Przybytek Dracoriana

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 28 lut 2014, 19:17

Trochę wąska ta dziura na kotlinę i podczas palenia mogą się brzegi spalić.

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 28 lut 2014, 19:26

Tak też myśle czy by ich nie zeszlifować trochę.A kotlina jest trochę powykrzywiana i nie przylega równo do blachy,czy uszczelnić to?Czym?Tato ma jakiś sznur z włókna szklanego chyba i tym chce uszczelnić
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 28 lut 2014, 20:05

Nie popełnij takiego błędu jak, ja i nie pomaluj czasami kotliny. Będziesz miał tylko smród przy pierwszej rozpałce. A kotlinę chyba przydałoby się czymś wokoło dodatkowo obłożyć np. szamotką, bo wydaje mi się za płytka jak chcesz palić koksem. Niezła robota Draco :)

łokieć
Posty: 116
Rejestracja: 17 lut 2014, 00:06
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: łokieć » 28 lut 2014, 20:08

sznur z włókna szklanego(taki jak do uszczelniania kominków) będzie dobry :)

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 28 lut 2014, 21:34

Jasne bobodarze.6 cegiełek już jest w magazynie.Nie malować?Mam farbe taką specjalną żaroodporną.Ta blacha też jest żaroodporna.Dzięki łokciu że mnie upewniłeś
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 28 lut 2014, 21:41

Farba żaroodporna wytrzyma max 800 stopni a w palenisku masz jeszcze dodatkowe 800. :D

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 28 lut 2014, 21:48

Skąd Ci przyszło do głowy przykręcić kotlinkę od spodu? Jeśli już to na wierzch.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 28 lut 2014, 23:01

Bo ona jest zapłytka i szamot muszę dać.Poza tym na starym palenisku była tak samo przykręcona i tamten kowal kuł bez problemu.Dla mnie żadna różnica.
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 01 mar 2014, 05:13

Po to jest kołnierz do okoła kotlinki by się tym kołnieżem na podstawie oparła. a by bla głębsza, zawsze możesz ją po bokach obstawić.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 01 mar 2014, 08:35

No i jak przykręcisz kotline na sztywno żeliwną, to Ci popęka przy grzaniu, za duże naprężenia będą.

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 01 mar 2014, 08:46

Ona była tak przykręcona i dlatego tak zrobiłem.Ale ja się nie martwie nawet tym jak mi pęknie na pół.Od dołu tato wyspawał ramkę która ją naprawde mocno trzyma i ma kotlinka podparcie.
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 01 mar 2014, 09:03

Nawet jeśli masz mądrego tatę to nie jest on lekarstwem na prawa fizyki. Doświadczeni koledzy ci dobrze radzą to tak zrób bo jak kotlina trzaśnie to pięć ramek nie pomoże.

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 01 mar 2014, 09:14

Teraz jej już nie przekręce.Trzeba by inaczej to zrobić i plan zmienić.Jak pęknie to trudno.I tak jest bardzo sfatygowana.Zawsze mam plan B.W tym tygodniu chce już rozpalić w nim.Zdam wam relacje.Mimo wszystko dziękuje wam z rady i uprzedzenia.
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 01 mar 2014, 09:20

Kiedy moja pękła to identyczną wyspawałem z grubej blachy i jest dobrze. Również możesz tak zrobić kiedy twoja straci termin przydatności. :D

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 01 mar 2014, 09:37

Jeżeli już musisz mieć przykręconą od dołu to chociaż poluzuj śruby mocujące aby rozciągając się pod wpływem temperatury mogła swobodnie pracować. Inaczej będzie się wybrzuszać w miejscu najbardziej osłabionym i pęknie do końca. :D

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”