kamień szlifierski

Zapomniane techniki i narzędzia, tradycyjne wyroby

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 23 gru 2011, 14:15

szkoda że kamień taki krzywy... ;/

Awatar użytkownika
Helga ten-door
Posty: 459
Rejestracja: 10 lis 2009, 18:39
Lokalizacja: dolny śląsk

Post autor: Helga ten-door » 23 gru 2011, 16:27

Jest i całe.
Fi 300 x 40 ,biało -żółty.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 23 gru 2011, 18:04

rzeczywiście fajoskie :)
:evil:

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 24 gru 2011, 23:49

ejj! dokładnie takie jakim robi się wklęsłe szlify! :shock:

naprawdę fajna rzecz :D

Awatar użytkownika
bialy26
Posty: 55
Rejestracja: 06 lut 2011, 12:44
Lokalizacja: Lubelskie
Kontakt:

Kamien

Post autor: bialy26 » 25 mar 2012, 20:34

Ostatnio bylem u dziadka i znalazlem taki kamien , troche wytarty i jajkowaty ale to bylo i tak zarabiste znalezisko , grubosci jest ok 12 cm i srednicy 35 , wstawie potem zdjecie .

keylan
Posty: 12
Rejestracja: 28 gru 2009, 19:32
Lokalizacja: Lublin

Post autor: keylan » 30 cze 2012, 10:28

Witam,
dara pisze:Na swoje potrzeby zabieram kamień z miejsc które podałem w poście wyżej ,no jeszcze koło Rzeszowa jest fajny pokład łupka mułowego.
Biorę takie jak są mi potrzebne i już.
Wiesz co? mogę ci przesłać próbki piaskowców z opisami co do czego i jak się obrabia.
A co do potrzebnych ci kamieni (wg.tego co piszesz)to po prostu "zdzierak" i "gładzik"
Gruboziarnisty piaskowiec bez mułu i drobnoziarnisty z mułkiem.
Co prawda widzę że, Dara jest usuniety ale może ktoś inny będzie mógł odpowiedzieć na moje pytania. Chciałbym kupić sobie u kamieniarza wlaśnie dwa takie kamienie jeden ostrzejszy do zdzierania drugi łagodny do obróbki. Tylko czy mam się pytać kamieniarzy o te dwa rodzaje piaskowca? Czy też może mają jakieś swoje nazwy? Jakie mam im dać wskazówki do obrobki? Poza tym Dara pisał coś o nasączaniu i hartowaniu czy ktoś wie o co chodzi?

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 30 cze 2012, 18:09

Z tego co wiem to tylko ja hartuje piaskowiec
nie spodziewaj sie ze przekaze ci ta wiedze ot tak... :mrgreen:
U kamieniarza nie kupisz kamienia na "ostry "brus bo rego rodzaju piaskowiec
nadaje sie jedynie na oselki i brusy,kamieniarz dzisiaj raczej ich juz nie produkuje.

keylan
Posty: 12
Rejestracja: 28 gru 2009, 19:32
Lokalizacja: Lublin

Post autor: keylan » 30 cze 2012, 21:13

Hej,
Nie oczekuję że, zdradzisz mi sekrety zawodowe. Jesli zajmujesz sie kamieniarstwem to może mógłbyś podrzucić cennik tu albo na pw? :) Ja poza wiedzą o krzemieniach jaka wyniosłem z archeologii(zajęcia z prof Liberą) nie mam bladego pojęcia i odróżnię może granit od marmuru czy piaskowca ale nic ponadto. Dlatego nie chcę się bawić w szukanie kamieni w polu, a potem kombinowanie jak to obrobić, zniszczyć z tonę materiału zanim się nauczę... wole dać zarobić komuś kto się tym zajmuje i wykona dobrą robotę.

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 30 cze 2012, 22:46

Nie zależy mi na pieniądzach,mam ich dość.

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 30 cze 2012, 23:49

Dara +1
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

keylan
Posty: 12
Rejestracja: 28 gru 2009, 19:32
Lokalizacja: Lublin

Post autor: keylan » 01 lip 2012, 10:16

Touche.

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 01 lip 2012, 17:19

A skąd wiadomo że taki piaskowiec jest zahartowany a nie jakaś ściema?

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 01 lip 2012, 18:25

taki kamien ma wysoka twardosc,ciemna barwe i "tlusta"strukture.
no i po zapachu mozna poznac.

Awatar użytkownika
MT
Moderator
Posty: 398
Rejestracja: 07 paź 2011, 15:28
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: MT » 01 lip 2012, 19:18

Dara, jako że jestem geologiem ze sporym doświadczeniem karpackim mam pytanie. Jak radzisz sobie z obróbką piaskowca żeby podczas "wycinania koła", nie pękł po ciosie (cios - naturalne systematyczne spękania najczęściej prostopadłe do ławic). Przy małych średnicach koła problem wydaje się łatwy do ominięcia ale co z większymi średnicami?

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 01 lip 2012, 20:50

Jeśli potrzebujesz wielkie koło to:
1 Wykuwasz w skale i odcinasz gotowca.
(na dzień dzisiejszy nie realne z powodu ekodebili)
2 Wyłamujesz płytę i ryćkasz cyrklem
Nudne to pracochłonne
3 tniesz boszem.(z płyty)
jedna podstawowa sprawa-w obróbce nie używa się
młotków żelaznych ,tylko drewnianego pobijaka.

Jak masz płytę przeschniętą moczysz parę dni i spoko
się obrabia

ODPOWIEDZ

Wróć do „KOWALSTWO TRADYCYJNE - traditional blacksmithing”