mi się podoba mimo że profil mi nie pasuje do całości listki są
Pierwsze kroki
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Jacku wygłaszając otwarcie swoje opinie nie tylko kolega wykonujący dany przedmiot ale każdy czytający będzie wyciągał wnioski i konfrontował z tym co wie i czego się do tej pory nauczył. Jeżeli będziesz uważał, że warto głośno wyrazić swój pogląd to osobiście będę wdzięczy ponieważ, mimo wieloletniej praktyki chętnie dowiem się czegoś nowego i tak samo chętnie czegoś nowego się nauczę.
A kiedy już dojdę do miszczowskiego poziomu to również będę dawał nauczki.
Ale to oczywiście żarcik. 
hmmm...? jakby tu coś napisać konkretnego?
mimo, że nie widać szczegółów:
- ozdoby wyglądają świetnie!
- kompozycja całości się średnio kupy trzyma
- rurkowy 'stelaż' jest po prosu chuj_wy [sorki za dosadność]
reasumując, jest GIT!!!
mimo, że nie widać szczegółów:
- ozdoby wyglądają świetnie!
- kompozycja całości się średnio kupy trzyma
- rurkowy 'stelaż' jest po prosu chuj_wy [sorki za dosadność]
reasumując, jest GIT!!!
BIURO TECHNICZNE Dokumentacje urządzeń dla Urzędu Dozoru Technicznego
-
samwieszkto
- Posty: 274
- Rejestracja: 05 lut 2012, 23:57
- Lokalizacja: Bytom
Nie do końca mnie zrozumieliście .
To jest forum kowalskie , zaglądają tutaj ludzie zainteresowani przetwarzaniem metalu metodą kucia.
Jedni traktują to jako pasję , inni robią to zarobkowo ( tak jak ja ) , jeszcze inni szukają jakiegoś hobby dla siebie i na chwilę się tutaj zatrzymują.
Są wśród tych ludzi ( wśród nas ) przedstawiciele różnych zawodów , posiadający różne wykształcenie i pochodzący z różnych środowisk. Ci ludzie w swoich środowiskach są postrzegani jako Kowale , Artyści , Magicy - z racji niezwykłych rzeczy które robią są postrzegani jako osoby w pewnym sensie niezwykłe .
Gro z nich nie ma pojęcia o sztuce , sztuce wysokiej , historii sztuki , architekturze i stylach , ergonomii i diabli wiedzą o czym jeszcze.
Ja w tych zagadnieniach tkwię od 30 lat ( od kiedy poszedłem do szkoły średniej ) a przez całe swoje życie zawodowe zajmuję się sztuką , sztuką użytkową i rzemiosłem artystycznym oraz projektowaniem we wszystkich możliwych stylach.
W obliczu tego , nie sądzę żebym miał prawo wypominać komuś tutaj że jego projekty mają takie czy inne niedociągnięcia bo wydaje mi się to troszkę niesprawiedliwe.
Tym bardziej że tak naprawdę to kowal ze mnie marny i przeważnie tylko tłumaczę innym ludziom ( pracownikom ) jak co mają zrobić , a sam ( choć potrafię )" kuciem żelaza " zajmuję się bardzo sporadycznie.
To jest forum kowalskie , zaglądają tutaj ludzie zainteresowani przetwarzaniem metalu metodą kucia.
Jedni traktują to jako pasję , inni robią to zarobkowo ( tak jak ja ) , jeszcze inni szukają jakiegoś hobby dla siebie i na chwilę się tutaj zatrzymują.
Są wśród tych ludzi ( wśród nas ) przedstawiciele różnych zawodów , posiadający różne wykształcenie i pochodzący z różnych środowisk. Ci ludzie w swoich środowiskach są postrzegani jako Kowale , Artyści , Magicy - z racji niezwykłych rzeczy które robią są postrzegani jako osoby w pewnym sensie niezwykłe .
Gro z nich nie ma pojęcia o sztuce , sztuce wysokiej , historii sztuki , architekturze i stylach , ergonomii i diabli wiedzą o czym jeszcze.
Ja w tych zagadnieniach tkwię od 30 lat ( od kiedy poszedłem do szkoły średniej ) a przez całe swoje życie zawodowe zajmuję się sztuką , sztuką użytkową i rzemiosłem artystycznym oraz projektowaniem we wszystkich możliwych stylach.
W obliczu tego , nie sądzę żebym miał prawo wypominać komuś tutaj że jego projekty mają takie czy inne niedociągnięcia bo wydaje mi się to troszkę niesprawiedliwe.
Tym bardziej że tak naprawdę to kowal ze mnie marny i przeważnie tylko tłumaczę innym ludziom ( pracownikom ) jak co mają zrobić , a sam ( choć potrafię )" kuciem żelaza " zajmuję się bardzo sporadycznie.
