Moja skromna kuźnia

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 07 maja 2013, 11:31

Każdy BESTER jest wart ;) Swoją drogą musisz mieć niezłego sponsora.
Ostatnio zmieniony 07 maja 2013, 13:50 przez BANAN, łącznie zmieniany 1 raz.
Kontakt 517355290

TomekS
Posty: 158
Rejestracja: 26 gru 2010, 20:08
Lokalizacja: Łańcut-Podkarpackie

Post autor: TomekS » 07 maja 2013, 12:27

Maszynka fajna, pytanie czy nie lepiej kupić niższy model, a za zaoszczędzoną kasę inaczej doposażyć warsztat.

Ale to zależy co chcesz robić u siebie, wtedy łatwiej będzie doradzić.
Potrzeba matką wynalazku, a lenistwo jego ojcem.

Brona
Posty: 223
Rejestracja: 14 sty 2013, 17:27
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Brona » 07 maja 2013, 15:42

BANAN, Hahaha i muszę to wykorzystać :P

TomekS, No nie wiem jaki ten mniejszy jest naprawdę bo jedni go se chwalą a inni nie bardzo, słyszałem że jak tym migiem [ http://allegro.pl/bester-midimagster-18 ... 21153.html ] chwilę pospaiesz na najwyższym prądzie to sie wyłancza całkowicie czy się włanczają jakieś czujniki termostatu nie wiem czy to prawda bo jeszcze z takim migiem nie miałem doczynienia. A jak wy myślicie czy starczył by mi ten mniejszy migomat i czy to jest prawda co słyszałem, może go ktoś ma, jaki lepszy do kowalstwa artystycznego :?:
Pozdrawiam :)

TomekS
Posty: 158
Rejestracja: 26 gru 2010, 20:08
Lokalizacja: Łańcut-Podkarpackie

Post autor: TomekS » 07 maja 2013, 15:59

Mam ten migomat, fakt, wyłącza się na najwyższych prądach dość szybko, ale jak lecisz ciągłą spoiną. Do użytku amatorskiego jest super, jak nie ma być używany codziennie to bym brał ten mniejszy + za różnicę w cenie kupił jakiegoś inwertora, ale to tylko moje zdanie.

Z drugiej strony ten droższy Bester to już profesjonalny sprzęt, jak da radę na siebie zarobić to może faktycznie warto rozważyć.

Pozdrawiam
Tomek
Potrzeba matką wynalazku, a lenistwo jego ojcem.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 07 maja 2013, 17:07

Jak do kowalstwa autystycznego( profile i gotowce) to wystarczy. Jak do kowalstwa artystycznego (gruby , pełny materiał) to za mały. Ja mam bestera 150. W prawdzie włoszczyznę i chinole bije na głowę porządnym podajnikiem, to jednak do grubszych materiałów brakuje mu mocy.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 07 maja 2013, 17:16

eeeeh...
Obrazek

Brona
Posty: 223
Rejestracja: 14 sty 2013, 17:27
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Brona » 07 maja 2013, 18:35

No pewnie sami sie domyślacie, że jeszcze nie pracuję, tylko się uczę i tej kasy nie mam bardzo z kąd brać, a szybko sie ten droższy migomat może mi się nie spłacić tak szybko.
No ale jak na początki ten mniejszy migomat by mi wystarczył to bym, go kupił, bo napewno szybko nie będe spawał super kutych bram bo je pierw trzeba umieć zrobić :| no a ja będę zaczynał od mniejszych i podstawowych rzeczy

TomekS, By pospawać profil np 40x40x4 czy pręt 10/12 mm to już trzeba tym największym prądzie spawa ?? oczywiście mówimy teraz o tym mniejszym migu

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 07 maja 2013, 18:50

40-ka cienkościenna jest wrażliwa na duże natężenia i na czwartym zakresie bo ten mniejszy ma chyba cztery, to dziur narobisz. Mam podobny 160-kę i spawam na trzecim.

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 07 maja 2013, 19:37

Mam mieszane uczucia co do ciebie Brona. Zazwyczaj 16 latki na tym forum pytają jak zrobić palenisko i jak wyklepać kleszcze... ty dywagujesz czy kupić migomat za 4000 czy coś innego w podobnej kasie. Posługujesz się poprawną polszczyzną, jestes kulturalny... moim zdaniem nas wkręcasz :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 07 maja 2013, 19:46

Mam podobne odczucia. Jak na szesnastolatka jesteś zbyt idealny. Gdybyś choć raz napisał, że się z kumplami napiłeś i zlałeś menela to było by adekwatne do wieku, a migomat za prawie pięć klocków to moim zdaniem może kupić całkiem dobrze prosperujący rzemieślnik. Ale co tam każdy wiek ma swoje prawa i nawet ściema również jest konieczna by dodać sobie odpowiedniej klasy. :D Pozdrawiam szesnastolatków. ;)

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 07 maja 2013, 19:49

Ja w jego wieku to sie damasty uczyłem zgrzewać :P

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 07 maja 2013, 19:56

Uczyłeś się i robiłes młotek resorowy. A kupowałeś migomaty za 5k lub szukałeś innego szpeju w podobnej cenie? :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 07 maja 2013, 20:01

Nie, za tą cene wolałem sam sobie to zrobić :P W końcu uczyłem się spawać na spawarce samoróbce, którą ojciec wiele lat temu zrobił, a ostatnio zamiast kupić dobry migomat, to kupił chinola i przerobił wszystko prócz podajnika i obudowy :D
Ja podobnie działam w mojej dziedzinie, to chyba rodzinne hehe :P

Awatar użytkownika
Tadek
Posty: 630
Rejestracja: 09 gru 2009, 13:29
Lokalizacja: Żychlin

Post autor: Tadek » 07 maja 2013, 20:30

może Brona 16 lat to się kowalstwem zajmuje, przecież może się jeszcze uczyć

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 07 maja 2013, 20:39

Czy ma 16 lat czy może 16 lat zajmuje się kowalstwem to jedno jest pewne, że chłopak jest ambitny i będzie lub jest dobrym kowalem. :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”