Jelec szabli polskiej typ IIIb 'Węgierskiej' - Pomoc

Miecze - kucie i oprawa

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 03 maja 2013, 22:22

Bey z całym szacunkiem ale źle mówisz. To forum skupia amatorów i profesjonalistów. Wymiana wiedzy i popularyzowanie kowalstwa - to cel istnienia forum. Inna sprawa że autor tematu szukał potwierdzenia swojego pomysłu i go nie znalazł... ale to inna kwestia.
Obrazek

BB
Posty: 193
Rejestracja: 23 lut 2013, 21:51
Lokalizacja: Lublin

Post autor: BB » 03 maja 2013, 22:28

Dara, dobrze prawisz. ;)

Gotrek
Posty: 7
Rejestracja: 03 maja 2013, 12:47
Lokalizacja: Radom

Post autor: Gotrek » 03 maja 2013, 22:50

Przykro mi że rozpętałem burzę. A przedstawić się zapomniałem. Ale już to uczyniłem.

Yakiba dziękuję za informację. Twoja opcja jest najczęściej podawana choć wolałbym uniknąć nitowania wąsów. Ale już jakoś samo to wykombinuję.

Dzięki raz jeszcze, pozdrawiam.

Temat można zamknąć

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 03 maja 2013, 22:53

a fotki po zrobionej robocie????

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 03 maja 2013, 22:54

Gotrek ty burzy tutaj nie widziałeś :D A temat zostawiam otwarty, bo jak Dara napisał ciekawi nas efekt końcowy.
Obrazek

Gotrek
Posty: 7
Rejestracja: 03 maja 2013, 12:47
Lokalizacja: Radom

Post autor: Gotrek » 03 maja 2013, 23:25

Chętnie zamieszczę całość po skończeniu ale to jeszcze trochę zajmie. ;)

Awatar użytkownika
Idol
Posty: 184
Rejestracja: 15 lis 2010, 22:37
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: Idol » 07 maja 2013, 22:58

Gotrek pisze:... opcja jest najczęściej podawana choć wolałbym uniknąć nitowania wąsów.


To jest dokładnie jeden nit spinający górne wąsy,poprzez trzpień głowni.On tam zwyczajnie MA BYĆ

BB
Posty: 193
Rejestracja: 23 lut 2013, 21:51
Lokalizacja: Lublin

Post autor: BB » 08 maja 2013, 12:05

Dajcie mu rysunek poglądowy techniczny, i niech się męczy z tokarką. ;)

yakiba
Posty: 270
Rejestracja: 30 sty 2010, 15:23
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: yakiba » 15 maja 2013, 21:15

Dostałem ostatnio do renowacji szaszmir , w sumie trochę rdzy na bułacie .Ale jelec miał otwór na wylot owalny tak ,że wchodził w ten otwór trzon rękojeści a od spodu był zalany zapewne ałunem, również od góry rękojeść nie była idealnie spasowana tylko ałun wypełniał luki, wąs trzymały dwa nity. W sumie nie jest to pierwsza lepsza szabelko ale piękna bułatowa głownia a oprawa bogato inkrustowana złotem więc trochę mnie zdziwił taki patent.

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2786
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 15 maja 2013, 22:00

Bardzo często wymieniano głownie, możliwe więc, że ta oprawa pierwotnie ( z oryginalną głownią) była lepiej spasowana. Swoją drogą w karabelach, też często widywałem wypełnienie ałunem.
Lepsze jest wrogiem dobrego

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 16 maja 2013, 06:36

Takie wypełnienie to popularny patent. Stosowano różne masy, w tym bitumiczne, z kalafonią, itp. Spasowanie często pozostawia wiele do życzenia.

007
Posty: 14
Rejestracja: 02 mar 2011, 20:17
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Post autor: 007 » 20 gru 2013, 17:49

Mam mały problem i proszę o pomoc.Mianowicie zapragnęło mi się zrobić sobie replikę szabli husarskiej.Głownie odkułem i mimo to że mam do takowej dostęp i widzę co i jak jest zrobione nie wiem jak zrobić jelec.Chciał bym go wykonać jak w oryginale ale te wąsy i paluch to żyć mi nie dają :/

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 20 gru 2013, 18:12

Elementy były wpuszczane na jaskółczy ogon i lutowane miedzią/mosiądzem.
ps. Miedź do lutowania zawierała 5% ołowiu.

007
Posty: 14
Rejestracja: 02 mar 2011, 20:17
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Post autor: 007 » 20 gru 2013, 18:31

na jaskółczy ogon ??? co to znaczy? A śladów lutowania to tam nie widać a poza tym to jest troche przerdzewiałe więc chyba w miejscu lutu by odlazło.

Awatar użytkownika
Idol
Posty: 184
Rejestracja: 15 lis 2010, 22:37
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: Idol » 20 gru 2013, 19:52

Zrób dobre makro krzyża w jelcu i pokaż-wtedy łatwiej będzie próbować określić technikę wykonania.

ODPOWIEDZ

Wróć do „MIECZOWNICTWO - swordmaking”