejszy wypiek.
To extra frajda upiec własny chleb.
Pszenno żytni z kminkiem i siemieniem lnianym na zakwasie. Mniam mniam
Helga dzięki za inspiracje
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
hamer
-
Marcin28
- Posty: 5
- Rejestracja: 29 sty 2015, 16:42
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: Marcin28 » 05 lut 2015, 17:59
co ty zrobisz z taką ilością chleba .Mówie o tych zdjęciach gdzie masz z 12 bochenków.Przeciez to sie zepsuje
-
Dara
- arcyforumoholik
- Posty: 2144
- Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
- Lokalizacja: Kalembina
Post
autor: Dara » 05 lut 2015, 20:54
Psuje się chleb sklepowy,domowo wypiekany najwyżej zamieni się w suchara
z pewnością lepszego niż to twoje martwe forum.

-
Bodar
- weteran forum
- Posty: 4331
- Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
- Lokalizacja: Szprotawa
Post
autor: Bodar » 06 lut 2015, 19:53
Marcin28, nie masz pojęcia o własnym pieczywku na zakwasie, ale wszystko przed Tobą.
-
Tadek
- Posty: 630
- Rejestracja: 09 gru 2009, 13:29
- Lokalizacja: Żychlin
Post
autor: Tadek » 06 lut 2015, 21:09
Panowie ja jutro wędzę i griluję

jak zrobimy zdjęcia to postaram się czymś pochwalić.
-
Bodar
- weteran forum
- Posty: 4331
- Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
- Lokalizacja: Szprotawa
Post
autor: Bodar » 06 lut 2015, 22:00
Tadek, to ja wsadzę flaszkę do lodówki, jak się schłodzi to zrobię fotę i mamy imprezę na forum

-
Dara
- arcyforumoholik
- Posty: 2144
- Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
- Lokalizacja: Kalembina
Post
autor: Dara » 06 lut 2015, 23:16
Bobodar pisze:Tadek, to ja wsadzę flaszkę do lodówki, jak się schłodzi to zrobię fotę i mamy imprezę na forum

Jedna flaszka i impeza?
Co wy pijecie?
Wiaderko bimbru to rozumem ale flaszka

-
Tadek
- Posty: 630
- Rejestracja: 09 gru 2009, 13:29
- Lokalizacja: Żychlin
Post
autor: Tadek » 07 lut 2015, 12:09
Ja po jednym kawalerskim z 10 lat temu jak się po bimbrze ocknąłem to się w lustrze nie poznałem dobrze że wesele było dopiero za tydzień. Wsadzaj flachę ale pozwolisz ja browarki będę atakował perła export x 6.
-
reneq
- Posty: 694
- Rejestracja: 16 kwie 2010, 16:22
- Lokalizacja: __
Post
autor: reneq » 07 lut 2015, 12:41
perła export x 6
Tadek, błądzić jest rzeczą ludzką...
export, jak sama nazwa wskazuje, nadaje się dla konsumentów w dzikich krajach, u nas należy spożywać chmielową

-
Bodar
- weteran forum
- Posty: 4331
- Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
- Lokalizacja: Szprotawa
Post
autor: Bodar » 07 lut 2015, 14:48
reneq, wbrew pozorom, to dobry pomysł poznania obyczajów dzikich bez wyłażenia z własnej chaty, z tym, żeby zbadać je dogłębnie, to te 6 pomnożyłbym przez 3 na każdego badacza

Ciekawe tylko, kto by bardziej zdziczał po tym

-
Helga ten-door
- Posty: 459
- Rejestracja: 10 lis 2009, 18:39
- Lokalizacja: dolny śląsk
Post
autor: Helga ten-door » 08 lut 2015, 02:17
Pstrągers tęczowy.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
Grzmot
- Posty: 450
- Rejestracja: 04 sty 2013, 20:02
- Lokalizacja: strzelce opolskie
Post
autor: Grzmot » 08 lut 2015, 07:25
U mnie ryby wedzi sie tak, że palimy ostro w wedzarniku nagrzewają się ściany i gruba warstwa kamieni leżących na dnie wedzarni. Następnie rybki do środka i wedzone są ciepłem rozgrzanego piekarnika i lekko dokladać drewna do okopcenia ryby. Efekt jest taki że ryba wyciągnięta z wędzarki jest lekko surowa, a mięsko jest mega delikatne.
-
Grzmot
- Posty: 450
- Rejestracja: 04 sty 2013, 20:02
- Lokalizacja: strzelce opolskie
Post
autor: Grzmot » 08 lut 2015, 08:29
Wydaje mi sie że wiele osób zajmujących sie kowalstwem, zajmuje się również produkcja swoich wyrobów spożywczych. Jest tak ?