Zdjęcia i opisy naszych kuźni.
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Post
autor: BANAN » 24 lut 2014, 17:42
Dracorian pisze:Ale ogień to gaz,a my chcemy go jak najmniej[wyjątkiem jest gazówka]
I tu się mylisz. Koks który zawiera mało gazu jest do du...y.
Kontakt 517355290
-
Dracorian
- forumoholik
- Posty: 1967
- Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
- Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]
Post
autor: Dracorian » 24 lut 2014, 18:32
A czemu?
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz
-
BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Post
autor: BANAN » 24 lut 2014, 18:39
Bo ma niską kaloryczność. Dobry koks ma być twardy i ciężkawy. Na ten, który jest puszysty jak pumeks i lekki szkoda pieniędzy, jak wyłączysz nadmuch momentalnie zgaśnie.
Kontakt 517355290
-
Dracorian
- forumoholik
- Posty: 1967
- Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
- Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]
Post
autor: Dracorian » 24 lut 2014, 18:42
Nie wiedzialem.Kierowałem się tym że aby drewno w węgiel drzewny zrobić pozbawia się ja gazu i substancji smolistych
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz
-
BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Post
autor: BANAN » 24 lut 2014, 18:48
Chodzi tu o gaz zwany tlenkiem węgla. Koks spala się bezpośrednio do dwutlenku węgla tylko częściowo, a z części powstaje palny tlenek węgla. takie samo zjawisko występuje też w węglu drzewnym. w procesie suchej destylacji węgla pozbywamy się spirytusu drzewnego(metanolu) i dziegcia.
Kontakt 517355290
-
Bodar
- weteran forum
- Posty: 4331
- Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
- Lokalizacja: Szprotawa
Post
autor: Bodar » 27 lut 2014, 17:51
Dziś dobry dzionek

Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 27 wrz 2014, 22:30 przez
Bodar, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Krzysztof Assman
Post
autor: Krzysztof Assman » 27 lut 2014, 19:55
Imadło świetne i ta dziurawnica

-
Bodar
- weteran forum
- Posty: 4331
- Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
- Lokalizacja: Szprotawa
Post
autor: Bodar » 27 lut 2014, 20:19
Dziurownicą prezentowałem wcześniej na 3 stronie zaraz po kupnie, a co do wcześniejszego zakupu dmuchawy to w dużej mierze sugerowałem się
Krzysztofie Twoją opinią

. Nie dość, że chodzi o wiele ciszej niż odkurzacz, to ciszej niż dmuchawa którą mam przy swoim piecu CO, a dmuch wcale nie gorszy od zelmerowskiego jamnika

-
Krzysztof Assman
Post
autor: Krzysztof Assman » 27 lut 2014, 20:22
No temat przerabiałem z odkurzaczem , nie do zniesienia ten hałas . Po dwóch godzinach człek nie wie jak ma na imię .

-
Tadek
- Posty: 630
- Rejestracja: 09 gru 2009, 13:29
- Lokalizacja: Żychlin
Post
autor: Tadek » 27 lut 2014, 20:38
mi ostatnio chłopaki dorabiali szczęki do imadła maszynowego super im to wyszło. ale to nie są tanie rzeczy panie Boczek
-
Bodar
- weteran forum
- Posty: 4331
- Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
- Lokalizacja: Szprotawa
Post
autor: Bodar » 27 lut 2014, 20:58
Tadek, dzięki za komplement, ale do Boczka to mi jeszcze daleko

A co do szczęk to myślę dać im radę własnymi siłami

-
Bodar
- weteran forum
- Posty: 4331
- Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
- Lokalizacja: Szprotawa
Post
autor: Bodar » 28 lut 2014, 18:47
Mam nadzieję, że to moje ostatnie podejście do przeróbek w palenisku

i zacznie się konkretna, planowa robota kowalska (czyt. nauka

).
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Post
autor: BANAN » 05 mar 2014, 05:06
Rav dobrze gada

Kontakt 517355290
-
Bodar
- weteran forum
- Posty: 4331
- Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
- Lokalizacja: Szprotawa
Post
autor: Bodar » 17 mar 2014, 19:39
Dzisiaj podjąłem się pierwszej w życiu próby roboty kowalskiej.
Do pierwszych kleszczy podszedłem emocjonalnie i wyszło jak wyszło (nr 2 na zd.),
Przy drugich już trochę lepiej poszło.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 27 wrz 2014, 22:36 przez
Bodar, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Dracorian
- forumoholik
- Posty: 1967
- Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
- Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]
Post
autor: Dracorian » 17 mar 2014, 20:05
Ja nie rozumiem co się panu w kleszczach nie podoba.3 jest naprawdę ładna.Jedyne czego mogę się uczepić to to czy szczęki nie sa zachude.Ale tak są super.Sam muszę się zabrać [zbieram się za kleszcze i zabrać nie mogę] o twór pan wiercił?
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz