Palenisko

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 06 sty 2011, 23:02

no i pieknie! takie palenisko bedzie Ci dlugo i dobrze sluzylo ;)

ateem
Posty: 389
Rejestracja: 07 paź 2010, 19:41
Lokalizacja: ełk

Post autor: ateem » 07 sty 2011, 06:51

michal-1975 pisze:jak mi się zepsuje ten nadmuch co mam pomyśle o takim ze sterownikiem
po co sterownik? przecież palenisko to nie piec, żeby stawiać sterownik. Też używam takiej dmuchawy i do regulacji obrotów użyłem zwykłego ściemniacza do światła. Kosztuje znacznie mniej niż sterownik, a ma wszystkie potrzebne do kuźni funkcje, czyli: włącz/wyłącz i regulację obrotów.

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 07 sty 2011, 08:03

O! i to jest pomysł z tym ściemniaczem, od pewnego czasu zastanawiałem się jak w sposób nieskomplikowany i szybki rozwiązać problem wyłącznika i regulacji obrotów u siebie w palenisku.
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

Awatar użytkownika
mikador
Posty: 131
Rejestracja: 14 wrz 2010, 19:53
Lokalizacja: Olkusz-okolice
Kontakt:

Post autor: mikador » 07 sty 2011, 14:02

Witam - pomyśle o ściemniaczu do światła ;) to też dobre rozwiązanie.

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 07 sty 2011, 14:40

Ja mam nadmuch u siebie w palenisku od starego okapu kuchennego (chyba Predom) co prawda jest tam regulacja siły dmuchania ale na przyciski które się zacinają. Ale już sobie wyobrażam tą płynną regulację ściemniaczem :D
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

Awatar użytkownika
wszebąd
Posty: 551
Rejestracja: 30 sie 2009, 21:01
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: wszebąd » 09 sty 2011, 23:46

Jak jest z tym ściemniaczem. Nie jestem elektrykiem a w Leroyu facet powiedział że to może nie zadziałać z nadmuchem indukcyjnym. oglądałem taki ściemniacz- kontakt.
Druga sprawa że w oglądanych przeze mnie dmuchawach do co. wtyczka jest "niekontaktowego" kształtu pozdr.


HOWGh

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 09 sty 2011, 23:48

Ale wtyczkę spokojnie zmieniasz.

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 09 sty 2011, 23:51

Będę montował coś takiego u siebie i zdam pełną relację czy zadziała.
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

ateem
Posty: 389
Rejestracja: 07 paź 2010, 19:41
Lokalizacja: ełk

Post autor: ateem » 10 sty 2011, 07:16

wszebądzie, więc jest tak, że rzeczywiście nie wszystkie typy silników będą działały na ściemniaczu, ale dmuchawa od c.o. działa na 100%. Ja u siebie tak mam.
Zawsze można jeszcze taniej sprawę regulacji nadmuchu rozwiązać. Wystarczy zrobić sobie jakiś szyberek na ssaniu powierza przez dmuchawę. Działa to tak: jeśli wiatrak nie ma skąd zassać to i nie dmuchnie. A i obrotów wtedy nie trzeba regulować.

Awatar użytkownika
Menes
Posty: 60
Rejestracja: 07 wrz 2010, 12:55
Lokalizacja: Charlęż koło Lublina
Kontakt:

Post autor: Menes » 11 sty 2011, 15:53

Potrzebna porada, ponieważ ja nigdy nie widziałem paleniska na oczy a sam bardzo chce mieć i zacząć przygodę z kuciem. Przeczytawszy ten temat wywnioskowałem ze zrobię takie jak jest niżej pokazane, lecz niestety nie udało mi się w nim napalić. Kupiłem worek koksu niestety nie był on przykryty i jest mokry lecz przez noc suszyłem go na piecu cienko rozłożony.Rozpaliłem najpierw drewnem włączyłem dmuchawę i przysypałem to koksem ,zrobił się on w jednym miejscu czerwony tak tlił się przez jakiś czas lecz gdy go trochę rozgarnąłem to wygasło. Przy drugiej próbie z większym wentylatorem z myślą ze ten za mało dmucha było podobnie, również zrobił się on w jednym miejscu czerwony lecz gdy go przysunąłem na wylot powietrza to go zagasiło. i teraz pytanie czy to wina koksu czy możne konstrukcji a możne złe rozpalam.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 11 sty 2011, 16:00

To kwestia rozpalania,stanowczo więcej drzewa proszę,Koksu też trzeba usypać sporą kupkę,tak z pół wiaderka i nie grzebać puki się równomiernie nie rozpali,potem można nagarnąć koks z boków do środeczka ;)
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Menes
Posty: 60
Rejestracja: 07 wrz 2010, 12:55
Lokalizacja: Charlęż koło Lublina
Kontakt:

Post autor: Menes » 11 sty 2011, 16:05

A konstrukcja ogólnie jest ok?? Powinno się dać na niej ładnie pracować?? Ponieważ co do kowalstwa mam bardzo duże zamiary chce z tego się utrzymywać i chciałem zrobić porządne palenisko.

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 11 sty 2011, 16:08

Konstrukcja spoko, powinno ci się dobrze pracować z tym paleniskiem. A później z czasem zobaczysz jak możesz je udoskonalać. Zrób sobie jakieś szufelki, łopatki do zagarniania koksu
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 11 sty 2011, 16:10

Jak będziesz się chciał z tego utrzymywać to pomyśl o żeliwnym.Konstrukcja jest OK ciekawe jak się będzie sprawować gdy dostanie temperatury i popiołu.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Menes
Posty: 60
Rejestracja: 07 wrz 2010, 12:55
Lokalizacja: Charlęż koło Lublina
Kontakt:

Post autor: Menes » 11 sty 2011, 16:11

Idę spróbować napalić jak mi się uda, będę próbować kuć. Jeżeli odniosę sukces późnym wieczorem wstawię foto.

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”