Budujemy palenisko gazowe

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Endriu
Posty: 28
Rejestracja: 09 lut 2010, 16:47
Lokalizacja: Śrem / Leszno

Post autor: Endriu » 06 cze 2013, 22:15

z nadmuchem po rozwiercaniu nie sprawdzałem jeszcze. ale zanim powiekszyłem otwory nadmuch z suszarki bardzo powiększał efekt gwizdania. dysza jest jakiś 5cm od ścianki kolanka

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 06 cze 2013, 22:20

Wentylator od c.o jest lepszym rozwiązaniem ze względu na możliwość płynnej regulacji siły nadmuchu klapką.Efekt wycia przerabiałem na palniku dwuflarowym, pomogło dopiero tak naprawdę wprowadzenie gazu po rosyjsku i praca z nadmuchem.
Kontakt 517355290

Endriu
Posty: 28
Rejestracja: 09 lut 2010, 16:47
Lokalizacja: Śrem / Leszno

Post autor: Endriu » 06 cze 2013, 22:37

będe musiał wyprubowac, myśle że to mój początek przygody z palnikami

lexi
Posty: 127
Rejestracja: 13 sie 2010, 12:48
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: lexi » 08 cze 2013, 18:28

No dziś było pierwsze kucie . szczypce prawie gotowe trza jeszcze je podmodelowac za to odciski na dłoni od młotka na medal :mrgreen:
Piecyk na 1/2 bara wygrzał się do 1470 stopni i powiem wam że nie spodziewałem się takiego wyniku.
Gruba warstwa szamotu bardzo dobrze kumuluje temperaturę .
Podczas pracy jak radziliście jechałem na 0,3 daje radę .
__BANAN__ twój palnik wyje jak jest bez nadmuchu po włączeniu wentylatorka nawet na jedynce wycie zamienia sie w przyjemny szum.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 09 cze 2013, 07:49

Trzonek młotka opal a powstały na wierzchu węgiel wypoleruj filcem lub szmatką. Wycie wynika pewnie z małej średnicy komory. Palniki regulowałem w swoim piecyku o średnicy komory ok. 18 cm , u ciebie 11 cm.Zauważyłem podobne zjawisko w swojej otwartej kotlinie. Jak zestawię nadbudówkę w maleńką komorę to czasami zawyje , ale przeważnie przy rozpalaniu, gdy palenisko jest jeszcze zimne.
Dzięki lexi za włókninę :D Wykorzystam ją do paleniska mobilnego, które zabiorę do Swołowa ;)
Możesz spróbować rozwiercić ze trzy otwory w siateczce wiertłem o milimetr szerszym.
Kontakt 517355290

lexi
Posty: 127
Rejestracja: 13 sie 2010, 12:48
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: lexi » 09 cze 2013, 10:23

Nie ma za co :D pisałem że jak ma w magazynie mi leżeć to lepiej niech się na coś przyda.Palnika nie ruszam bo jak znam siebie to coś zaraz tak usprawnię ze .......... A z tym zagładzeniem trzonka to super pomysł myślałem żeby go papierem wygładzić .

Awatar użytkownika
Maleus
Posty: 423
Rejestracja: 02 sty 2010, 11:47
Lokalizacja: Rybarzowice
Kontakt:

Post autor: Maleus » 09 cze 2013, 17:31

Zbudowałem palnik bazując na tym temacie z pewnym uproszczeniem/udziwnieniem. Dysponuję tylko jedną butlą propan-butan, a używam także palnika "pomet2" z końcówką oznaczoną jako 5. Ciągłe zmienianie reduktorów stało się dosyć uciążliwe (oba palniki mają swoje reduktory), więc spróbowałem zasilić palnik model "Banan" palnikiem "pomet2". Rezultat jest doskonały, choć konstrukcja nieco niestabilna :mrgreen: Mam bardzo dokładną regulację podawanego gazu, mogę do mieszanki wprowadzić także tlen w niewielkiej ilości, który całkiem nieźle zastępuje dodatkowy nadmuch. Całość śmiga na niskim ciśnieniu ok. 0,15 bar. Jutro zamieszczę zdjęcia :)

Legenda do obrazka:
1. wąż z propanem
2. wąż z tlenem
3. palnik pomet2
4. palnik wzorowany na konstrukcji Banana.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3866
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 09 cze 2013, 18:07

Oj z tlenem to może być szatan!
Obrazek

lexi
Posty: 127
Rejestracja: 13 sie 2010, 12:48
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: lexi » 10 cze 2013, 17:52

Nie może tylko pewnikiem będzie. Gdy podasz tlen zamiast powietrza temperatura spalania diametralnie wzrośnie. Tylko sitko we flarze strasznie w dupę dostanie od temperatury tlen jak wiadomo doskonale wzmaga spalanie. A jeśli Palnik jest Acetylenowo- tlenowy to gdy nie daj bóg płomień na niego cofnie stopi dysze. Jak to mawiał mistrz YODA "uwagi wielkiej potrzeba" :D

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 11 cze 2013, 06:32

Maleus, Jakiej średnicy masz dyszę w tym palniku prometu ?Lexi, siateczce nie powinno to zaszkodzić, jeśli płomień będzie na swoim miejscu ;)
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 11 cze 2013, 14:39

Zbiornik LPG ze szrotu, włóknina od lexiego,trochę blachy na podgrzewacz powietrza ,trzy cegły szamotowe, palnik z magazynku i już jest mobilny piecyk gazowy na Swołowo. Pracuje w układzie eżektorowym.Jeszcze tylko muszę pomyśleć nad sensownym rozwiązaniem drzwiczek ;) A na izolację drzwiczek wykorzystam płytkę z lekkiego szamotu, którą sprezentował mi Wilk :>
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Tom Oldsmith
Posty: 317
Rejestracja: 29 gru 2010, 16:00
Lokalizacja: Harrison, NJ
Kontakt:

Post autor: Tom Oldsmith » 11 cze 2013, 22:47

Grzejesz powietrze podlaga pod ceglami ? Dobre rozwiazanie.
Ingenuity is the third hand of a craftsman ...
Tom

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 11 cze 2013, 23:02

Nie żebym krytykował, ale MacGyver przy Bananie to cieńki bolek :)
Ten zydelek po prostu boski ®

lexi
Posty: 127
Rejestracja: 13 sie 2010, 12:48
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: lexi » 11 cze 2013, 23:36

dekiel (zastawka) morze być z samej włókniny nie wypala się (jeśli jeszcze coś zostało) :) widziałem w Castoramie płytę prasowaną z takiej włókniny i czymś po wierchu utwardzoną na regale z izolacją do kominków nie było to drogie.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 12 cze 2013, 05:21

Właśnie w akcesoriach do budowy kominków takich materiałów trzeba szukać. Włókniny zostało jeszcze na ekran nad palenisko otwarte. A te szamotki od Wilka też są super, leciutkie jak pumeks i bardzo dobrze izolują. Żarzą się równie szybko jak włóknina,ale do wykorzystania raczej na ścianki boczne piecyka, drzwiczki czy sufit. Na dno bezwzględnie twardy, ciężki szamot.
Kontakt 517355290

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”