-
samwieszkto
- Posty: 274
- Rejestracja: 05 lut 2012, 23:57
- Lokalizacja: Bytom
No właśnie. Dara ma rację. Kompozycja wszystkiego musi być zrównoważona i logiczna.
Detal Kowsona , choć bardzo ładny , nie znajduje tutaj uzasadnienia.
Wygląda to trochę jak patyki oblepione watą cukrową.
Gdyby te liście zostały wkomponowane w tą barokową bramę tworząc np. fryz i zwieńczenie w górnej części , lub obramowanie całości podkreślające kierunki głównych elementów tej struktury ; brama z takim bogatym detalem byłaby genialna.
Detal Kowsona , choć bardzo ładny , nie znajduje tutaj uzasadnienia.
Wygląda to trochę jak patyki oblepione watą cukrową.
Gdyby te liście zostały wkomponowane w tą barokową bramę tworząc np. fryz i zwieńczenie w górnej części , lub obramowanie całości podkreślające kierunki głównych elementów tej struktury ; brama z takim bogatym detalem byłaby genialna.
W sumie to za bardzo się nakręciłem i przeholowałem z tymi liściami
zdejmę wszystkie boczne i tak zostawię. Mój nick nie jest kalamburem a jedynie ksywką z czasów szkolnych i poważnie są to moje pierwsze kroki . Wcześniej z tym rzemiosłem nie miałem styczności no chyba że jedynie moje nazwisko Kowalski . Od około roku buszuje po necie i zbieram informacje . To forum przeczytałem prawie całe i zdobytą tu wiedzę przekazaną przez forumowiczów próbuje wykorzystać 
Sugerując się fachowymi opiniami, ważne jest abyś poszedł własną drogą ponieważ wiele prac, które inni będą uważać za przesadzone, potencjalnych klientów mogą powalać z nóg. Wykonałem sporo roboty, co do której sam jestem świadom przerostu formy nad treścią ale moi klienci zawsze są wniebowzięci i to jest w tym wszystkim najbardziej satysfakcjonujące. Najpiękniejsze jest to, że każdy z nas pracuje inaczej i pewnie wygłosiłby inną opinię. Widząc twoją bramę, można dostrzec wiele niedociągnięć jednak oglądając tę samą bramę stwierdzam, że nie koniecznie życzył bym sobie tak szybko rozwijającej się i zdolnej konkurencji.
Oczywiście jest to komplement
. Niczego nie zdejmuj, zrób bramę wedle własnej wyobraźni, a nad następną zaczniesz się zastanawiać. Tym bardziej, że nikt z nas nie wie jak brama miała wyglądać w efekcie końcowym. Rada na przyszłość, pokazuj prace gotowe, a nie te w półprodukcie no chyba, że potrzebujesz rady. 
-
samwieszkto
- Posty: 274
- Rejestracja: 05 lut 2012, 23:57
- Lokalizacja: Bytom
Macie rację. Jedyne co Kowson zrobił źle , to to że opublikował tą bramę za wcześnie.
Patrząc na dotychczasowe wyniki Twojej pracy ; myślę Kowson że sam dasz sobie radę i w końcu zrobisz to tak że " Nic dodać , nic ująć ".
A nawet jeśli nie , to i tak startujesz z wysokiego pułapu.
Dam ci tylko jedną radę :
Bez względu na to co zrobisz z tą bramą , nigdy nikomu nie sprzedawaj prac pod którymi nie chciałbyś się podpisać.
Patrząc na dotychczasowe wyniki Twojej pracy ; myślę Kowson że sam dasz sobie radę i w końcu zrobisz to tak że " Nic dodać , nic ująć ".
A nawet jeśli nie , to i tak startujesz z wysokiego pułapu.
Dam ci tylko jedną radę :
Bez względu na to co zrobisz z tą bramą , nigdy nikomu nie sprzedawaj prac pod którymi nie chciałbyś się podpisać.
Nie ukrywam Kowson, że trochę ci zazdroszczę, a to dlatego, ze kiedy przypomnę sobie moje pierwsze prace to z perspektywy czasu biorąc, stwierdzam że robiło je dziecko, a twoja bram nie wnikając w pewne detale to Tak jak napisał Jacek, wyższy pułap. Żałuję tylko, że nie miałem takiego źródła informacji jak to forum bo pewnie do większości wniosków doszedłbym w bardzo krótkim czasie, a tak zajęło mit kupę lat. 
kowson, Kliknąłem na twoje www w dolnej części postu i widzę, że brama zamontowana. Niezłe ciacho choć nie pasujące do otoczenia jednak skupiłem się na samej bramie, która mi się bardzo podoba. Podobne bajeranckie liście widziałem na stronie Renega. Ciekaw jestem min zawistnych sąsiadów bo takie miny są bezcenne.
