Przecinarka do metalu

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

seesek13
Posty: 13
Rejestracja: 21 kwie 2010, 05:56
Lokalizacja: Busko Zdr

Przecinarka do metalu

Post autor: seesek13 » 02 maja 2010, 14:45

Witam
W najbliższym czacie zamierzam kupić urządzenie tego typu mam dwa typy
Pierwszy to
http://www.allegro.pl/item1013919984_pr ... a_vat.html
A drogi
http://www.allegro.pl/item994142981_dew ... v_vat.html
podpowiedzcie mi który lepszy w zasadzie chodzi mi o to czy ten w którym przełożenie jest za pomocą pasków klinowych czy tak jak w drogim przymadku za pomocą zębatek, chyba że macie coś innego w tej cenie

Sadek
Posty: 117
Rejestracja: 19 gru 2009, 11:33
Lokalizacja: Nieborzyn
Kontakt:

Post autor: Sadek » 02 maja 2010, 15:13

Kolego posiadamy samoróbkę (robioną kilkanaście lat temu z tego co było w zasięgu ręki), napęd na pasek 1 lepiej by było na 2 ale da też się spokojnie pracować (co jakiś czas wymiana łożysk na wałku i dalej do roboty).

Wydaje mi się że rozwiązanie na pasek jest wystarczające (i ekonomiczne) chyba że to ma być jakaś maszyna profesjonalna i cięcie grubych elementów (pełnych) to może coś innego.
Pozostaję otwarty, elastyczny, ciekawy.

Awatar użytkownika
danny
Posty: 174
Rejestracja: 01 kwie 2010, 19:16
Lokalizacja: świdnica

Post autor: danny » 02 maja 2010, 15:25

Jakbym mial wybierac to wybral bym ta na pasku mimo ze firmy nie znam dewalt jest coprawda pozadny ale jak ci sie pasek zerwie to kupisz nowy a zebatki bedzie trzeba dorabiac a to juz koszta w tej na pasek jest mniej do zepsucia wedlug mnie. ale najlepsza zabawa to tak jak w telewizji adam sdowy zrub to sam :) i wtedy wiesz co masz pozdrawiam
Prosze o wyrozumialosc ucze sie :)

Robert W.
Posty: 547
Rejestracja: 28 sie 2009, 20:01
Lokalizacja: Góral z Pienin

Post autor: Robert W. » 02 maja 2010, 16:37

ta na pasek to typowa chińszczyzna mam prawie taką samą tylko silnik 4 kw.co mogło się w niej rozsypać to się rozsypało,łożyska poszły na pierwszy strzał były bez osłon dostał się do nich piasek formierski który nie został usunięty po odlaniu formy tylko wybity otwór aby się zmieściła ośka :shock: odlewy popękały w miejscach gdzie są zawiasy,sprężyna do podtrzymywania,paski klinowe wyłącznik,kabel zasilający był za słaby można wymieniać i wymieniać dopiero po naprawieniu wszystkiego jakoś chodzi drugi raz się nie nabiorę wole zbudować ją sam 8-)

powiem że Dewalt z pewnością dłużej wytrzyma i ma ten plus że można ją przenosić.Wszystko zależy od tego do czego będziesz jej używał i jakiej mocy potrzebujesz :-P

Awatar użytkownika
Salaputro
Administrator
Posty: 678
Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontakt:

Post autor: Salaputro » 02 maja 2010, 16:41

Z tych dwóch pozycji lepsza jest pierwsza ze względu na większą moc i możliwość cięcia grubszych profili - a DeWalt na 230V jest słaby no i jeszcze ta sprzedaż :lol: :lol: radio w prezencie he he he :mrgreen:

Robert W.
Posty: 547
Rejestracja: 28 sie 2009, 20:01
Lokalizacja: Góral z Pienin

Post autor: Robert W. » 02 maja 2010, 17:01

powiem tyle że jak zaczynałem parę lat przecinałem zwykłym dużym boschem 1800 wat tarcza 230 i było bezproblemowo :mrgreen:

seesek13
Posty: 13
Rejestracja: 21 kwie 2010, 05:56
Lokalizacja: Busko Zdr

Post autor: seesek13 » 04 maja 2010, 07:15

Dzięki za pomoc
Myślę że wybiorę tą drogą zajmie mniej miejsca a do prac amatorskich wystarczy

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 04 maja 2010, 07:51

ja od 10 lat nie używam ani tzw gumówki, ani dużej szlifierki 230mm, wszystko tniemy
albo metabo 125mm , albo na taśmówce,teraz się przymierzam do gilotyny

Awatar użytkownika
Maleus
Posty: 423
Rejestracja: 02 sty 2010, 11:47
Lokalizacja: Rybarzowice
Kontakt:

Post autor: Maleus » 04 maja 2010, 12:28

Ja z kolei używam gilotyny i małej kątówki 125mm, a niebawem zamierzam kupić taśmówkę. Tyle że tnę tylko blachy, sporadycznie coś innego.

seesek13
Posty: 13
Rejestracja: 21 kwie 2010, 05:56
Lokalizacja: Busko Zdr

Post autor: seesek13 » 18 maja 2010, 07:14

Wybrałem Dewalta i powiem wam że idealnie pasuje do mojego ciasnego warsztatu, ciąć też tnie niczego sobie zobaczymy jak długo
Dzięki za pomoc

zajo84
Posty: 17
Rejestracja: 25 lip 2010, 13:31
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: zajo84 » 02 wrz 2010, 20:14

tylko tarczowa na frez igła przeszyłem już taśmówkę gumówkę i kątówkę.kątówka ok ale do cięcia na prosto a katy??? np na profilu lup róże??.tarczową na frez mam 1mc i niema co gadać porównanie do tokarki pozdrawiam

Grzesiek
Posty: 338
Rejestracja: 24 wrz 2009, 08:56
Lokalizacja: Łęg k. Makowa Maz
Kontakt:

Post autor: Grzesiek » 14 paź 2010, 14:25

Zajo, mówisz o takiej tarczy widiowej do metalu? widziałem reklamy tego i wyglądało fajnie, ale nie wiem jak to w praktyce działa. Przede wszystkim czy tnie szybko??? Ja szukam szybkiej maszyny.
"kowal po to ma kleszcze żeby różne rzeczy trzymać"

Awatar użytkownika
Salaputro
Administrator
Posty: 678
Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontakt:

Post autor: Salaputro » 14 paź 2010, 23:21

Przecinarka tarczowa jest zdecydowanie najdokładniejsza aczkolwiek jej minusem jest ograniczenie grubości przecinanego materiału spowodowane średnicą tarczy - Przy 350mm tarczy można przecinać do 100mm na prosto a pod katem jeszcze mniej......najbardziej uniwersalna moim zdaniem jest przecinarka taśmowa - szybko i dokładnie i pod kątem również...

Grzesiek
Posty: 338
Rejestracja: 24 wrz 2009, 08:56
Lokalizacja: Łęg k. Makowa Maz
Kontakt:

Post autor: Grzesiek » 16 paź 2010, 13:34

Ale taśmówka droga. No i pełne pręty tnie powoli...
"kowal po to ma kleszcze żeby różne rzeczy trzymać"

Awatar użytkownika
danny
Posty: 174
Rejestracja: 01 kwie 2010, 19:16
Lokalizacja: świdnica

Post autor: danny » 16 paź 2010, 15:34

ale do pożądnej taśmówki + rolki wkładasz 20 prętów kwadrawowych i tniesz na raz bez mrugnięcia okiem
Prosze o wyrozumialosc ucze sie :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”