Budujemy palenisko gazowe
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Mam taki sam plan tylko to robię z butli od starej sprężarki podobna w budowie tylko trochę dłuższa.
Mam zamiar zrobić płaskie dno z szamotu, a górę w kształcie podkowy i otwierane ścianki z dwóch końców , wyłożyć matą z włókna ceramicznego. Też nie mam pewności czym to zamocować, to będzie moja pierwsza tego typu konstrukcja.
Mam zamiar zrobić płaskie dno z szamotu, a górę w kształcie podkowy i otwierane ścianki z dwóch końców , wyłożyć matą z włókna ceramicznego. Też nie mam pewności czym to zamocować, to będzie moja pierwsza tego typu konstrukcja.
Ostatnio zmieniony 25 sie 2013, 10:31 przez Reset, łącznie zmieniany 1 raz.
Wojciech Wangryn "Reset"
-
Krzysztof Assman
krzysiekass, Masz rację z tą długością paleniska 
Dlatego część tej butli posłuży jako piec kowalski a część jako piecyk do wytopu stopów mosiądzu i brązu. Butla o długości 70 cm wystarczy mi na dwa urządzenia.
Mata ceramiczna o grubości 25mm, 1mb na allegro kosztuje 67,99 zł Temperatura klasyfikacyjna - 1430oC chyba wystarczy dla takiego pieca?
Daleka i trudna droga przede mną ale ile przygód i zabawy?!
Dlatego część tej butli posłuży jako piec kowalski a część jako piecyk do wytopu stopów mosiądzu i brązu. Butla o długości 70 cm wystarczy mi na dwa urządzenia.
Mata ceramiczna o grubości 25mm, 1mb na allegro kosztuje 67,99 zł Temperatura klasyfikacyjna - 1430oC chyba wystarczy dla takiego pieca?
Daleka i trudna droga przede mną ale ile przygód i zabawy?!
Wojciech Wangryn "Reset"
-
Krzysztof Assman
Krzychu zaloguj się na amerykańskim forum i zobacz jak Tom poradził sobie ze wszystkimi zagadnieniami odnoszącymi się do budowy piecyka. Ciężko o lepsze zobrazowanie procesu budowy, a dodatkowo masz filmik z pracy samego palnika. http://www.iforgeiron.com/topic/32083-n ... gas-forge/
- Tom Oldsmith
- Posty: 317
- Rejestracja: 29 gru 2010, 16:00
- Lokalizacja: Harrison, NJ
- Kontakt:
To samo jest na fejsbuku bez logowania, po polsku i publicznie dostepne. W albumach ze zdjeciami.
Janusz ma racje co do glebokosci i zwiazanego z tym grzania atmosfery i wlasnej dupy wypietej przy kowadle
Angielskojezyczni nadal jednak wierza w urok przecietej butli gazowej, tlumaczac ze jest tansza w budowie. Jednak biorac pod uwage koszty wlokniny ceramicznej na starcie jakos im nie wierze
No i sama eksploatacja, cisnienie robocze, normalne, do pomaranczowego koloru to 0.1 bara na propanie i 0.8 do 1 bara na sprezonym powietrzu. W celach doswiadczalnych zasilalem nawet przenosna sprezarka Husky ze zbiornikiem 5 galonow. Wlaczala sie co okolo 15 minut na krotko. Duza, przemyslowa butla gazu wystarczala na trzy dni (ok. 30 h pracy) bez szalenstw typu zgrzewanie (zima dogrzewalem warsztat piecem bo po sztormie byly klopoty z centralnym systemem grzewczym i wtedy bosiunio sie zbiesil i kazal metan podciagnac do pieca, bo w tygodniu dwie butle gazu wypalilem po 100$ sztuka
)
Ale, no jest jedno ale, chyba - to jest piec dla profesjonalistow ze stacjonarnym warsztatem, ciezki, zupelnie nie mobilny.
Bazarowi klepacze listkow , grotow, podkowek i podobnych malenstw nie beda mieli z tego zadnego pozytku.
Wtedy sprawdza sie mobilny piecyk Banana, na podstawie jezdzacej najlepiej
Janusz ma racje co do glebokosci i zwiazanego z tym grzania atmosfery i wlasnej dupy wypietej przy kowadle
Angielskojezyczni nadal jednak wierza w urok przecietej butli gazowej, tlumaczac ze jest tansza w budowie. Jednak biorac pod uwage koszty wlokniny ceramicznej na starcie jakos im nie wierze
No i sama eksploatacja, cisnienie robocze, normalne, do pomaranczowego koloru to 0.1 bara na propanie i 0.8 do 1 bara na sprezonym powietrzu. W celach doswiadczalnych zasilalem nawet przenosna sprezarka Husky ze zbiornikiem 5 galonow. Wlaczala sie co okolo 15 minut na krotko. Duza, przemyslowa butla gazu wystarczala na trzy dni (ok. 30 h pracy) bez szalenstw typu zgrzewanie (zima dogrzewalem warsztat piecem bo po sztormie byly klopoty z centralnym systemem grzewczym i wtedy bosiunio sie zbiesil i kazal metan podciagnac do pieca, bo w tygodniu dwie butle gazu wypalilem po 100$ sztuka
Ale, no jest jedno ale, chyba - to jest piec dla profesjonalistow ze stacjonarnym warsztatem, ciezki, zupelnie nie mobilny.
Bazarowi klepacze listkow , grotow, podkowek i podobnych malenstw nie beda mieli z tego zadnego pozytku.
Wtedy sprawdza sie mobilny piecyk Banana, na podstawie jezdzacej najlepiej
Ingenuity is the third hand of a craftsman ...
Tom
Tom
-
Krzysztof Assman
- Tom Oldsmith
- Posty: 317
- Rejestracja: 29 gru 2010, 16:00
- Lokalizacja: Harrison, NJ
- Kontakt:
Wczoraj chcialem uradowac moja zonke, bo sie naprzykrzala o haki do zaslon. Mialem tylko 40 minut przed koncem roboty. Wrzucilem 4 prety 10x 3/4 cala w piec, dalem jedna trzecia mocy (zeby nie spalic niechcacykrzysiekass pisze:Nie ma sensu więcej grzać , niż jesteś w stanie przekuć .
W kotlince lub w gazowej jednopalnikowej bance to bym mogl sobie nafiukac.
Krzychu, to sa tylko przyklady. Zrobisz i tak jak uwazasz i jak ci pasuje. Nie bedzie pasowalo to wywalisz ustrojstwo i zobisz drugie, pewnie lepsze
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ingenuity is the third hand of a craftsman ...
Tom
Tom
BIURO TECHNICZNE Dokumentacje urządzeń dla Urzędu Dozoru Technicznego