Problem ze szlifowaniem.

Hełmy, zbroje itp.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

MariuszK
Posty: 142
Rejestracja: 11 sie 2012, 18:28
Lokalizacja: Chomranice
Kontakt:

Problem ze szlifowaniem.

Post autor: MariuszK » 11 sie 2012, 18:40

Witam wszystkich.
Jestem nowicjuszem zarówno na forum jak i w sprawie klepania blach :)
Mam pewien problem podczas szlifowania. Po wyklepaniu blachy szlifuję ścierniwem 80,240, 400,800 i 1200. Przy szlifowaniu 80 i 240 wszystko jest dobrze ale gdy przechodzę do 400 i dalej na wyklepanych elementach pojawiają się czarne smugi i plamy.
Próbowałem znaleźć przyczynę ale niestety nie udało mi się :(
Doradzicie mi co mogę robić źle?/
Będę wdzięczny za pomoc.
Pozdrawiam MariuszK

Awatar użytkownika
Maleus
Posty: 423
Rejestracja: 02 sty 2010, 11:47
Lokalizacja: Rybarzowice
Kontakt:

Post autor: Maleus » 11 sie 2012, 19:05

Zrób może fotki :)

MariuszK
Posty: 142
Rejestracja: 11 sie 2012, 18:28
Lokalizacja: Chomranice
Kontakt:

Post autor: MariuszK » 11 sie 2012, 19:49

Obrazek


Sorry za słabe zdjęcie ale skanerem robione.
Widać na nim ten problem który opisałem wcześniej.

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 11 sie 2012, 21:15

czym szlifujesz? Jeśli chcesz mieć lustro to dojdź do 1000 a potem na kole filcowym z pastą polerską i wszystko się wyrówna IMHO
:evil:

Awatar użytkownika
Maleus
Posty: 423
Rejestracja: 02 sty 2010, 11:47
Lokalizacja: Rybarzowice
Kontakt:

Post autor: Maleus » 11 sie 2012, 21:23

Ty to na mokro szlifujesz? Zrób jak radzi Marek, koło filcowe z pastą*, a potem szmata polerska z inną pastą* i będzie lustro.

* - dobór past we własnym zakresie, jest tego na rynku miliard :)

MariuszK
Posty: 142
Rejestracja: 11 sie 2012, 18:28
Lokalizacja: Chomranice
Kontakt:

Post autor: MariuszK » 11 sie 2012, 21:33

Szlifuję szlifierką kontową 11tys obrotów papier z rzepem do 240 i następnie naklejam 400 800 i 1200. Szlifuję na sucho. Te plamy powstają na granulacji ścierniwa 400-1200.
Jak mam nowy papier to jest jeszcze ok ale jak troszkę się zetrze zostawia takie plamy tak jakby się coś przypalało tylko, że nie grzeję blachy przy szlifowaniu do tego stopnia żeby się przebarwiała.
Co do polerowania próbowałem na kole z filcu i do tego pasta. Powierzchnia fajnie wygląda ale przebarwienia zostają. :(

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 11 sie 2012, 22:43

Jak to się pojawia po jakimś czasie używania tarczy to zapewne klej/lakier zostaje Ci na blasze. Spróbuj to wyczyścić może jakimś rozpuszczalnikiem ?

MariuszK
Posty: 142
Rejestracja: 11 sie 2012, 18:28
Lokalizacja: Chomranice
Kontakt:

Post autor: MariuszK » 11 sie 2012, 22:52

Rozpuszczalnikiem próbowałem już to wyczyścić ale nie daje z tym rady:)

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 11 sie 2012, 23:20

przegrzewsz material.
wez nawin papier scierny na kawalek
plaskownika,popluj powolutku pracuj nad szlifem
recznie-powoli,bez pospiechu.

Awatar użytkownika
Maleus
Posty: 423
Rejestracja: 02 sty 2010, 11:47
Lokalizacja: Rybarzowice
Kontakt:

Post autor: Maleus » 12 sie 2012, 08:49

Gradacje papieru od 400 wzwyż przy 11k obrotów zużywają się w sekundę. Powinieneś znacznie zmniejszyć obroty.

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 12 sie 2012, 09:30

Maleus +1. Rób ręcznie najpierw, potem filcem

Edzia
Poza tym jak masz tarczę i wypukłą powierzchnię do szlifowania to powierzchnia styku jest bardzo mała dlatego na środku robi Ci się lustro od razu a na brzegach przyklejają się spalone odpady z papieru. Już to przerabiałem :P
:evil:

MariuszK
Posty: 142
Rejestracja: 11 sie 2012, 18:28
Lokalizacja: Chomranice
Kontakt:

Post autor: MariuszK » 12 sie 2012, 10:04

Dzięki za rady spróbuję jutro ręcznie zobaczymy co wyjdzie, ale boje się, że przy ręcznym szlifowaniu nie uzyskam takiego lustra jak szlifierką.
Mam też szlifierkę 3tys obrotów może nią popróbować??

MariuszK
Posty: 142
Rejestracja: 11 sie 2012, 18:28
Lokalizacja: Chomranice
Kontakt:

Post autor: MariuszK » 12 sie 2012, 10:22

Jeszcze jedno pytanie:
Dlaczego Mardinus pisze we wcześniejszym temacie żeby zużytym papierem 400 dociskać tarczę i szlifować na granicy spalenia??

Awatar użytkownika
Maleus
Posty: 423
Rejestracja: 02 sty 2010, 11:47
Lokalizacja: Rybarzowice
Kontakt:

Post autor: Maleus » 12 sie 2012, 11:41

Bo wyciąga się wtedy lustro, zapchany papier ściera powierzchnię na minimalnej głębokości i właściwie można uznać, że to już wystarczy :) Tak samo można dociskać każdą inną gradacją, ale moim zdaniem nie jest to dobra metoda.

MariuszK
Posty: 142
Rejestracja: 11 sie 2012, 18:28
Lokalizacja: Chomranice
Kontakt:

Post autor: MariuszK » 13 sie 2012, 13:52

Zrobiłem według waszych porad.
Ten kawałek blachy z pierwszego zdjęcia zacząłem szlifować ręcznie papierem o granulacji 400,800 i 1200. Następnie polerka na maszynie, pasta "TEMPO" i oto wynik:
Obrazek


Jest jak jest, ale lustro nie wychodzi takie jak przy szlifowaniu szlifierką kontową.
Plusem jest brak przebarwień :)
Może coś jeszcze robię źle? Zła pasta albo jakiś inny czynnik wpływa na taki wygląd blachy?

ODPOWIEDZ

Wróć do „ PŁATNERSTWO - armorer's trade”