Zbrocze
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
odkucie miecza z damastu to nie taka prosta sprawa... jest ogromna szansa na pęknięcie na łączeniach przy najdrobniejszym błędzie (szczególnie na łączeniach pasowych a nie laminarnych) typu jedno puknięcie w za zimny materiał dlatego znacznie pewniej jest zrobić gruby płaskol i wyszlifować. Łatwiej się też zgrzewa grubsze pręty.
Im większa pewność że się nie straci tyle pracy i materiałów tym lepiej, nie?
Do tego kupującego zwykle nie obchodzi czy szlifowany czy nie, liczy się wygląd końcowy, który jest po prostu przezajebisty i przyćmiewa wszystkie inne rzeczy dla kupującego 
Kolejna sprawa to to, że przy odkuciu kształtu głowni z twistu nie będzie pożądanych gwiazdek tylko skośne pasy. Gwiazdki zaczynają pojawiać się przy zeszlifowaniu jakoś 1/4 materiału a najładniejsze są w połowie dlatego żeby osiągnąć ten efekt musiał dużo szlifować chyba, że by przeciął skręcony pręt wzdłuż, złożył znów do kupy tylko drugą stroną tak żeby środek pręta był na zewnątrz i zgrzał ale przy tej metodzie jest nieporównywalnie więcej roboty.
Im większa pewność że się nie straci tyle pracy i materiałów tym lepiej, nie?
Kolejna sprawa to to, że przy odkuciu kształtu głowni z twistu nie będzie pożądanych gwiazdek tylko skośne pasy. Gwiazdki zaczynają pojawiać się przy zeszlifowaniu jakoś 1/4 materiału a najładniejsze są w połowie dlatego żeby osiągnąć ten efekt musiał dużo szlifować chyba, że by przeciął skręcony pręt wzdłuż, złożył znów do kupy tylko drugą stroną tak żeby środek pręta był na zewnątrz i zgrzał ale przy tej metodzie jest nieporównywalnie więcej roboty.
-
dara
stefanik, uwierz, da się nie odpuścić nawet kątówką a na taśmówce tym bardziej
Trzeba tylko trochę cierpliwości, techniki i częstego chłodzenia. Wiele osób kładzie szlify w zahartowanym bo hartowanie jest prostsze, ostatnio Killrathi też tak robi. Niedługo przyjdą do mnie płaskowniki zahartowane na 62HRC i też będę na zimno szlifował 
Po pierwsze : jak nie do wywijania , to po co w ogóle hartować.
Po drugie : miałem kupujących dla których ważniejsze było żebym jednak odkuł głownię jak najdokładniej i zeszlifował jak najmniej - nawet kosztem jakości płazów po oszlifowaniu ( w sensie takim że jakieś wżery i ślady po kuciu mogą zostać) bo taki miecz jest wytrzymalszy, Ale fakt faktem, wielu o tym nie mówiło.
Po trzecie : zgadzam się z tym że się nie zgadzamy
i niech tak zostanie
Po drugie : miałem kupujących dla których ważniejsze było żebym jednak odkuł głownię jak najdokładniej i zeszlifował jak najmniej - nawet kosztem jakości płazów po oszlifowaniu ( w sensie takim że jakieś wżery i ślady po kuciu mogą zostać) bo taki miecz jest wytrzymalszy, Ale fakt faktem, wielu o tym nie mówiło.
Po trzecie : zgadzam się z tym że się nie zgadzamy
Demokracja - ustrój w którym dwóch meneli spod budki z piwem ma dwa głosy, a profesor uniwersytetu jeden.
po co hartować dziwer? lepszy kontrast jest no i jak ktoś wygnie ostrze to jednak lepiej żeby wróciło do pierwotnej pozycji
bo gdyby głownia nie była sprężysta to byłby już błąd w sztuce trochę 
odkucie zbrocza w mono stali a w damaście to trochę co innego. Ogólnie mając maszynkę pospawaną dużo szybciej się odkuwa zbrocze niż szlifuje, w dziwerze jest jednak zbyt duże ryzyko...
I jeśli chodzi o głownie z mono to zgadzam się z Tobą i sam również odkuwam całość lub najwięcej jak się da ale rozmowa dotyczyła dziwerów
odkucie zbrocza w mono stali a w damaście to trochę co innego. Ogólnie mając maszynkę pospawaną dużo szybciej się odkuwa zbrocze niż szlifuje, w dziwerze jest jednak zbyt duże ryzyko...
I jeśli chodzi o głownie z mono to zgadzam się z Tobą i sam również odkuwam całość lub najwięcej jak się da ale rozmowa dotyczyła dziwerów
Ja też należe do takich ludzi o jakich wspomina p. Stefanik i chyba się z nim zgadzam choć i ty p. Marku nie mówisz źle.
Uczestnik Projektu: Polska Dzielnicowa
http://forum.grod.org/
Nasza strona?
http://www.grh-zalogawyszogrod.pun.pl/index.php
http://forum.grod.org/
Nasza strona?
http://www.grh-zalogawyszogrod.pun.pl/index.php