wiadomo że z tego będzie rdzaNikiel pisze:Jakby rurka była z nierdzewki, to by się rurka z puckiem nie zgrzała. Można też dać stalową rurkę, ale odizolować od środka jakąś cienką blaszką nierdzewki. W profilu by to się wygodniej robiło:)
damast
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
dara
taka moja mała obsesyjka...
trzeci i ostatni raz nacinany. jeszcze jedno zgrzewanko i można już będzie kształtować.

trzeci i ostatni raz nacinany. jeszcze jedno zgrzewanko i można już będzie kształtować.
BIURO TECHNICZNE Dokumentacje urządzeń dla Urzędu Dozoru Technicznego
Wygląda jak kawałek łososia:)
Trzeci i ostatni raz to chodzi o ten jeden pakiet? Nacinałeś go 3 razy? Czy chodzi o to, że nie będzie więcej piórek?:) Liczyłeś może ile razy zgrzewałeś ten jeden pakiet?
Trzeci i ostatni raz to chodzi o ten jeden pakiet? Nacinałeś go 3 razy? Czy chodzi o to, że nie będzie więcej piórek?:) Liczyłeś może ile razy zgrzewałeś ten jeden pakiet?
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią 
A ja dzisiaj zacząłem drugie podejście do piórka.
Zamiast 1 pakietu zrobiłem 3 troche mniejsze, każdy 3 warstwy 45+nc6, po zgrzaniu i wyciągnięciu płaskownika normalnie pociąłem każdy na 3 i dodałem między nie n9e. Odwrotnie niż ostatnio.
Po ponownym zgrzaniu mam 11 warstw i teraz już rozkułem każdy na sztorc, wyciągnąłem płaskowniki, jutro oszlifuje i potne chyba każdy na 5 kawałków i pospawam.
Wole zgrzewać mniejsze pakiety, a jak ubędzie materiału to dopiero skuć je ze sobą.
Pozdro!
Edit: Właśnie się zorientowałem o co chodzi z 3 przecinakami
Świetny pomysł, żeby uzyskać malejące w dół "pociągnięcie" wzorku 
Zamiast 1 pakietu zrobiłem 3 troche mniejsze, każdy 3 warstwy 45+nc6, po zgrzaniu i wyciągnięciu płaskownika normalnie pociąłem każdy na 3 i dodałem między nie n9e. Odwrotnie niż ostatnio.
Po ponownym zgrzaniu mam 11 warstw i teraz już rozkułem każdy na sztorc, wyciągnąłem płaskowniki, jutro oszlifuje i potne chyba każdy na 5 kawałków i pospawam.
Wole zgrzewać mniejsze pakiety, a jak ubędzie materiału to dopiero skuć je ze sobą.
Pozdro!
Edit: Właśnie się zorientowałem o co chodzi z 3 przecinakami
Nomad, nie zwracam uwagi na wymiary, [tak krawiec kraje, jak mu materii staje;)] ale pytanie jest dobre, uważny jesteś
. tak, jest to problem i trudno jest kontrolować "wzór", żeby się nie 'wymemłał'. można się tylko starać otrzymać zamierzony efekt patrząc na odpadającą zgorzelinę i używająć wyobraźni - mówię poważnie.
Nikiel, tak, nacinany był dwa razy obustronnie [później zgrzewany i 'płaskownikowany'], a raz tak jak na fotce
rav08, nie mogłeś mi wcześniej podpowiedzieć? a tak...?
no cóż, teraz wygląda toto jak... no właśnie jak? sami oceńcie. moim zdaniem albo przekombinowane, albo coś poszło nie tak
sam nie wiem
nie tego się spodziewałem.

