Schody zrobione, profil 100x40x2 zapewnia w 100% sztywność konstrukcji, przy ośmiu stopniach. Przy 10 -11 też dałby radę. Bananie miałeś rację.BANAN pisze:Gdyby schody były konstrukcyjnie powiązane ze sztywną balustradą,to wystarczyłby profil 60x40x3.Jeśli bez balustrady,to na tylu trepach wanga z profila 80x40x3 powinna wystarczyć,jeśli dasz ten profil o którym pisałeś będziesz miał 100 procentową pewność,tylko po co pakować się w dodatkowe koszta.
FAQ Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
mam do was pytanko odnośnie wiercenia otworów w słupkach z jakiś prefabrykatów kamienia nawet tego jeszcze nie widziałem wierciliście w czymś takim jak idzie w tym materiale robienie otworów nie spotkałem się jeszcze z tym dlatego proszę was o rade
i jeszcze jedno pytanie spawam sobie przesełka metoda jak mówił kolega Arkadii chyba i trochę mi ściągają spawy w jedną stronę prostowanie nie bardzo mi się widzi bo jakoś koślawo wychodzi jeszcze bardziej bo przęsło nie odprostowuje się na całości tylko w jednym miejscu co tu poradzić

i jeszcze jedno pytanie spawam sobie przesełka metoda jak mówił kolega Arkadii chyba i trochę mi ściągają spawy w jedną stronę prostowanie nie bardzo mi się widzi bo jakoś koślawo wychodzi jeszcze bardziej bo przęsło nie odprostowuje się na całości tylko w jednym miejscu co tu poradzić
Ostatnio zmieniony 15 cze 2012, 19:30 przez Kuba, łącznie zmieniany 1 raz.
Stół spawalniczy jest chyba dobry sztywny są to dwa dwuteowniki wszystko przypinam ściskami z tym że jak potem zwolnię te ściski to mi się to unosi w brzegach a spawam to metoda kolegi z forum pręty pomiędzy płaskownikami a potem rzucam na wierzch płaskownik i od góry i dołu płaskownika daje spawy i to te spawy właśnie ściągają a nie dam rady spawać pomiędzy płaskownikami bo jest tam tylko pręt 14 i nie wchodzi końcówka miga
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
do takiego skladania wyłącznie elektroda i spawy w środku między płaskownikami wtedy nie będzie tego tematu.kubaspec pisze:Stół spawalniczy jest chyba dobry sztywny są to dwa dwuteowniki wszystko przypinam ściskami z tym że jak potem zwolnię te ściski to mi się to unosi w brzegach a spawam to metoda kolegi z forum pręty pomiędzy płaskownikami a potem rzucam na wierzch płaskownik i od góry i dołu płaskownika daje spawy i to te spawy właśnie ściągają a nie dam rady spawać pomiędzy płaskownikami bo jest tam tylko pręt 14 i nie wchodzi końcówka miga
Kontakt 517355290
No co do fotek to nie mam możliwości na razie nic zapodać ale opisze jak tylko mogę więc kładę te płaskowniki na stole przypinam je i po kolei od środeczka spawam pręty każdy oczywiście przypinając przed spawaniem potem kładę płaskowniki na wierzch prętów i przypinam ściskami na każdym pręcie i spawam po kolei od brzegu aż do ostatniego pręta i jak to odepnę to się ładnie podnoszą brzegi płaskowników może nie tak dużo jak obrócę przęsło to jest prawie równo ale jak je postawie to od razu widać krzywiznę i chyba pozostaje mi to prostować zrobiłem 4 przęsła jeszcze 8 mi zostało i myślę co z tym zrobić bo chyba jednak nic nie poradzę na to trzeba tylko jakoś to poprostować ,bo spoiny przy prętach ściągają płaskownik a potem te na wierzchu też i to się kumuluje 