Agresja cięcia

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Gnom
Posty: 345
Rejestracja: 26 lut 2014, 12:19
Lokalizacja: Wińsko
Kontakt:

Post autor: Gnom » 30 lip 2015, 22:21

Traperze, młody, czy stary, nie wiem :P Życzę Ci powodzenia w badaniach - może dzięki Tobie ludzkość pozna wyjątkowy materiał tnący mięso z kośćmi na stoiskach mięsnych w supermarketach (poważnie - tego typu wyzwania w nieskończonej ilości branż wciąż są i niestrudzeni "mentalni inżynierowie" to wszystko usprawniają). Jednak to jest forum kowalskie, a nie metalurgiczne, więc nie dziw się, że kowale odpowiadają po kowalsku.
Ja ze swojego skromnego doświadczenia mogę powiedzieć, że ostrze z tak prostej węglówki jak N8E po odpowiedniej OC przeprowadzonej "na oko" gwarantuje struganie gwoździ, krojenie chleba i cięcie pomidora a i drewienko struga nieźle.
Sęk w tym, że często noże są narzędziami wielofunkcyjnymi - nie muszą być idealne do jednego celu, ale radzić sobie z kilkoma rodzajami operacji; taki "multitool".
A'propos sęków i innych trudnych do zrozumienia pojęć, proszę, zgłęb przesłanie tego dzieła:
https://www.youtube.com/watch?v=JGVOtZjtY-s
:mrgreen:
Powodzenia w rozpracowywaniu pasjonującego Cię zjawiska!
Demokracja - tyrania większości nad mniejszością.

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 31 lip 2015, 14:02

Mogę się wypowiedzieć tylko za siebie i to co powiem będzie tylko moim zdaniem nie żadnym objawieniem
Tak więc do dzieła:
1. Żeby ostrze agresywnie cięło musi być z dobre stali. Stal powinna mieć powyżej 0,6 - 08% C. Ze zbrojeniówki czy żelaza transformatorowego nie zrobisz dobrego ostrza (bez hartowania w azocie)
2. Domieszki do stali bardzo dużo mogą zmienić. Nadmiar manganu, chromu czy krzemu może obniżyć ilość i wielkość ziaren węglików w przyszłym ostrzu. Tak więc utarło się że największą agresję cięcia mają stale węglowe. Stale nierdzewne muszą być wysokiej jakości (co przekłada się na cenę) by zaledwie dorównać zwykłej węglówce. Poza tym stale nierdzewne wymagają innego typu obróbki niż stale węglowe, są trudniejsze w obróbce. Nie można przekroczyć określonej ilości cykli nagrzewania w stali ŁH15 bo rozrasta się ziarno - ot choćby taki problem.
3. Hartowanie wytwarza w stali martenzyt i na tym nam zależy przy agresywności cięcia. Niestety nie samym węglikiem żelaza nóż żyje, musi być wokół tego węglika struktura dostatecznie twarda żeby ten węglik się nie wykruszył i dostatecznie miękka aby ostrze nie pękło przy jakimkolwiek uderzeniu. Taką strukturę uzyskuje się przez odpowiednie hartowanie i odpuszczenie - a to wymaga dokumentacji s huty która dostarcza również opis procedury hartowania albo sporej dozy doświadczenia i szczęścia.
4. Geometria ostrza. Im mniejszy kąt pomiędzy płaszczyznami wyprowadzania ostrza tym większa szansa że ostrze się "wykruszy". Dzieje się tak z powodu osłabienia struktury stali na krawędzi ziaren i przejściach ziaren ferryt/martenzyt. Jeśli te struktury będą za wielkie - ostrze będzie się wykruszać. Co do geometrii ostrz to słyszałem o kącie ostrza rzędu 18 stopni. Najczęściej chyba się robi 20 stopni czy nawet 24 stopnie w nożach typu "survival".

Tyle mojego "wkładu"
Pozdrawiam i życzę powodzenia.

