Praca miesiąca - dyskusja
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
Krzysztof Assman
-
egojack1
Nie ma to jak wystawić swoją początkującą robótkę w dobrym towarzystwie i w mocnej konkurencji
Już samo to przynosi profity: a to Druid napisze bez zająknięcia, że w "tym miesiącu w konkursie sami wyjadacze" -nie wyłączył mnie, a to znowu Emilian: "wszystkie prace są naprawdę na wysokim poziomie.Ciężko się zdecydować na kogo oddać głos." jakby nie widział różnicy ja i inni
Fajnie i miło.
-
egojack1
Biorę poprawkę na to co piszecie o moich robotach, bo zauważyłem, że na naszym forum raczej się chwali niż gani.
Co do moich początków: wszystkie moje prace "kowalskie" (a jest ich dotychczas słownie trzy) pokazałem w swojej galerii, nigdy wcześniej nic nie miałem wspólnego z takimi robotami. Świeczniczek jest trzeci. Starałem się go zrobić dokładnie, najlepiej jak umiałem. Nie mam nawet prawdziwego kowadła, nie miałem jeszcze kowalskiego imadła, a moje narzędzia to tylko kilka podstawowych rzeczy. Przez chwilę pomyślałem nieskromnie, że skoro się Wam podoba a ja taki początkujący, to może jestem uzdolniony

Co do moich początków: wszystkie moje prace "kowalskie" (a jest ich dotychczas słownie trzy) pokazałem w swojej galerii, nigdy wcześniej nic nie miałem wspólnego z takimi robotami. Świeczniczek jest trzeci. Starałem się go zrobić dokładnie, najlepiej jak umiałem. Nie mam nawet prawdziwego kowadła, nie miałem jeszcze kowalskiego imadła, a moje narzędzia to tylko kilka podstawowych rzeczy. Przez chwilę pomyślałem nieskromnie, że skoro się Wam podoba a ja taki początkujący, to może jestem uzdolniony
-
egojack1
Jakie porażki? Zapewne słyszałeś, ale przypomnę, że T. Edison wykonał ponad tysiąc nieudanych konstrukcji żarówek, zanim wynalazł działającą. Zapytany przez kogoś jak zniósł ponad tysiąc porażek ten wszechstronny geniusz odparł: Jakich porażek? Zrobiłem tysiąc niedziałających żarówek, a każda z nich przybliżała mnie do wynalezienia tej właściwej.kowmal pisze:O jak tu miło, a ja tylko porażka za porażką.![]()