damast

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

dara

Post autor: dara » 28 mar 2012, 18:26

"MT"
Musiał byś zastosować do mieszanki wiórów jakąś substancję redukującą,która odtleni zawartość rurki.
Ale zarazem musi być łatwo usuwalna ze spieku i nie wpływać na jego jakość.
Może nadał by się do tego sód metaliczny,ale obawiam się że było by to zbyt wybuchowe doświadczenie.
Ciekaw jestem co ci z tego wyjdzie?

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 28 mar 2012, 18:49

rdza
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

dara

Post autor: dara » 28 mar 2012, 19:47

Nikiel pisze:rdza
:mrgreen:
Może tak:
Usunąć atmosferę z mieszanki przez zalanie alkoholem a
następnie wyprzeć alkohol neonem,koniec rurki zagnieść i zaspawać.
Tylko co z gazem który będzie się sprężał pod wpływem temperatury i
zgniatania rurki?Może zastosować dodatkowy obszar oddzielony
grubą przegrodą z otworkiem w którym mógłby się ten gaz sprężać?

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 28 mar 2012, 20:03

Pisałem, że wystarczy nawiercić dziurke w ściance, psiknąć troche wd-40 żeby spaliło tlen. Można też wypełnić wcześniej profil jakimś gazem neutralnym i wtedy ostrożnie wsypać opiłki.

Szkoda, że nie mam żadnych takich, będe musiał wiórka z wiertarki zbierać i spróbować :P

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 28 mar 2012, 20:37

Nomad, Tlen się nie spala,tylko umożliwia spalanie.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
reneq
Posty: 694
Rejestracja: 16 kwie 2010, 16:22
Lokalizacja: __

Post autor: reneq » 28 mar 2012, 20:41

wd to ściema i tej wersji będę się trzymał. spali się ono w momencie, a żeby nadtopić stal to trza trochę dłużej grzać niż chwilę, samo zatkanie rury powinno załatwić sprawę ale nie w przypadku wiórów! w tym konkretnym przypadku widziałbym to tak, by napełnić rurę, zgnieść wsad prasą na zimno tłokiem o odpowiedniej średnicy, poprawić zgniatanie na ciepło, zasypać pyłem węgla drzewnego, rozgrzać do temp. topnienia i tym samym tłokiem wstępnie zgrzać. wtedy dopiero ową rurę zaślepić i próbować powtórnie zgrzewać prasą na pryzmach.
byłyby to akrobacje dość 'karkołomne' i raczej 'poronione'. prościej chyba by było spróbować zrobić z wiórów bułacik :/
BIURO TECHNICZNE Dokumentacje urządzeń dla Urzędu Dozoru Technicznego

Awatar użytkownika
MT
Moderator
Posty: 398
Rejestracja: 07 paź 2011, 15:28
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: MT » 28 mar 2012, 21:00

Eksperyment zakończony, trwał 30 min. Rdza nie wyszła;-))).
Postanowiłem użyć rurki calówki, głównie dlatego że innej nie miałem, rurka leżała od nie wiadomo kiedy na złomiku obok kuźni więc była trochę więcej niż lekko zardzewiała. Uciachałem 15 cm i zaspawałem z jednej strony, do środka upakowałem wióry stalowe, ubijając prętem po włożeniu kolejnych porcji. Wióry były nadal wilgotne od płynu chłodzącego. Po załadowania prawie na maksa w drugi otwór wsadziłem pręt kwadratowy i zaspawałem z 3 stron. całość władowałem do koksu, podczas podgrzewania z rurki przez dziurkę uwalniały się gazy. Po pojawieniu się pierwszej iskry, na kowadło. Uderzałem starając się wyciągnąć całość w kwadrat, po czym rozwałkowałem wszystko na płask.... i o dziwo zgrzało się. Rdza w róże sprawiła że z połowy mogłem wyciągnąć zgrzany płaskownik, druga zgrzała się z rurką. Fragment przeleciałem papierem i wsadziłem do chlorku, wyszła drobniutka struktura, widać pojedyncze fragmenty (na zdjęciu może być ciężko to uchwycić). Nie ma jakiegoś dużego kontrastu (chlorek już słaby), oprócz tego słabo wymieszałem wióry (mogłem załadować rurkę wiórami z ciecia jednego gatunku stali).
Reasumując DA SIĘ
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
MT
Moderator
Posty: 398
Rejestracja: 07 paź 2011, 15:28
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: MT » 28 mar 2012, 21:03

dara pisze:"MT"
Musiał byś zastosować do mieszanki wiórów jakąś substancję redukującą,która odtleni zawartość rurki.
Być może to że wiórki były mokre spowodowało, że para wodna która się utworzyła podczas grzania wypchnęła powietrze????

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 28 mar 2012, 21:22

Banan, no tak oczywiście masz rację, źle to napisałem.

MT, próbowałeś kuć to jeszcze po wyciągnięciu z profila?

Awatar użytkownika
reneq
Posty: 694
Rejestracja: 16 kwie 2010, 16:22
Lokalizacja: __

Post autor: reneq » 28 mar 2012, 21:32

ot co! przekuj, zahartuj i zrób 'krasztets'
BIURO TECHNICZNE Dokumentacje urządzeń dla Urzędu Dozoru Technicznego

dara

Post autor: dara » 28 mar 2012, 23:17

MT pisze:
dara pisze:"MT"
Musiał byś zastosować do mieszanki wiórów jakąś substancję redukującą,która odtleni zawartość rurki.
Być może to że wiórki były mokre spowodowało, że para wodna która się utworzyła podczas grzania wypchnęła powietrze????
raczej nastąpiła redukcja wody rdza zeżarła tlen i został aktywny wodór.A ten powoduje kruchość metali.
nie wierzę jak nie zobaczę
ale z drugiej strony patrząc już w czasach Ramzesa 1 umieli robić kwas solny.
Jeśli uda się doświadczenie po raz drugi-jesteś miszczu!!!
popatrzyłem na fotki-wygląda to na sieczkę z otrębami
rozsypie się przy kuciu jestem pewien na 100%

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 29 mar 2012, 04:55

dara, Tylko go tak podpuszczasz? :lol:
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
MT
Moderator
Posty: 398
Rejestracja: 07 paź 2011, 15:28
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: MT » 29 mar 2012, 08:28

dara pisze:"MT"

rozsypie się przy kuciu jestem pewien na 100%
Heh, miały to być bajki, mitologia a nawet rdza.. a jednak udało się - więcej optymizmu:-).
A tak na poważnie, sam jestem ciekaw w jakim stopniu to co mi wyszło będzie kowalne i czy nie rozsypie się przy pierwszym uderzeniu. Z tego co mi wyszło wczoraj to niewiele da się zrobić, trochę tego za mało.
Następnym razem wezmę większa rurkę i będę zgrzewał w rynience coby równomiernie zmniejszać przekrój rury z wkładem podczas kucia.

Awatar użytkownika
marcinello
Posty: 397
Rejestracja: 10 sty 2010, 18:36
Lokalizacja: Tarnów/Zabłędza
Kontakt:

Post autor: marcinello » 29 mar 2012, 20:34

wygląda bardzo fanie wiec trzymam kciuki :D
mam pełno wiór wiec może tez się pobawię :D
Stal musi wiedzieć ze jesteś jej panem :)

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 29 mar 2012, 22:34

Jakby rurka była z nierdzewki, to by się rurka z puckiem nie zgrzała. Można też dać stalową rurkę, ale odizolować od środka jakąś cienką blaszką nierdzewki. W profilu by to się wygodniej robiło:)
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”