Awatar użytkownika
Animal
Posty: 192
Rejestracja: 08 mar 2015, 18:45
Lokalizacja: Kaźmierz

Post autor: Animal » 31 lip 2015, 20:12

Brawo krismilka :mrgreen: wytłumaczyłeś na prośbę zadającego pytanie w sposób nadzwyczaj inżynierski a ja choć czynię próby z zadowalającym efektem hartowania i odpuszczania takiego języka ni w ząb nie rozumiem bardziej dociera do mnie teza -----hartuj w 850 odpuść w 250 przez godzinę i uzyskasz 60 hrc to do mnie dociera i pomimo braku pieca hartowniczego hartuję na kolor w piecyku gazowym grzejąc zdala od flary jakoś to wychodzi . Każdy innego tłumaczenia potrzebuje Ja wolę zwięzłe krótkie i treściwe inni muszą mieć bardziej naukowo ale to wlaśnie jest fajne na tym forum zawsze ktoś pomoże

melonmelon
Posty: 121
Rejestracja: 26 gru 2009, 20:07
Lokalizacja: swiete miasto

Ty tak na poważnie?

Post autor: melonmelon » 01 sie 2015, 00:00

1. Co to hartowanie w azocie? (link? artykuł?) Na moją małą główkę, azot to można wykorzystywać do hartowania w piecach próżniowych, o innych procesach hartowania w azocie nie słyszałem. A tym bardziej o hartowaniu w azocie stali niskowęglowych elektrotechnicznych.
2. Mangan jest pierwiastkiem węglikotwórczym, zastępuje Fe w Fe3C tworząc węglik (Fe-Mn)3C, Chrom jest też pierwiastkiem węglikotwórczym, stal o zwiększonej zawartości chromu ma więcej węglików w porównani ze stalą bez chromu o takiej samej zawartości węgla (np. 1%): stal ŁH15 ma więcej węglików od stali N10, da się nawet policzyć ile, lub można poszukać, ktoś już to porachował.
Mangan i Chrom nie wpływają na wielkość węglików, ty możesz wpływać na ich wielkość prowadzeniem wytopu, obróbką plastyczną, obróbką cieplną.
Ilość grzań w stali (np. przywołana ŁH15) nie wpływa na wielkość ziarn, na wielkość ziarn wpływa technolog opracowując schemat obróbki cieplnej. Bez problemu mogę nagrzać stal ŁH15 choćby i 100 razy i do tego jeszcze ziarna zmniejszę, siatkę węglików rozbiję itd.
3. Ważne jaki dostaniesz martenzyt po hartowaniu, bo można uzyskać różne struktury martenzytyczne, choćby: niskowęglowe, wysokowęglowe, bezwęglowe, skrytoiglaste itd.
Dostatecznie miękka struktura by się ostrze nie wykruszyło? Walniesz jakąś liczbą w HRC? Ciągliwość w pierwszym rzędzie zależy od wielkości ziarn, przy założeniu że struktura jest poprawna.
Co to dokumentacja z huty? Możesz pokazać takową z pieczątką huty, gdzie masz podane warunki obróbki cieplnej gwarantującej "odpowiednią strukturę"? Na ciągliwość wpływa obróbka plastyczna (jesteście kowale, obrabiajcie plastycznie poprawnie), zmniejszenie ziarna, brak siatki węglików, wielkość węglików (rozbitych obróbka plastyczną), ich rozłożenie itd. Spora doza doświadczenia? Szczęścia? Wystarczające jest czymać się zaleceń przeróbki plastycznej i znajomość CTP, resztę samemu da się wymyśleć.
4. Co to osłabienie struktury na krawędzi ziaren? W temperaturach pokojowych granice ziarn mają większą wytrzymałość niż samo ziarno (większe EBU). Stąd stale SSPW mają drobniutkie ziarno w porównaniu z np. St3S, mało tego mniejsze ziarno=większa wytrzymałość: wzór hala-Petcha http://home.agh.edu.pl/~gjs/wp-content/uploads/MDOP.pdf
Co to przejścia ziaren ferryt/martenzyt? Jak masz takie przejście w stali np. NMWV, ŁH15 itd. to znaczy, że zjebałeś tak, że mnie trudno jest to sobie wyobrazić.
Co to znaczy struktury za wielkie? Walnij wielkością ziarna wg PN, oraz podaj metodę pomiaru tych struktur!
Podsumowując:
PIERDOLISZ, wprowadzając ludzi w błąd.
A na temat: jak ktoś przebrnie przez tą kobyłę, to wyjaśnione jest troszku z tą agresją cięcia, mityczną piłką węglikową (nieistniejącą).
http://forum.knives.pl/index.php/topic,154270.0.html

pozdro
krismilka pisze: Nadmiar książek szkodzi.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 01 sie 2015, 07:16

