Noże - zlecenie

Sprawy bieżące

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 29 lip 2013, 17:42

Prawdopodobnie wersja straganiarska nożyka. Robimy tanio, sprzedajemy trochę drożej, ważne by szybko zeszła duża ilość. Chyba o to chodziło. :D

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 29 lip 2013, 18:03

Nie pytamy po co i nie pytamy dlaczego zgarniamy kase i juz tak ja uważam lepiej nie wnikać to tak jak by sie pytac po co kibicowi maczeta trzeba odrazu sie domyslec że jedzie do dzungli :D

Awatar użytkownika
Szymon
Posty: 78
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:06
Lokalizacja: Józefów
Kontakt:

Post autor: Szymon » 29 lip 2013, 23:12

Po co? Wiem, to powiem - Nie na sprzedaż. Robią imprezę na 50 osób i każdego uczestnika chcą wyposażyć w taki nóż, który użyje do pokrojenia kotleta czy upieczonego ziemniaka.

Czytanie ze zrozumieniem tutaj jednak nie wypadło najgorzej. Popis dali szlifierze z knives.pl - tak ich od tej pory będę nazywał. Nie knifemaker tylko SZLIFIERZ.
Nie ma róży bez kolców,
tak jak życia bez stolców.

Awatar użytkownika
Szymon
Posty: 78
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:06
Lokalizacja: Józefów
Kontakt:

Post autor: Szymon » 29 lip 2013, 23:37

Jacek Sz pisze:Prawdopodobnie wersja straganiarska nożyka. Robimy tanio, sprzedajemy trochę drożej, ważne by szybko zeszła duża ilość. Chyba o to chodziło. :D
proszę, weź zajmij się śrubkami po 2 euro ;-)
Nie ma róży bez kolców,
tak jak życia bez stolców.

BB
Posty: 193
Rejestracja: 23 lut 2013, 21:51
Lokalizacja: Lublin

Post autor: BB » 29 lip 2013, 23:47

W takim razie, te noże to jednorazówki na imprezę ?

Awatar użytkownika
Szymon
Posty: 78
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:06
Lokalizacja: Józefów
Kontakt:

Post autor: Szymon » 29 lip 2013, 23:59

tak
Nie ma róży bez kolców,
tak jak życia bez stolców.

Awatar użytkownika
Tom Oldsmith
Posty: 317
Rejestracja: 29 gru 2010, 16:00
Lokalizacja: Harrison, NJ
Kontakt:

Post autor: Tom Oldsmith » 30 lip 2013, 00:10

Szymon pisze: Popis dali szlifierze z knives.pl - tak ich od tej pory będę nazywał. Nie knifemaker tylko SZLIFIERZ.
Brawo ten Pan !

Moje oczy sie ciesza na takie slowa, micha tez sie raduje.

Tak jak juz gdzies pisalem, wykute ostrze wymaga finezji, a mizniete mlotkiem i potem 3 godziny maltretowane szlifierka, to jest .... Nie bede przeklinal :)

Mozna przyrownac do "ogrodzenia kute" zespawane z gotowcow z hipermarketu :)
Ingenuity is the third hand of a craftsman ...
Tom

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 30 lip 2013, 06:47

Następnym razem kolego, dając ogłoszenie możesz bardziej rozwinąć podpunkt jakim jest przeznaczenie noży, a nie będziesz musiał robić dopiski pod tytułem- zalatuje polskim przekrętem. Dziesiątki robót wykonałem charytatywnie i nie mów mi czym mam się zajmować bo po przeczytaniu twoich wypocin takie wnioski same się nasunęły. Śrubka za 2 euro to przenośnia. :D :D

dumaeg
Posty: 211
Rejestracja: 08 lut 2013, 18:36
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Post autor: dumaeg » 30 lip 2013, 07:35

To są, mimo wszystko nadal knifemakerzy i tylko tyle bo do prawdziwych nożowników to wielu jeszcze dużo brakuje. Dla mnie powinien umieć od wykucia blanku z pręta czy też kęsa stali do oprawienia.
Wielu z knives potrafi tylko szlifować i oprawiać lecz nie znaczy, iż robią buble ;P
Często te ich wyroby są o niebo lepsze od wyrobów dobrych kowali próbujących robić noże.

