Kuźnia BOBODAR

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Kuźnia BOBODAR

Post autor: Bodar » 07 lis 2015, 18:00

Ha fajnie się śmiać, najpierw gonglion się przypętał, a jak już lepiej, to dzisiaj chciałem coś podziobać, a tam ... masakra , panta rhei, żeby młot świsnął tego Heraklita. Instalacje, ściany, wszystkie narzędzia, dosłownie wszystko mokre aż się leje :facepalm: Strach czegokolwiek się chwycić żeby nie pierdyknęło. Skutek zmian temperatur, w kuźni po kilkudniowym ochłodzeniu było 6 st., a dziś na zewnątrz 16 i do tego deszcz :|
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Tadek
Posty: 630
Rejestracja: 09 gru 2009, 13:29
Lokalizacja: Żychlin

Re: Kuźnia BOBODAR

Post autor: Tadek » 07 lis 2015, 18:16

troszkę rosi miałem dziś to samo. szlifierka dwutarczowa padła, ojciec mówi że kara, że ślusarkę zaniedbałem.

egojack1

Re: Kuźnia BOBODAR

Post autor: egojack1 » 07 lis 2015, 18:20

Bobodar zaniepokoiłeś mnie swym postem, udałem się aż na kontrolę do kącika kowalskiego, bo w nim dziś nie byłem.
U mnie tylko kowadło zaroszone, wilgotne, jako najbardziej masywne nie zdołało się szybko ogrzać i para wodna na nim skondensowała. Przetarłem je troskliwie szmatą.
Imadło, palenisko, reszta narzędzi było suchutkie. Ale w mojej szopie zawsze o dziwo panuje suchy klimat.

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Kuźnia BOBODAR

Post autor: Bodar » 07 lis 2015, 18:44

Niestety takie wahania temperatury to moja zmora, jesienią b/rzadko, ale końcówka zimy i wiosna, gdy na zewnątrz znacznie się ociepli to norma. Część budynku jest lekko zgłębiona w grunt, stąd bardzo powolne ogrzewanie się, latem to zaleta bo chłodno, sucho i przyjemnie, ale tak jak dzisiaj to masakra. Dotyczy to wszystkich pomieszczeń gospodarczych. Trochę w tym mojej winy , bo biorąc z rana coś tam z garażu nie zamknąłem od razu bramy (garaż połączony z kuźnią) ... i po półgodzinie było już po ptakach, wszystko ciekło.

Ściany, meble warsztatowe itd., wyglądają tak jak kowadło :facepalm:

egojack1

Re: Kuźnia BOBODAR

Post autor: egojack1 » 07 lis 2015, 19:01

W takich okresach przejściowych nieco opalaj, rozpalisz - osuszysz.

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Re: Kuźnia BOBODAR

Post autor: Dracorian » 08 lis 2015, 17:26

Miałem to samo....wszystko mokre.Myślałem że to deszcz tak zacinał,ale nawet przy burzy nie mam mokrej ściany (jedynej)od wewnątrz a tu jak po obfitym deszczu.
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Kuźnia BOBODAR

Post autor: Bodar » 08 lis 2015, 20:04

egojack1 pisze:W takich okresach przejściowych nieco opalaj, rozpalisz - osuszysz.
Obeszło się bez :) W nocy +14 C + otwarte wszystkie wierzeje + solidna wichura (superprzeciąg) ... i rano tylko rdza i kupa liści pozostała. Nawet ściany wyschły ;)

Szymonie, i tak będzie za każdym razem przy pogmatwanych układach barycznych. Jedyny sposób złagodzenia, to nie otwieranie drzwi, bram i okien w kuźni.
Wiem, że u Ciebie to raczej trudne ;)

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Re: Kuźnia BOBODAR

Post autor: Dracorian » 09 lis 2015, 07:41

Haha...słusznie powiedziane :D :D
:D
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Kuźnia BOBODAR

Post autor: Bodar » 17 lis 2015, 18:29

Po długim nicnierobieniu przyszła pora na realizację zamierzeń sprzed niespełna roku.Na początek ok. 5 % całości.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

graffic

Re: Kuźnia BOBODAR

Post autor: graffic » 18 lis 2015, 14:33

Darku - zacnie pracownia wygląda :) a robota ??? - ja czekam na koniec - skoro to 5% :)

egojack1

Re: Kuźnia BOBODAR

Post autor: egojack1 » 18 lis 2015, 15:58

Bobodarze rozważ może zaniechanie tego wyścigu, kto da mniejsze, oszczędniejsze w miejsce zdjęcie... Na forum jest tak mało fotek (a to przecież one stanowią jego najwartościowszą część) że naprawdę nie ma potrzeby aż tak oszczędzać miejsca na serwerze kosztem słabej widoczności.
Zrób proszę normalne, duże, dające się powiększyć, pojedyncze foto ścian z wyposażeniem Twojej kuźni. Z przyjemnością obejrzymy, przynajmniej ja.

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Kuźnia BOBODAR

Post autor: Bodar » 18 lis 2015, 17:12

Rafale, przyjacielu :> , to tylko wrzutki mówiące że jeszcze nie osiągnąłem stanu absolutnego leniwienia się. Wiem co chcesz powiedzieć i zgadzam się - tam nie widać nic konkretnego, dlatego patrz pierwsze zdanie :mrgreen:
Egojack1, tak jak wyżej, czyli szkoda miejsca na serwerze :) , i uwierz, nic ciekawszego nie zobaczyłbyś u mnie od tego co masz w swojej kuzience ;)

egojack1

Re: Kuźnia BOBODAR

Post autor: egojack1 » 18 lis 2015, 17:37

;) Bobodarze nie w kuzience tylko w kąciku kowalskim.Nie żałuj serwera, niech się obraca, mieli, za co pieniądze za niego wzięli? ;)

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Kuźnia BOBODAR

Post autor: Bodar » 18 lis 2015, 18:09

egojack1 pisze: /.../ za co pieniądze za niego wzięli? ;)
Ano wzięli, ale jak będziemy szastać bez opamiętania fotkami, to może wymóc potrzebę wykupienia dodatkowego miejsca na serwerze, a po co? Ja szanuję swój i innych pieniądz ;)

Awatar użytkownika
przemko
Posty: 76
Rejestracja: 03 gru 2015, 22:37
Lokalizacja: Nad Bugiem :-)

Re: Kuźnia BOBODAR

Post autor: przemko » 10 gru 2015, 13:01

Jestem pod wrażeniem :-) szczególnie patent na imadło przedni. Poza tym przepych kuźni przytłacza - mam nadzieję, że i moja nabierze takich rumieńców.
Pozdrawiam.
"Głośniej niźli w rozmowach, Bóg przemawia w ciszy
I kto w sercu ucichnie, zaraz go usłyszy."

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”