Dzięki
Steel, to wszystko prawda co mówisz, lecz po tych zabiegach to już nie byłby ten sam nóż
Damascus welding / zgrzewanie damastu
Przy okazji ostatniego zgrzewania był kolega i nagrał mi filmik z całego procesu zgrzewania, od pierwszego nagrzania do wyciągnięcia płaskownika. Nie ma jedynie okresów nagrzewania stali, bo to niepotrzebne jest, tylko czas się traci
Jest to pierwsze zgrzewanie, 21 warstw ułożonych tak: 10 cienkich, 1 gruba, 10 cienkich. NCV1+ST3.
I tak, na filmiku możecie zobaczyć:
pierwsza aplikacja boraksu,
"dobicie" pakietu młotkiem, aż warstwy się dopasują i boraks przestaje wystrzeliwywać spomiędzy warstw,
zdarcie starego boraksu i zasypanie nowym,
pierwsze zgrzanie młotkiem 2kg z ręki, aplikacja boraksu,
drugie zgrzanie już na resoraku.
Teraz następuje skucie pakietu na rogach doprowadzając go w przekroju do 8-kąta.
Po tym następuje skucie warstw na "sztorc", czyli w płaskowniku docelowo są ułożone tak: ((((((|||)))))), a nie jak w normalnym wzdłuż.
W ten dzień jeszcze 3 takie pakieciki zgrzałem. Każdy ma wymiar 2,5 x 2,5 x 5,5 cm przed zgrzewaniem.
Jestem zadowolony, bo na żadnym z zgrzanych płaskowników nie ma rozlaminowań. Zobaczymy jak pójdzie dalej
Film jest niby w "hd" ale nagrywany telefonem jakimś nowoczesnym

Może kiedyś nagram zwykłą kamerą na VHS jakiś film jeśli by byli chętni

Tylko bym musiał się nauczyć obsługiwać to ustrojstwo
Pozdrawiam