Zresztą, jak udowodnił prawdopodobnie jakiś kowal, da się zrobić za taką cenę i nawet zarobić na tym.
http://forum.knives.pl/index.php/topic,151964.80.html

Awatar użytkownika
Szymon
Posty: 78
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:06
Lokalizacja: Józefów
Kontakt:

Post autor: Szymon » 30 lip 2013, 08:15

1 nie wiedziałem żE takie to ważne dla jacka sz, czy nóż będzie na imprezę czy do handlu, że to robi taką kolosalna różnicę. jak nie będziesz plutł głupot jak szlifierze, to ja nie będę tego tak komentował, proste?

2 tak, z Alkiem gadałem od początku i snuliśmy "partyzantkę" na pw. Najbardziej denerwuje mnie jak kaletnik, który w dupie był i gówno widział pluje mordę na temat kucia tych bździdeł.

Noże już nieaktualne, temat do zamknięcia, a morał i nauczka z tego taka, że nie ma co być społecznym bo gdy chcesz żeby ktoś sobie zarobił kasę bo tyo nie moŻesz, to i tak cię zjebią. Przekonałem się o tym i tu i tam.
Ostatnio zmieniony 03 sie 2013, 22:13 przez Szymon, łącznie zmieniany 2 razy.
Nie ma róży bez kolców,
tak jak życia bez stolców.

Awatar użytkownika
Szymon
Posty: 78
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:06
Lokalizacja: Józefów
Kontakt:

Post autor: Szymon » 30 lip 2013, 08:27

dumaeg pisze:To są, mimo wszystko nadal knifemakerzy i tylko tyle bo do prawdziwych nożowników to wielu jeszcze dużo brakuje. Dla mnie powinien umieć od wykucia blanku z pręta czy też kęsa stali do oprawienia.
Wielu z knives potrafi tylko szlifować i oprawiać lecz nie znaczy, iż robią buble ;P
Często te ich wyroby są o niebo lepsze od wyrobów dobrych kowali próbujących robić noże.

Zresztą, jak udowodnił prawdopodobnie jakiś kowal, da się zrobić za taką cenę i nawet zarobić na tym.
http://forum.knives.pl/index.php/topic,151964.80.html
e tam knifemakerzy, szlifierze i tyle ;-)
Nie ma róży bez kolców,
tak jak życia bez stolców.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 30 lip 2013, 10:03

Szymon, nie nakręcaj się ;)
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Szymon
Posty: 78
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:06
Lokalizacja: Józefów
Kontakt:

Post autor: Szymon » 30 lip 2013, 10:14

Łatwo powiedzieć, jak mi krwi napsuli.
Nie ma róży bez kolców,
tak jak życia bez stolców.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 30 lip 2013, 10:22

Szymon, Jeśli napsułem ci krwi to jaja mam tam gdzie facet mieć je powinien i przepraszam również powiedzieć potrafię. Przez mało obrazowy opis, źle odczytałem intencję, które dla innych może są nie ważne ale no jakoś tak mam, że dla mnie ważne są. Przepraszam i pozdrawiam. :D :D :D

Awatar użytkownika
Szymon
Posty: 78
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:06
Lokalizacja: Józefów
Kontakt:

Post autor: Szymon » 30 lip 2013, 10:52

Dziękuję. To jest kolejny przykład górowania kowali nad szlifierzami. Tam pieniacze, choć mordę zamknęli po pokazie Strzyża, nie są w stanie powiedzieć żadnego słowa za nieporozumienie. Po prostu zamilkli. Dzięki i nie żywię urazy.
Nie ma róży bez kolców,
tak jak życia bez stolców.

ODPOWIEDZ

Wróć do „OGŁOSZENIA - announcements”