Budujemy palenisko gazowe

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 09 maja 2013, 21:40

Jestem po pierwszym odpaleniu niedokończonego jeszcze piekarnika. Palnik zachowuje się inaczej w piecyku. Odpala na dużo niższym ciśnieniu, przy 0,25-0,3 zaczyna wyć i ciśnienie potrafi zdmuchnąć płomień z trzaskiem. Poeksperymentowałem z wentylatorem trochę. Przy minimalnym ciśnieniu robi się gorąco.

Jak na razie nie udało mi się osiągnąc temperatury zgrzewania. Nagrzałem pręt do jasnopomarańczowego. Przy dodmuchu wydawało się to wyglądać lepiej.

Wydaje mi się że następne odpalenie będzie lepsze, piec teraz bardzo parował - dobrą godzinę się suszył.

Filmiki:

1. http://www.youtube.com/watch?v=h958rKia ... e=youtu.be
2. http://www.youtube.com/watch?v=h958rKia ... e=youtu.be
3. http://www.youtube.com/watch?v=imoLs2GI ... e=youtu.be
Obrazek

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 09 maja 2013, 21:45

Fakt, redukcyjny płomień lepszy, tak nie utlenia. Jednak musi być wydajny palnik, no i dobry piecyk, izolowany włókniną, co by dobrą temperaturę uzyskać bez strat.

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 09 maja 2013, 22:18

Jak to w życiu bywa koło wymyślamy od nowa, wszystko jest już dawno rozkminione- trochę matmy i wszystko stanie się jasne! Mała wskazówka dla zainteresowanych, trzeba zainwestować w dokładne reduktory i dbać o to by mieszanka tuż przed dotarciem do komory spalania, miała większą prędkość od prędkości spalania (olać wolne ssanie) reszta w tabelach...
http://www.instsani.webd.pl/gazplyny.htm

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 10 maja 2013, 04:56

reneq pisze:
BANAN pisze:Z tym utleniającym płomieniem nie ma co przesadzać
wierz mi, że nie przesadzam. dużo łatwiej jest posklejać żelastwo z palnikiem bez doładowania, a już najlepiej jak atmosfera jest redukcyjna - dużo gazu, mało powietrza.
ale jak powiedziałem:
nie pozjadałem wszystkich rozumów i nie mam monopolu na rację, O!
Wierzę, ze zgrzewaniem pakietów nie mam wielkich doświadczeń
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 10 maja 2013, 05:06

Grzegorz K., Tyl piecyka zastawiałeś jakąś cegłą?
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 10 maja 2013, 09:16

Tak ale nie robiłem tego szczelnie. Błąd?
Obrazek

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 10 maja 2013, 09:21

Raczej nie, spalin jest dużo i którędyś muszą emigrować. Długo grzałeś piecyk?
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 10 maja 2013, 09:33

Z godzinkę spokojnie...
Obrazek

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 10 maja 2013, 09:47

Wtrącę wam się trochę w dyskusję i zapytam. Ile czasu schła twoja konstrukcja bo coś wcześniej czytałem, że bardzo długo?

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 10 maja 2013, 09:53

tydzień. A i tak była wilgotna, parowała jak czajnik.
Obrazek

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 10 maja 2013, 10:08

W takim wypadku ciekaw jestem jak odparowała wilgoć u Toma ponieważ on układał szamot na zaprawie, a całość wypełniała blaszany pojemnik. Pewnie jak bym się wziął w tym tygodniu za budowę to po wakacjach będzie suche. Mam ostrego dylemata jak to wykonać. Plany są takie by zrobić w koło termosik na gorące powietrze ale układanie wszystkiego w blaszanym pojemniku, może mocno wydłużyć cały proces. Zrobić prowizorkę można dość szybko ale cel jest taki by piekarnik służył przez kilka lat, o ile jest to możliwe od strony technicznej.

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 10 maja 2013, 10:14

Są zaprawy szybkowiążące, tyle że dość drogie.
Obrazek

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 10 maja 2013, 11:33

Krótkotrwałe odpalanie znacznie przyspiesza suszenie.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 10 maja 2013, 11:52

Dawać bezpiecznik przy reduktorze?
Obrazek

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 10 maja 2013, 12:30

nie ma potrzeby, propan bez powietrza się nie pali.
Kontakt 517355290

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”