Post
autor: Lucius Ebola » 08 gru 2009, 08:48
Co do sprawowania to jeszcze nie wiem, bo wczoraj go ostrzyłem dopiero. Chyba trochę za gruby jest, zbiorę go ale dopiero jak zrobię taśmówkę, bo niewiele zostało do skończenia, a nie chce mi się pilnikiem rezać.
Ostrze jest hartowane selektywnie (w glinie) i całkiem twardo wyszło, powinien się sprawdzać.
A co do rękojeści to leży w łapce (mojej przynajmniej) świetnie, zobaczymy jak będzie leżeć w dłoni kumpla, dla którego jest zrobiony.
Kształt rękojeści jest taki, że jak się prze na czubek to ręka się nie zsuwa na ostrze, ani ten "jelec" się nie wbija w palce - dłoń się opiera o grzbiet rękojeści. To dzięki temu, że rękojeść jest pochylona do dołu (trochę jak w rewolwerze) - ta właściwość wyszła mnie to całkiem przypadkiem. Ale jak projektowałem rękojeści to robiłem sporo modeli z modeliny i kombinowałem, żeby do ręki leżało, którą to metodę polecam, bo trochę prosto rozumowej ergonomii można liznąć.