Praca miesiąca - dyskusja
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Oczywiście z tym przymusem to żart, ale widząc jak bardzo niektórym zależy na ilości oddanych głosów to ciężko nie żartować. Co do liczby wartościowych postów to prawdopodobnie każdy z nas w przeważającej ilości pisze dla idei samego pisania, tak w formie luźnej rozmowy. Również tematyka działów jest taka, a nie inna i w jednym można się wykazać, a w innym pisać o niczym. Urok tego forum polega na tym, że nikt nikogo do niczego nie przymusza i miło będzie jeżeli tak zostanie.
sdr3. Bardzo ciekawa, a zarazem oryginalna praca. Jeden detal wprowadza do kompozycji pewien nieład, a mianowicie ta miedziana rurka. Jeżeli rurkę klepniesz i przypalisz to bardziej zgra się z pozostałymi elementami. Kiedy robię jakiś przedmiot służący oświetleniu, staram się przewód ułożyć na płasko w najmniej widocznym miejscu lub żłobię po całości rowek, tak by go ukryć. Wszystko wykonane metodami tradycyjnymi zdecydowanie podnosi wartość przedmiotu, a rureczka- sam zobacz. Sorki za krytykę ale ta lampka tak mi się podoba, że nie mogłem powstrzymać się od skomentowania. sdr3, Wyrazy uznania.
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3866
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Kiedyś zrobiłem kilka dupereli z miedzianych drucików. Kolor gryzł mnie w oczy, więc poeksperymentowałem z opalarką (taka najprostsza grzejąca do 500 stopni). W zależności od odległości i czasu nagrzewania można uzyskać różne kolory. Najtrudniej srebrny i zielonkawy, a najłatwiej złoty i ciemny brąz - ten powstaje jak się za długo przypala. Rurkę taką opalarką chyba byłoby ciężko ogrzać, ale można poeksperymentować z innymi metodami podgrzewania.
