Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 25 wrz 2014, 10:17

Z opisanych wcześniej na forum doświadczeń i przedstawionych artykułów wynika że
pasma krystalizacji powstają właśnie z ujednoliconego składu.
A ich rodnikami są cząstki manganu, molibdenu czy tam innych śladowych domieszek.
Dokładnie przedstawiała to grafika z jednego artykułu.
Podobnie , duże kryształy cukru można wyhodować z przesyconego roztworu dzięki powolnemu narastaniu, lub przechłodzić ten roztwór,nakryć naczynie dechą i jebnać młotem.
Powstanie krystaliczna kasza w ułamku sekundy.
Oczywiście można się z tym nie zgadzać i każdy ma prawo do swojej racji :)

Sedymentacja zawsze zachodzi a jej efekty zależne są od skali materiału.
Jedynie w warunkach nieważkości i w osłonie antymagnetycznej i antywstrząsowej można jej uniknąć.

Awatar użytkownika
MT
Moderator
Posty: 398
Rejestracja: 07 paź 2011, 15:28
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: MT » 25 wrz 2014, 10:53

Trochę offtop ale może Ci się przyda.
W maju tego roku brałem udział w warsztatach hutniczych na Morawach. Koledzy z Czech oprócz tego ,że eksperymentowali z dymarkami przeprowadzili wytop stali tyglowej. jakież było moje zdziwienie gdy do wytopu użyli tygli które se naprędce przygotowali. Do wyrobu tygli użyli czyściutkiej gliny kaolinowej zmieszanej ze sproszkowanym węglem drzewnym. Z tego co mówili węgla należy dodać 10%. Z przygotowanej masy ulepili tygle i pokrywki na nie i wsadzili do pieca. bez żadnego wcześniejszego ich wypalania, no i nie popękały.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
rafw
Posty: 30
Rejestracja: 17 cze 2010, 07:43
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Post autor: rafw » 25 wrz 2014, 11:49

Ech, przypomniały się pierwsze kroki z wytopami - budowa pieca z CoTamPodRęką, zdobywanie sprzętu etc.

Z ostatnich doświadczeń z ubr 1h wysokiego grzania to może być mało... choć u Ciebie w wytopie nie widać jakiś niejednorodności (w pierwszym wytopie w 2008 została nam w bułce laska 45'thi ;) ), więc temperatura i czas wygrzewania był OK. Na fotkach nie widzę za to, żebyś stosował topnik, np. szkło, które topiąc się izoluje wsad od atmosfery pieca. W naszych bułkach z "czapeczką" ze szkła nigdy dziur nie było... ale też nie zawsze wychodził taki ładny grubo-iglasty wootz. :roll:

edit: http://www.geostudio.pl/wordpress/?cat=11
kozik.org.pl

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 25 wrz 2014, 12:54

Używam szkła i zastanawiam się nad ilością dolomitu na kilogram wsadu. Na razie nie ma zanieczyszczeń (stosuję czysty materiał) więc dolomitu nie daję :P
Co do izolacji stali od atmosfery pieca jest dwustopniowa:
Tygiel jest przykryty czapką z płytki szamotowej.
Na stali jest położone szkło.
Co do dziur to biorą się one ze zbyt wysokiej temperatury w piecu. Stal gwałtownie "puszcza bąble" w tyglu i zastyga z bąblami na spodzie. Nie fajne zdarzenie. Zasysa węgiel z tygla, i trzeba się modlić żeby nie było jamy w środku ciastka. Trzeba "wyczuć" temperaturę albo mierzyć ją co minutę albo i częściej.

Co do grzania to jest różnica w paliwie.
Wy grzejecie na gazie - o wiele czystszy piec, można obserwować lustrem co się dzieje w tyglu, nie trzeba tygla zamykać, równe spalanie i nie trzeba dokładać paliwa do pieca. Niestety tygiel szybciej się wychładza, jest bardziej narażony na niepełne stopienie (grzanie z jednej strony).

Jak grzeję na koksie - o wiele tańsze paliwo, niestety o wiele brudniejsze. Z plusów to grzeje równomiernie cały tygiel, piec ma sporą bezwładność cieplną i jak wyłączę dopływ powietrza to temperatura spada 150 st C na 5 minut. Poza tym roztopiony żużel działa jak naturalne uszczelnienie - zlepia tygiel z pokrywką i postumentem :P

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 25 wrz 2014, 22:49

Dzisiaj przekułem mniejszy kawałek 150 gram, po kuciu i szlifowaniu zostało 105 gram. wymiary: 2,3 cm szerokości, 3,5 mm grubości, 16,3 cm długości

Wrazenia z kucia bardzo dobre, żadnych pęknięć nie było, kuło się bardzo przyjemnie, materiał zachowuje się tak jak każda stal narzędziowa wysokowęglowa, jak dla mnie wrażenie twardości bułki pochodzą tylko z tego że jest gruba i się kuje w niskich temp. a zachowuje się podobnie do każdej innej stali wysokowęglowej, po iskrze wygląda na zawartość węgla większą niż w pilnikach jest.

