Ręką Ariesa wyklepane

Zdjęcia naszych prac

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Aries » 10 lip 2018, 21:53

leonzlasu pisze:Aries zajebista robota, podziwiam :D
Gratuluje również Kasi, bez niej nie wyszło by tak ładnie ;)
Moja Kachna brała bardzo czynny i intensywny udział w powstawaniu balustradki na etapie projektowania. Zaangażowała nawet swoją przyjaciółkę.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

lachim
Posty: 549
Rejestracja: 07 lut 2016, 19:26
Lokalizacja: Skórka
Kontakt:

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: lachim » 10 lip 2018, 22:32

Brawo! Bardzo mi się podoba. Naprawdę świetnie to wygląda. Chcę do Twojego zespołu na Swołowie. :)

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Bodar » 10 lip 2018, 23:02

Fajnie że dałeś fotki z sesji tworzenia, świetna robota i dobra tutka dla "podglądaczy" :)
Tomaszu, jedno pytanie: na zdjęciu z balustradą grzaną w palenisku jakiś dziwny porządek wokół koksu, pyłku ni chu chu :shock: Zawsze tak masz ... i jak to robisz? :D

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Aries » 11 lip 2018, 08:40

Bodar pisze:Tomaszu, jedno pytanie: na zdjęciu z balustradą grzaną w palenisku jakiś dziwny porządek wokół koksu, pyłku ni chu chu :shock: Zawsze tak masz ... i jak to robisz? :D
Staram się zawsze tak mieć. Bardzo nie lubię syfu w palenisku.
Jak to robię? Kurcze...no nic prostszego. Każde rozpalanie zaczynam od gruntownego czyszczenia, oddzielam koks od popiołu, wymiatam syf i dopiero rozpalam. ;)
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

lachim
Posty: 549
Rejestracja: 07 lut 2016, 19:26
Lokalizacja: Skórka
Kontakt:

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: lachim » 11 lip 2018, 16:37

Aries pisze:
Bodar pisze:Tomaszu, jedno pytanie: na zdjęciu z balustradą grzaną w palenisku jakiś dziwny porządek wokół koksu, pyłku ni chu chu :shock: Zawsze tak masz ... i jak to robisz? :D
Staram się zawsze tak mieć. Bardzo nie lubię syfu w palenisku.
Jak to robię? Kurcze...no nic prostszego. Każde rozpalanie zaczynam od gruntownego czyszczenia, oddzielam koks od popiołu, wymiatam syf i dopiero rozpalam. ;)
Jego kuźnia/warsztat to jak salon. Czysciutko i równo poukładane.

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Aries » 19 lip 2018, 10:35

Małe zaległości w prezentowaniu dorobku :P
Klucze - statuetka na Legnicę. Zrobiliśmy taka w tym roku wraz z kolegą Lachimem (Michałem) :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Aries » 19 lip 2018, 10:43

Jeszcze takie uzupełnienie....
Gadżety dla chcących posiadać coś kowalskiego - czyli na handelek ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Aries » 19 lip 2018, 10:50

I ostatnia (na dzisiaj :P ) akcja.
Wytargałem z domu rodzinnego stara sieczkarnię. Wywaliłem z niej to co zbędne i będę chciał zrobić z tego kruszarkę do koksu. Macie może jakieś sugestie, porady...Ja co prawda mam już pewną wizję ale jeśli ktoś już coś takiego robił, to może podzieli się doświadczeniem :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

egojack1

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: egojack1 » 19 lip 2018, 11:06

Klucze aż milo spojrzeć.
Gadżety, super, wreszcie turysta w Swołowie będzie mógł sobie kupić cos porządnego i prawdziwie kowalskiej roboty.
Kruszarka, najprościej odsunąć od siebie wałki tak, aby mogły kruszyć stosowną granulacje, jak Ci się chce to z regulacją, nad nimi kosz zasypowy, a korbę możesz założyć nawet do tego koła zębatego, będzie robiło za zamachowe.

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Aries » 19 lip 2018, 21:27

Regulacja odległości między wałkami - prawie niemożliwa. Wałki (oba) napędzane są kołami zębatymi więc jeśli idzie o regulację to tylko w granicach pracy i poprawnego zazębiania się obu kół. Ale to co mogłem zrobić - zrobiłem. Zminimalizowałem luzy i dołożyłem korbę do koła. Jeszce planuję dorobić wspornik by całość samodzielnie stała i blachę - coś w rodzaju kosza zasypowego. Efekty eksperymentów z kruszeniem widać na zdjęciu. Granulacja mogłaby być trochę mniejsza ale i tak jestem zadowolony. Ilość miału jest też akceptowalna (bałem się, że narobi się go sporo).
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

graffic

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: graffic » 19 lip 2018, 21:37

hmm - no to czekam na resztę konstrukcji i wnioski (projekt ?)

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Bodar » 20 lip 2018, 09:40

Chyba Nomad, o ile się nie mylę, parę lat temu takim sprzętem próbował kruszyć koks (pisał gdzieś o tym na Forum), ale z efektów nie był specjalnie zadowolony. Sprawa rozbijała się głównie o brak możliwości regulacji granulacji.

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Aries » 20 lip 2018, 14:58

Robota skończona. Wstępnie mogę powiedzieć, że jestem zadowolony z efektów.
Jeśli chodzi o wnioski i rady dla tych, którzy chcą spróbować podobnej metody:
1. znaleźć maszynę, która będzie miała odpowiednią odległość między wałkami (są różne typy) - od tego zależy granulacja uzyskanego koksu;
2. usunąć z niej wszystko co zbędne - ona i tak zostanie bardzo ciężka.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Bodar » 20 lip 2018, 18:50

Teraz zwróciłem uwagę na dwa rodzaje zabieraków i chyba w tym tkwi sukces :)
Widziałem wiele sieczkarń, ale po raz pierwszy z takimi wałkami. Wszystkie miały pary z "kolcami".

lachim
Posty: 549
Rejestracja: 07 lut 2016, 19:26
Lokalizacja: Skórka
Kontakt:

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: lachim » 20 lip 2018, 19:28

Aries, ile teraz za tonę kruszenia bierzesz? ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „GALERIA - gallery”