FAQ Szybkie pytanie - szybka odpowiedź

Techniki używane obecnie, kowalstwo artystyczne

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 29 sty 2015, 16:56

Dracorian, Przede wszystkim mała moc, papier ładnie bierze przez kilka minut, a potem trzeba przydusić by brał. Jak przydusisz, to staje i po szlifowaniu.
Kontakt 517355290

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 29 sty 2015, 17:16

Moc 240 wat więcej malakser w kuchni ma.Jeszcze kwestia czy waty podane są rzeczywiste czy na pusto.Po obciążeniu może spadać i do 200wat.Wiec podstawa brać jak największe waty.Jak wcześniej wspominali koledzy lepszy był by czołg 750wat.Wyjaśnienie czym jest czołg i przykład.
http://www.leroymerlin.pl/elektronarzed ... lsrc=aw.ds
Oczywiście to tylko przykład pierwszy lepszy z neta.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 29 sty 2015, 17:19

:D Mam taki. Już drugi, pierwszy nie wytrzymał tygodnia :mrgreen:
Kontakt 517355290

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 29 sty 2015, 17:21

Standard może zmienię zdjęcie bo pomyślą że to dobry sprzęt.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 29 sty 2015, 17:23

Nie zmieniaj, niech wiedzą czego się wystrzegać :P
Kontakt 517355290

068lukas
Posty: 125
Rejestracja: 26 sty 2014, 10:28
Lokalizacja: Chodów

Post autor: 068lukas » 29 sty 2015, 17:24

750W to już powinno być coś. Te 240 odradzam wszystkim, mniej więcej tyle schodzi szlif zrobić co pilnikiem. Max 500zł mógłbym na szlifierkę wydać. Nie wiem jednak czy nie lepiej było by samemu zrobić na bazie silnika od pralki, tylko kłopotu trochę by było z tymi rolkami i kombinowaniem aby to równo wszystko wyszło.

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 29 sty 2015, 17:25

Gdyby kupić mocniejszą taką szlifierkę stołowo/taśmową to czy też nie polecacie?
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 29 sty 2015, 17:27

068lukas, Bey ma genialną w swojej prostocie i na ogólnie dostępne pasy od czołgów :>
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 29 sty 2015, 17:45

Dracorian, Jeżeli masz dylemat odnośnie jakości to najtrafniejszym jej odnośnikiem jest cena. Najlepszy stosunek ceny do jakości mają szlifierki forumowego kolegi Kuby tzw. zielone ale jeżeli nadal cena będzie wzrastać to zrówna się w końcu ze szlifierkami firmowymi o niższych parametrach. :)

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 29 sty 2015, 18:00

nie narazie cena nie wzrosnie :D a wzrosla bo nowe silniki kupuje i tak sie stalo ;)

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 29 sty 2015, 18:12

Rozumiem, że dla kolegów z forum powrót do starej ceny jest możliwy? :P

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 29 sty 2015, 18:14

:D do starej to nie :P

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 29 sty 2015, 18:38

Frank zdrożał a wy chcecie powrót do starych cen :P .

Awatar użytkownika
Oshizuka
Posty: 571
Rejestracja: 07 lut 2014, 15:10
Lokalizacja: Świdnik k.Lublina
Kontakt:

Post autor: Oshizuka » 29 sty 2015, 18:55

Draco w małym funduszu to dedra 7809, szlifuje na takiej no ale juz powoli jest dla mnie moc za mała, do drewna jest spoko no ale ze stalą trzeba się trochę napracować :)

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 29 sty 2015, 19:54

Oczywiście nie kupię tej szlifierki za tydzień,czy za miesiąc.Lubię jednak wybadać grunt.Żeby kupować sprzęt to jako taką kuźnię trza mieć coby nie zmokło [u mnie jest to jeszcze możliwe].
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

ODPOWIEDZ

Wróć do „KOWALSTWO WSPÓŁCZESNE - blacksmithing”