Hartowanie

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
kszyhu8
Posty: 44
Rejestracja: 20 lis 2009, 18:32
Lokalizacja: Międzyrzecz
Kontakt:

Post autor: kszyhu8 » 22 lis 2010, 21:37

A ja mam takie pytanie: jestem w trakcie kucia czegoś na wzór katany z tym że ostrze o dł.58cm a rękojeść ok 35 (Bujinkan federation katana), chciałbym na koniec nadać krzywiznę i dopiero hartować, stal to 50hs, czy podczas hartowania nie wygnie się jeszcze bardziej? Bo potem będzie problem :-/ Proszę o pomoc, dziękuje.

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 22 lis 2010, 22:54

katany wyginają się przy hartowaniu to może zrób od razu już tak jak trzeba :P żaroodporny silikon i do oleju, nic prostszego :P Jeśli się uprzesz przy wygięciu ręcznym jednak to nie martw się nie wygnie się bardziej jak zahartujesz all (wygina się dlatego że jedna strona hartuje się wolniej a druga szybciej a u Ciebie all tak samo)
:evil:

yakiba
Posty: 270
Rejestracja: 30 sty 2010, 15:23
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: yakiba » 22 lis 2010, 23:50

Możesz mieć z tym problem, niestety nie wiem jak zachowa się ta stal ale węglówka hartowana w oleju bez gliny pogłębia sori a z gliną odwrotnie może nawet wyjść krzywizna odwrotna. Najlepiej zostaw ostrze na 3mm grube i zahartuj próbnie prostą głownie , jeśli się nie wygnie to po rozhartowaniu podkujesz ostrze do odpowiedniej krzywizny jeśli się wygnie to nie będziesz musiał rozhartowywać.

Awatar użytkownika
karendt
Posty: 25
Rejestracja: 29 sie 2009, 09:03
Lokalizacja: Górne Wymiary
Kontakt:

Post autor: karendt » 23 lis 2010, 10:46

Wg moich doświadczeń w hartowaniu całościowym długich głowni z 50hs w oleju,
to krzywizna praktycznie się nie zmienia, uważaj tylko na odgięcia boczne, ale jak się pojawią to tragedia nie ma, śmiało można je naprostować po odpuszczeniu.
Żelazo ciągnie męża ku sobie

Awatar użytkownika
kszyhu8
Posty: 44
Rejestracja: 20 lis 2009, 18:32
Lokalizacja: Międzyrzecz
Kontakt:

Post autor: kszyhu8 » 23 lis 2010, 21:20

Wielkie dzięki za rady, będę próbował. W zasadzie będzie to moje pierwsze takie hartowanie, specjalnie do tego celu zakupiłem nawet pirometr.
A co do odgięć bocznych to słyszałem o patencie: przy odpuszczaniu w miejscu gdzie powstało odgięcie na wypukłej stronie dotyka się czymś mokrym, szmatką lub czymś takim, i w tym miejscu stal się "ściąga" i prostuje. Ile w tym prawdy- nie wiem, ale jak takie coś się przydarzy to chyba trzeba spróbować, nic do stracenia. ;-)

Awatar użytkownika
killrathi
Posty: 363
Rejestracja: 10 wrz 2009, 10:09
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

Post autor: killrathi » 24 lis 2010, 11:19

:shock:
skąd takie informacje??

kurcze, jakie to jest proste.... już nie będę się martwił o wygięcie klingi w hartowaniu... po prostu zaszokuję stal mokrą szmatką...<tu_ironiczna_emotka>
Panowie - bez jaj, bez urban legend itp... proszę

Awatar użytkownika
kszyhu8
Posty: 44
Rejestracja: 20 lis 2009, 18:32
Lokalizacja: Międzyrzecz
Kontakt:

Post autor: kszyhu8 » 25 lis 2010, 20:54

Napisałem przecież że nie wiem ile w tym prawdy. Nie rozumiem po co te ataki od razu.
Ale wracając do tematu, pytanie do karendt-a:
Jak hartować, wkładając pionowo czy poziomo do oleju. A ajk już zahartuję to jak to odpuścić? Tak jak tutaj ? www_forumkowalskie_pl lub www_blacksmithing_com_pl • Zobacz wątek - Jak zrobić prosty sztylet nerkowy.mht

Awatar użytkownika
Maleus
Posty: 423
Rejestracja: 02 sty 2010, 11:47
Lokalizacja: Rybarzowice
Kontakt:

Post autor: Maleus » 25 lis 2010, 21:27

kszyhu8 pisze:przy odpuszczaniu w miejscu gdzie powstało odgięcie na wypukłej stronie dotyka się czymś mokrym, szmatką lub czymś takim, i w tym miejscu stal się "ściąga" i prostuje. Ile w tym prawdy- nie wiem, ale jak takie coś się przydarzy to chyba trzeba spróbować, nic do stracenia. ;-)
Takie coś stosuje się w blacharce samochodowej. Można delikatnie "ściąga" blachę rozgrzewając punktowo i szybko chłodząc. Ale to sprawdza się w blachach do 0,8-1 mm grubości:)

Awatar użytkownika
killrathi
Posty: 363
Rejestracja: 10 wrz 2009, 10:09
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

Post autor: killrathi » 25 lis 2010, 22:29

jeżeli odebrałeś mój post jako atak to wybacz. Nie chciałem Cię urazić.
W tym dziale, w przyklejonych wątkach znajdziesz "hartowanie głowni" - trochę się rozpisałem tam na temat hartowania więc lektura powinna odpowiedzieć na większość Twoich pytań

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 09 lut 2012, 18:30

pytanie czy po hartowaniu stal 45 i 55 ,rozszerza się , kurczy , pozostaje bez zmian ?

TomekS
Posty: 158
Rejestracja: 26 gru 2010, 20:08
Lokalizacja: Łańcut-Podkarpackie

Post autor: TomekS » 09 lut 2012, 19:39

Martenzyt ma większą objętość, więc na chłopski rozum - rozmiar zwiększa się.
Potrzeba matką wynalazku, a lenistwo jego ojcem.

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 09 lut 2012, 21:07

ale przy rozgrzewaniu stal się też rozszerza od temperatury.... :roll:

dość ciekawy temat.

TomekS
Posty: 158
Rejestracja: 26 gru 2010, 20:08
Lokalizacja: Łańcut-Podkarpackie

Post autor: TomekS » 10 lut 2012, 07:51

Tzn, ja się nie znam, ale sławetne wyginanie się głowni japońskich od hartowania selektywnego ma właśnie pochodzić od większej objętości stali (martenzyt) w części tnącej.
Potrzeba matką wynalazku, a lenistwo jego ojcem.

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 10 lut 2012, 09:41

i różnej prędkości chłodzenia...

myślę że to się łączy. ale jestem tylko teoretykiem. nigdy nie sprawdzałem. co prawda ostatnio hartowałem jedną głowienkę selektywnie ale jej nie powyginało.

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”