pewnie wrócę do tego projektu bogatszy o zdobyte doświadczenia ale dopiero wtedy, kiedy zafunduję se jakąś prasę hydrauliczną, co pewnie nieprędko nastąpi.
Nikiel, tak, nacinany był dwa razy obustronnie [później zgrzewany i 'płaskownikowany'], a raz tak jak na fotce
rav08, nie mogłeś mi wcześniej podpowiedzieć? a tak...?
no cóż, teraz wygląda toto jak... no właśnie jak? sami oceńcie. moim zdaniem albo przekombinowane, albo coś poszło nie tak
pewnie wrócę do tego projektu bogatszy o zdobyte doświadczenia ale dopiero wtedy, kiedy zafunduję se jakąś prasę hydrauliczną, co pewnie nieprędko nastąpi.
BIURO TECHNICZNE Dokumentacje urządzeń dla Urzędu Dozoru Technicznego
No też patrze na zgorzeline, inaczej przy kuciu nie widać jak się wzorek układa.
A tutaj wydaje mi się, że zbyt grubego przecinaka użyłeś, albo zbyt zaokrąglonego i za bardzo pociągnęło wszystkie warstwy w dół. Przynajmniej tak to tu wygląda.
Ale i tak nie jest źle. Kupiec się pewnie i tak znajdzie
Wyrobiłeś sobie już marke można by powiedzieć 
A tutaj wydaje mi się, że zbyt grubego przecinaka użyłeś, albo zbyt zaokrąglonego i za bardzo pociągnęło wszystkie warstwy w dół. Przynajmniej tak to tu wygląda.
Ale i tak nie jest źle. Kupiec się pewnie i tak znajdzie
-
dara
Nie gejzer,to wygląda jak przestrzelina w stali pancernej
Wracając do tej rdzy-nie wiem co mię się tak czepiła,ale
teoretycznie utleniając opiłki w "rurce" a następnie je redukując można by doprowadzić do powstania "stopu"-"spieku" czegoś tam wartego uwagi
Jak to zrobić nie mam zielonego pojęcia,dzisiaj.
Wracając do tej rdzy-nie wiem co mię się tak czepiła,ale
teoretycznie utleniając opiłki w "rurce" a następnie je redukując można by doprowadzić do powstania "stopu"-"spieku" czegoś tam wartego uwagi
Jak to zrobić nie mam zielonego pojęcia,dzisiaj.
też mi się tak zdaje. toto wygląda teraz jakby krowa [albo inny duży ptak;)] nasrała w krzak agresturav08 pisze:uważam że poprzednio było o wiele lepiej.
dobrze kombinujesz, od dawna o tym myślałemNomad pisze:Edit: Właśnie się zorientowałem o co chodzi z 3 przecinakamiŚwietny pomysł, żeby uzyskać malejące w dół "pociągnięcie" wzorku
ja jednak mówiłem o trzykrotnym 'piórkowaniu', czyli u mnie wygląda to tak:
1. najpierw tak jak na fotce po lewej [20-ścia warstw zgrzanych i naciętych obustronnie],
2. wyciągnięcie dwóch bliźniaczych płaskowników i zgrzewanie ich razem,
3. wyciąganie w w jeden płaskownik,
4. dzielenie onego na 10 kawałków, łączenie i znów zgrzewanie
5. ponowne obustronne nacinanie
6. jak p. 2
7. jak p. 3
8. ostatnie nacinanie jak po prawej stronie na fotce
9. zgrzewanie lustrzanych połówek
10. wyciąganie w płaskownik
11. formowanie kształtu głowni
myślę, że ok. 14-16 godz.. materiału w trakcie ubyło ok 70-80%Nikiel pisze:Ile czasu zajęło Ci zrobienie tego projektu?
[ale żem się napisał;), wystarczy na cały następny tydzień!]
BIURO TECHNICZNE Dokumentacje urządzeń dla Urzędu Dozoru Technicznego
-
dara
jak nic, przekombinowałem i zdają sobie z tego sprawę, ale... nie popełnia błędów ten, co nic nie robi. no i tej wersji będę się trzymał
baj_de_łej...
fotki nie moje, ino tylko żeloz ode mnie
tu poniżej ostatnie moje wypociny 'pokiziane' w sposób taki, że aż miło [miło, to tylko eufemizm] popatrzeć...

baj_de_łej...
fotki nie moje, ino tylko żeloz ode mnie
tu poniżej ostatnie moje wypociny 'pokiziane' w sposób taki, że aż miło [miło, to tylko eufemizm] popatrzeć...

BIURO TECHNICZNE Dokumentacje urządzeń dla Urzędu Dozoru Technicznego