Pierwsze 20 kilka nagrzań kułem z ręki młotkiem 2 kg, spłaszczyłem kawałek do grubości 1cm, oraz zacząłem boki kuć, później kułem na resoraku, na końcu wyrównałem z ręki, znormalizowałem i zmiękczyłem, oszlifowałem i wytrawiłem. Łącznie koło 100 cykli grzania było, grzałem przez stalowy profil który był włożony w węgiel kamienny (skończył mi sie koks a żeby nie przechodziły żadne zanieczyszczenia do stali to grzałem w profilu, super sposób żeby dokładnie kontrolować temp. i grzanie :) )

Zdjęcia:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I zdjęcia z mikroskopu :) widać od razu zmianę struktury, włókna poszły za materiałem i się wydłużyły:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Materiał jest super :) jak z tego zrobie jakąś głownie wezmę się za większą część.
Po kuciu ostrza i hartowaniu oczywiście też wrzucę jak będzie wyglądać efekt końcowy wraz ze zdjęciami z mikroskopu. no i dam znać jak się samo ostrze zachowuje, trzymanie ostrości, agresywność cięcia itp.

I miałbym prośbę od razu, mam pomysł jak bez rozcinania bułki pozbyć się tego materiału z dziurkami i całą bułkę przerobić na długi płaskownik i gdybyś wytopił jakąś mniejszą bułkę to bym ją spróbował przekuć tą właśnie metodą i albo bym Ci odesłał przekuty materiał albo wykonałbym z całości głownię do szabli jakąś i w przypadku sukcesu, czyli bułka przekułaby się bez pęknięć zapłaciłbym wtedy za materiał :) bądź jakąś wymianę zrobilibyśmy, jestem otwarty na wszelakie formy. Bo opracowanie sposobu kucia bułek bez ich rozcinania na połowy daje także ładniejszy wzór i bardzo równomierny na całej długości.

No i gdy zaczne robić wytopy w dymarce chciałbym Ci wysłać przekute żelazo dymarkowe żebyś z tego zrobił wytop i to porównać z wytopami z współczesnej stali :)

Dara, zaraz Ci na poczte wyślę zdjęcia ;)

Pozdrawiam!

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 26 wrz 2014, 07:11

Nomad gratulacje ładną sztukę płaskownika zrobiłeś. Wzorek zarąbisty wyszedł a i zdjęcia potrafisz robić więc można zobaczyć co się tam na powierzchni wykluło.

Oczywiście możemy się jakoś dogadać co do handlu. Na razie materiał na przetopy mam jeszcze tak więc można szaleć. To była pierwsza bułka na gwoździach bez stali 50 HF więc miałem nadzieję że łatwo będzie się kuła.

Co do zacieśniania współpracy jestem za :D
I szczerze powiedziawszy cieszyła by mnie jak największa współpraca bo zamierzam dzięki moim wypiekom zarabiać na chleb :D

Powodzenia w dalszej obróbce.

Awatar użytkownika
rafw
Posty: 30
Rejestracja: 17 cze 2010, 07:43
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Post autor: rafw » 26 wrz 2014, 08:17

krismilka pisze: Jak grzeję na koksie - o wiele tańsze paliwo, niestety o wiele brudniejsze.
Od jakiegoś czasu myślę o wytopie na koksie, bo dużo taniej. MOżna swobodnie poeksperymentować i to bez inwestycji w drogie tygle, materiały ogniotrwałe itd.

Nomad - pięknie przekułeś tę bułkę. 20 grzań z ręki bułkę do 1cm? - szacun. :mrgreen:
kozik.org.pl

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 26 wrz 2014, 09:57

Raf, tylko 20 grzań bo przed kuciem bułka miała 2,6 cm grubości ;) A że tak jak mówię kuje sie tak jak narzędziowa wysokowęglowa stal więc młotkiem 2 kg szybko poszło ;)

Krismilka no ja też byłbym chętny pewnie na 3-4 bułki większe żeby coś większego niż nóż zrobić z różnych rzeczy topione, coby mieć różne składy, tylko tak jak mówię zapłacić mógłbym dopiero po przekuciu bo mam mało kasy, chyba że wymiana barterowa, wtedy można by od razu sie wymienić ;)

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 26 wrz 2014, 17:07

Dzisiejszy wytop.
Nowa konstrukcja pieca (inaczej położona wykładzina) i nowa pokrywa - działa zarąbiście nawet nie wyłączam nadmuchu przy dodawaniu koksu tylko odsuwam klapę i sypię z wiadra.
Fail - za bardzo zmniejszyłem nadmuch, wydawało mi się że za wysoko piec grzeje. W poniedziałek powtórny wytop jak wymienię koło bo mi strzeliło od temperatury :D.

Parę zdjęć
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
kowmal
Posty: 791
Rejestracja: 21 kwie 2014, 19:37
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Post autor: kowmal » 26 wrz 2014, 19:02

Chłopaki szacun za dobrą robotę.
piecyk za to co potrafi jest piękny. :D :D :D

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 26 wrz 2014, 19:38

Moim zdaniem nie bedzie z tego nic .
Z całej kowalskości jedynie krzywy smok kowalki
w tym miesiącu wart jest uwagi.
Ale to moje odrębne zdanie.

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 26 wrz 2014, 19:51

Dara, ten Twój pesymizm trąci andropauzą ;) ,
a rzeczywistość jednak pokazuje co innego :D

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 26 wrz 2014, 20:35

Nomad, w czym trawiłeś?
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 26 wrz 2014, 20:47

bobodar pisze:Dara, ten Twój pesymizm trąci andropauzą ;) ,
a rzeczywistość jednak pokazuje co innego :D
jak powiedziałem- nie bedzie z tego nic.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 26 wrz 2014, 20:53

Gadaj zdrów ;)
Kontakt 517355290

ODPOWIEDZ

Wróć do „Tradycyjne metody wytopu żelaza i stali”