FAQ Szybkie pytanie - szybka odpowiedź

Techniki używane obecnie, kowalstwo artystyczne

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

graffic

Post autor: graffic » 22 kwie 2015, 11:58

068lukas

raczej się nie udało - fakt stopienia nie dowodzi udanego przetopienia materiału (będzie porowaty pewnie) - jeśli dość długo przetrzymałeś w wysokiej temperaturze to sporo żelaza przeszło do stopu - będzie to twardawe i dość kruche

potraktowałbym to jako eksperyment i nauczkę a nie materiał do zabawy

ateem
Posty: 389
Rejestracja: 07 paź 2010, 19:41
Lokalizacja: ełk

Post autor: ateem » 23 kwie 2015, 07:34

068lukas - od razu topiłeś cały materiał jaki miałeś? Czy opisujesz efekt na małej skali?

a co do testów, ostatnio próbowałem spawać tigiem miedź do kwasówki. Testowałem jako topnik drut kwasowy i miedziany. Ku mojemu zdziwieniu połączyły się te 2 materiały.

068lukas
Posty: 125
Rejestracja: 26 sty 2014, 10:28
Lokalizacja: Chodów

Post autor: 068lukas » 24 kwie 2015, 19:51

Przetopiłem 1/3 tego co miałem czyli szklankę. Nie będzie potrzeby topić kolejnej części, bo po przeszlifowaniu i obrobieniu na tokarce ukazała się ładna powierzchnia. Nie zauważyłem by było popękane, albo miało jakieś wady. Wytop praktycznie nie różni się też twardością od zwykłych monet. Jak na moje potrzeby wystarczy w 101%

manieksoma
Posty: 142
Rejestracja: 04 mar 2012, 10:27
Lokalizacja: Somianka
Kontakt:

Post autor: manieksoma » 26 kwie 2015, 07:35

Rozmyślam ostatnio nad zakupem małego migomatu na montaże, chciałbym spawać drutem samoosłonowym ale czy takim drutem da się spawać elementy pokryte farba? Czy trzeba czyścić do żywego przed spawaniem?

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 26 kwie 2015, 08:29

Ja wewętrzne montaże spawam tylko tigiem . Ale rozważam również zakup takiej butli http://allegro.pl/butla-butle-co2-dwutl ... 29421.html myślę że to jakaś alternatywa dla drutu samoosłonowego , który nie jest tani i opinie o nim różne

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 26 kwie 2015, 09:43

ja mam dwie małe jedna po gaśnicy a druga jakiś odzysk ze złomu tylko takie trzeba podjechać i dobić argonem lub mixem ta z allegro strasznie mała jest

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 26 kwie 2015, 09:46

Bo to zapewne do akwarium

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 26 kwie 2015, 09:50

Gaśnicówka będzie optymalna. Starczy na całkiem długi okres czasu, a i na jedenaste piętro wciągniesz, windą rzecz jasna. :D

egojack1

Post autor: egojack1 » 26 kwie 2015, 11:23

Przy okazji tej rozmowy o spawaniu na zewnątrz, jaka jest Wasza opinia na temat spawania w osłonie gazowej na dworze, bo słyszy się opinie, że jeśli wieje wiatr, to wydmuchuje gaz osłonowy z okolicy drutu i to bardzo przeszkadza, i że na dwór najlepsza elektroda.

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 26 kwie 2015, 11:28

Wystarczy isc do punktu gdzie mają butle tylko najpierw pytac się tego co napełnia ,bo mimo ze oficjalnie niesprzedają nieoznacza ze wogóle niesprzedają.Mam 2kg co2 mała i na montarze pewnie bym jej niewziol z obawy ze zbraknie stoi pod akwarium.8litrówka argonu jest w sam raz ma ok.80cm wys.i starcza na długo.
Ostatnio zmieniony 26 kwie 2015, 11:32 przez Rafal L., łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 26 kwie 2015, 11:30

Wiejący wiatr nie przeszkodzi jeżeli podkręcisz gaz na reduktorze i do minimum zmniejszysz przerwę między łuską a powierzchnią spawaną. :)

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 26 kwie 2015, 22:26

Rafal L. pisze:Wystarczy isc do punktu gdzie mają butle tylko najpierw pytac się tego co napełnia ,bo mimo ze oficjalnie niesprzedają nieoznacza ze wogóle niesprzedają.Mam 2kg co2 mała i na montarze pewnie bym jej niewziol z obawy ze zbraknie stoi pod akwarium.8litrówka argonu jest w sam raz ma ok.80cm wys.i starcza na długo.
u nas oficjalnie to się nazywa naprawa uchwytu spawalniczego :D

egojack1

Post autor: egojack1 » 29 maja 2015, 19:01

Chciałbym pozostawić naturalny kolor stali na zewnątrz.
Czy lakier bezbarwny matowy do metalu w dwóch-trzech warstwach zabezpieczy stal przed korozją, nie będzie pękał itd, ogólnie czy da radę, czy też dać sobie spokój z tym pomysłem?

egojack1

Post autor: egojack1 » 30 maja 2015, 11:33

Ma ktoś doświadczenia z lakierami bezbarwnymi do metalu na zewnątrz? A jeśli nie lakier bezbarwny, to czym można zabezpieczyć detal, aby pozostał w kolorze stali a nie korodował, oraz żeby powłoka zabezpieczająca była długowieczna i nie wymagająca obsługi?

ateem
Posty: 389
Rejestracja: 07 paź 2010, 19:41
Lokalizacja: ełk

Post autor: ateem » 31 maja 2015, 07:26

Kiedyś robiłem dla klienta meble do sklepów odzieżowych. Było kilka detali, które miały być z czarnej stali. Klient nie chciał koloru, tylko zabezpieczyć efekt surowej stali. Lakierowałem więc te detale lakierem samochodowym przeźroczystym. Ale to były detale "pod dach".

ODPOWIEDZ

Wróć do „KOWALSTWO WSPÓŁCZESNE - blacksmithing”