Dochodzę do wniosku, że nadmiar książek naprawdę szkodzi :/ Wywołuje jakąś niezdrową agresję. Skupiłeś się Melonie na zbijaniu argumentów krismilki ( robisz to już prawie zawodowo), a nie wiem czy z twoich wywodów Stary Traper dowiedział się od czego ta agresja cięcia zależy.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 01 sie 2015, 07:28

Chociaż ni w ząb nie kumam tego co piszecie w ostatnich postach z racji tego, żem prosty chłop to rzadko się zdarza na tym forum, ale odczuwam niesmak czytając słowa krytyki pod adresem kolegi Krismilka. Poznałem kolegę osobiście i uważam, że to dobry, ciężko pracujący i poczciwy człowiek. Melon wiedzę masz przepotężną ale niestety taktu i kultury za grosz, a cytat, który wkleiłeś w stopkę jako własny podpis( cytat Krismilka napisał) śmiało usuń bo butnej postawy na forum kowalskim nie tolerujemy, nie wspominając o szydzeniu z innych osób. :evil:

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 01 sie 2015, 08:56

Koledzy się już kłócili na knives i to dosyć ostro, zaczął Krismilka, nie siadajcie na melonie tylko słuchajcie co ma do powiedzenia bo mówi rzeczy poprawne technicznie i technologicznie a nie stworzone na własnych domysłach i interpretacjach i to dzięki wykształceniu, a spór zostawmy osobom które się w niego same z siebie zaangażowały...

melonmelon
Posty: 121
Rejestracja: 26 gru 2009, 20:07
Lokalizacja: swiete miasto

W temacie

Post autor: melonmelon » 01 sie 2015, 10:03

W temacie proszę o przeczytanie linka jaki podałem do knives.pl. Jak nie kce się komuś przez tą kobyłę przedzierać, proszzzę: http://forum.knives.pl/index.php/topic, ... msg1739021
Banan, masz rację, "nadmiar książek szkodzi" i wydaje mnie się, ze autorowi tego cytatu, jak się je trzyma na półce, a nie czyta ze zrozumieniem.
Poczciwość człowieka, ciężko pracującego (a to inni lekko pracują?), dobrego, nie zwalnia go z obowiązku brania odpowiedzialności za swoje słowa głoszone na necie. Jak nie wiesz, nie pisz, bo wystawiasz świadectwo samemu sobie, swojego mniemania, że się umi.
Moja stopka, moje cytaty. Moja buta, moje szydzenie z kogoś, kto stara się udowodnić, co? Że wiem? Zapraszam do szkoły, tam wybiją szybko z głowy takie farmazony, nawet w szkole trzeciego wieku.
Jak komuś nie pasuje moja wypowiedź, może jest tu przycisk ignoruj, proponuję kliknać przy melonie, będzie mi miło.

pozdro
krismilka pisze: Nadmiar książek szkodzi.

egojack1

Re: W temacie

Post autor: egojack1 » 01 sie 2015, 10:24

melonmelon pisze: Poczciwość człowieka, ciężko pracującego (a to inni lekko pracują?), dobrego, nie zwalnia go z obowiązku brania odpowiedzialności za swoje słowa głoszone na necie.
Taka moja refleksja, posty na forum tym czy innym, to nie jest praca naukowa, i naprawdę nie ma potrzeby do każdego swojego zdania dodawać stosownych przypisów, bibliografii, czy odsyłaczy do badań. Każdy może się wypowiadać w swoim imieniu i względem swoich przekonań na dany temat. Do czytającego zaś należy odsiew tego co dobre, wartościowe, pogłębianie tematu itd.

