PUNCA ... po raz kolejny
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
No dokładnie! wystarczy zmniejszyć opór na brzegach! Wielkie dzięki Remington. Potem jakoś z gotowej puncy będzie można zeszlifować owe naddatki. Odnośnie prowadnicy to też trafna uwaga. Dzięki temu można by ułożyć taki zestaw na ziemi i po prostu przypie... mocno uderzyć z góry młotkiem typu 10kg. Tak też zrobię Vanir.
Niestety literki muszą być wklęsłe, żeby na puncy odbiły się wypukłe.
Niestety literki muszą być wklęsłe, żeby na puncy odbiły się wypukłe.
Może z drugiej strony bić wypukłą czcionką jak repusowanie...
Ups! chyba nie zajarzyłem o co chodzi;)
Ja kiedyś wykonałem dwie bardzo proste wklęsłe punce bo się nie mogłem nikogo doprosić żeby mi zrobił.
Jedna zrobiona z numeratora a druga z punktaka i działa na zimno
już dłuższy czas.
Wyszlifowane frezem i tarczką na dremelu.
Ups! chyba nie zajarzyłem o co chodzi;)
Ja kiedyś wykonałem dwie bardzo proste wklęsłe punce bo się nie mogłem nikogo doprosić żeby mi zrobił.
Jedna zrobiona z numeratora a druga z punktaka i działa na zimno
Wyszlifowane frezem i tarczką na dremelu.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 26 sty 2014, 16:00 przez Reset, łącznie zmieniany 5 razy.
Wojciech Wangryn "Reset"
W zalozeniu punca ma bić na gorąco. W moim załozeniu. Stal ma posiadać dużą twardość jak i udarność. Stal używana do szyn z reguły ma w główce bainit i to chyba sięga 90% udziału. Jak kazdy wie jest to stal twarda a i wysoko udarna. Zawsze można pokusić się o selektywne chartowanie w celu złapania martenzytu przy wytłoczeniach.
Numeratory są robione ze stali narzędziowej pewnie? Może pilnik byłby lepszym materiałem?
Odnośnie rylca to ma ktoś może coś takiego? Kąty przy niej dobrałem tyle o ile tak sie bardziej kierowałem nożem tokarskim...
Numeratory są robione ze stali narzędziowej pewnie? Może pilnik byłby lepszym materiałem?
Odnośnie rylca to ma ktoś może coś takiego? Kąty przy niej dobrałem tyle o ile tak sie bardziej kierowałem nożem tokarskim...
Dobrym materiałem na rylce są gwintowniki, a zwłaszcza pocięte stalki do przecinaków tokarskich.
Tu masz dobrze pokazane jak naostrzyć rylec by ładnie wybierał wiór:
http://www.engravingschool.com/private/ ... -Intro.htm
Tu masz dobrze pokazane jak naostrzyć rylec by ładnie wybierał wiór:
http://www.engravingschool.com/private/ ... -Intro.htm
Coś tam sobie patentowali, ale takie podcięcie ostrza spotkałem już w starych książkach o metaloplastyce przy dużych rylcach/dłutach do rzeźbienia w metalu.
Ta forma ostrzenia jest bardzo dobra, ale trzeba się nauczyć powtarzalności zachowania kątów przy kolejnych ostrzeniach, bo minimalne zmiany znacznie wpływają na pracę rylcem. Mały błąd i ostrze się wykruszy, schodzi na bok, czasem "nurkuje", itp.
Ta forma ostrzenia jest bardzo dobra, ale trzeba się nauczyć powtarzalności zachowania kątów przy kolejnych ostrzeniach, bo minimalne zmiany znacznie wpływają na pracę rylcem. Mały błąd i ostrze się wykruszy, schodzi na bok, czasem "nurkuje", itp.