Awatar użytkownika
Animal
Posty: 192
Rejestracja: 08 mar 2015, 18:45
Lokalizacja: Kaźmierz

Post autor: Animal » 01 sie 2015, 10:32

No ostro się panowie nie lubią . Powinniście kupić litra spotkać się i swoje żale utopić w dobrej wódce i atmosferze . Ludzie życie jest tak krótkie że nie warto sobie do gardeł skakać z adrenaliną walczącego byka lepiej się pośmiać i pogadać . Spór jest wasz więc nie oceniam kto ma rację i nie staję po niczyjej stronie ale nie warto się tu kłócić bo co z tego forum zostanie jak będziemy się przekrzykiwać i obrażać. Lepiej korzystać z cudzej wiedzy i się dzielić własną
nawet zadając dziwne pytania . Mam nadzieję że nikogo nie wkurzyłem ale sporo wiedzy tu nabyłem drogą pokojową

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 01 sie 2015, 15:24

Melon jak bardzo chcesz to proszę
1. Hartowanie w ciekłym azocie (nie mylić z azotowaniem)
http://dommiecza.blog.pl/tag/hartowanie/

2. Proces kucia matrycowego bieżni łożysk (ŁH15) przewiduje maksymalnie 45 minut przebywanie elementu w temperaturze roboczej. Dłuższe grzanie zmienia właściwości stali i powoduje nie trzymanie jakości. Źródło - proces technologiczny TOYO SSE Gliwice. Możesz się wykłócać ale tak wygląda stan faktyczny a nie twoje bredzenia. Oczywiście możesz iść do firmy TOYO i roztaczać własną wiedzę przed nimi tylko wątpię żeby zwrócili na twoje wypociny uwagę.

3. Chodziło mi o wykres temperatura hartowania/odpuszczania twardość. Takie coś jak to:
http://multistal.pl/oferta/stal-na-form ... ych/1_2738

Oczywiście Melon możesz we własnych oczach uważać się za alfę i omegę. Ja cię uważam za cwaniaka i kombinatora szukającego frajerów. Pozdrawiam i kombinuj dalej tylko nie na mnie.

P.S.
Koledzy po prostu Melonmelon puszczał hasła że "za wiedzę się płaci" na temat bułatu itd. Ponieważ zaprezentował tak wielki zasób wiedzy na temat bułatu/wootz (Poczytaj Piaskowskiego) że nie mogłem znaleźć ani jednej jego pracy to olałem, wysłałem go na drzewo i teraz mści się menda. Tak ja to odbieram.

@ Animal nie piję z ludźmi którzy nie potrafią choć trochę docenić to co robię. Jedyne określenie jakie udzielił melon mojej stali to "hujnia". Jak wytopi lepszą to będzie mógł mówić per "hujnia" o mojej, na razie to może sobie popioer...lić na forum.

Awatar użytkownika
Animal
Posty: 192
Rejestracja: 08 mar 2015, 18:45
Lokalizacja: Kaźmierz

Post autor: Animal » 01 sie 2015, 16:21

To ze mną mógłbyś się nachlać krismilka aż byśmy się porzygali bo bułat ktory robisz mi się podoba i kiedyś choćby na próbę sobie go kupię . Widziałem nóż wykonany przez Banana właśnie z niego na knives i zrobił na mnie wrażenie. Niedawno sie tam zarejestrowałem i chcę w przyszłości wrzucać nożyki o ile ktoś będzie chciał je oglądać nick Animal World samo animal było zajęte . A do tematu oboje macie ostre temperamenty i ciętą ripostę . Najgorzej zacząć i reakcja łańcuchowa gotowa. Nie ma co robić zwary tylko swoje dobry wyrób prędzej czy później da owoce a słowa to tylko slowa choć czasem gryzą

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 01 sie 2015, 16:30

Jak napisał kolega wyżej, odpuście bo przyjdzie Grzegorz z katowskim toporem i wyautuje was z forum, a szkoda bo obaj jesteście specami w swoich dziedzinach. Kris jeżeli nie masz z kim wypić to może następnym kursem w Kuźni kurpiowskiej zalejemy robala. :D

Awatar użytkownika
Gnom
Posty: 345
Rejestracja: 26 lut 2014, 12:19
Lokalizacja: Wińsko
Kontakt:

Post autor: Gnom » 01 sie 2015, 17:14

Można się nie zgadzać i mieć różne poglądy, ale od ubliżania i umniejszania innym sami na pewno nie staniemy się lepsi :P Btw, jak czytam ten spór, czuję, że "jeszcze Polska nie zginęła" ;) :mrgreen:
Demokracja - tyrania większości nad mniejszością.

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 01 sie 2015, 17:55

To nie hartowanie w ciekłym azocie tylko wymrażanie pohartownicze, wygląda to tak ze hartujesz normalnie i po wyciągnięciu z chłodziwa wymraża sie dodatkowo w nim.

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”