damast

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 07 sty 2012, 17:06

Wszystko zależy od tego ile by Ci zostało materiału po pozbyciu się baboli :) Ja podchodzę do tego tak, że nie planuję za bardzo na początku wszystkiego idealnie bo zbyt dużo rzeczy może pójść nie tak dlatego najpierw kończę płaskownik/odkuwkę i dopiero zastanawiam się co można z tego zrobić :) Ewentualnie można trochę jeszcze kształt odkuć po namyśle.

Wiem, że mistrzostwem jest zaplanowanie sobie takiego a takiego wzorku, takich a takich wymiarów i kształtów i po prostu zrobienie tego ale na razie zbyt dużą mam szansę niepowodzenia. Gdzieś widziałem filmik z kolesiem co robił damasty... Jakie tylko chcesz... a pomimo to powiedział, że po wielu latach udało mu się dojść do dziewięćdziesięciu kilku procent że damast wyjdzie, że nawet on nie ma pewności na 100%, że się zgrzeje.

Stali masz spokojnie na na prawdę wieeeeele cudnych głowni historycznych i chociażby fantasy - tu wszystko jest dozwolone i za granicą podobno idzie jak świeże bułeczki :) Jeśli nie starczy na większy miecz to starczy na shortsworda czy dwa sztylety ;) Nie przejmowałbym się co z tego można będzie zrobić bo masz mnóstwo możliwości.

Co do stali to troszkę w właśnie mam z nią problem. Używam 1mm N9E i 0,5mm 50HF. N9E jest na wykończeniu, kupiłem kiedyś od melona ale już nie ma i z tego co wiem nie ściąga chyba, że w tonach :P 50HF kupiłem z Avanti, pół roku temu mieli ją do wyczerpania zapasów, może jeszcze mają.
Problem natomiast tkwi w grubości tych blaszek. Plusem jest to, ze mogę sobie zrobić pakiet nawet do 100 warstw na raz, za pierwszym zgrzaniem, minusem jest to, że bardzo duża szansa jest, ze się nie zgrzeje dlatego co najmniej raz muszę pakiet pociąć i znów zgrzać do kupy bo zawsze przy pierwszym zgrzewaniu będą niedogrzania. Po prostu warstwy są zbyt cienkie i w trakcie zgrzewania zbyt szybko się sklepują nie zgrzewając się. Najlepsze do damastów są płaskowniki 2-4mm, wolne zgrzewanie i spłaszczanie daje prawie 100%, że się uda ale ja nie wyrobiłbym ręcznie to robiąc. Dlatego jak masz młot pod ręką to znacznie lepsze są grubsze blaszki.
Pewnie to wszystko wiesz ale piszę to też innym tak jakby się zastanawiali co kupić :)
:evil:

Awatar użytkownika
reneq
Posty: 694
Rejestracja: 16 kwie 2010, 16:22
Lokalizacja: __

Post autor: reneq » 08 sty 2012, 16:04

myśl 'co by było gdyby...' nie dawała mi spokoju i wczoraj z ciekawości uciąłem dokładnie 0,85kg [tyle co moja damastowa odkuwka] zwykłego płaskownika 30x8 i wyciągnąłem klin o dł 750mm., 26x7mm. u nasady i 24x5mm. na sztychu. po zgrubnym odkuciu zbrocza bardzo prymitywnymi kowadełkami całość wydłużyła się do 795mm. :shock: jutro rozklepe ostrze i zobaczę jakie wyjdą ostateczne grubości i szerokości.

ps.
daj namiar na film

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 08 sty 2012, 17:10

No widzisz ;)

oj ja go ściągałem z torrentów i chyba usunąłem po obejrzeniu :( Z tego co mi się zdaje to był któryś z filmików Eda Caffreya ale nie jestem pewien

Wpisz na isohunt.com Ed Caffrey i tam będzie kilka jego filmów do ściągnięcia. Bardzo wolno się ściągają bo ja kilka tygodni ściągałem je :/ Nikt ich nie wysyła po prostu :/

jeśli w nich nie będzie to powpisuj "damascus" "knives" itp i pościągaj wszystko :P Ja tak zrobiłem i tam gdzieś na pewno to było :D
:evil:

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 08 sty 2012, 19:21

Polecam Bodex z Warszawy. Zdaje się ze sprzedają też wysyłkowo.
Obrazek

Awatar użytkownika
reneq
Posty: 694
Rejestracja: 16 kwie 2010, 16:22
Lokalizacja: __

Post autor: reneq » 17 sty 2012, 20:42

niestety całości nie dało się uratować, a dziś zabolało po raz kolejny i to bardzo...

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 17 sty 2012, 20:49

Jakieś nieszczęście na ciebie przelazło i pecha ci przynosi.Teraz ja tu widze tylko krótki sztylet z tego :/

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 17 sty 2012, 20:54

nosz kurdesz... Może klepałeś na zimno? :/ Przy tak cienkiej końcówce chyba już nie ma ratunku :(

btw widziałem też Twoją aukcję kawałka tej głowni :/
:evil:

Awatar użytkownika
reneq
Posty: 694
Rejestracja: 16 kwie 2010, 16:22
Lokalizacja: __

Post autor: reneq » 17 sty 2012, 21:21

też se dziś pomyślałem, że to jakieś sku...łe, pier...ne fatum :evil:
został mi jeszcze 43 cm kawałek z tego 'grubszego' końca ale po drugiej porażce z tym felernym towarem chyba już mi się nie chce z nim walczyć.
czasami ręce opadają i odechciewa się wszystkiego, pozostaje tylo doświadczenie i szrama na psychice...
Marek pisze:widziałem też Twoją aukcję kawałka tej głowni :/
ależ hoojnia i obciach, c'nie? gospodarka odpadkami... :cry: ale z czegoś trzeba żyć

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 17 sty 2012, 22:14

Wylzuj. Gównolit to widać zasiarczony był i niejednorodny w składzie.
Obrazek

dara

Post autor: dara » 17 sty 2012, 22:17

Pecunia non olet.
A skoro robota się wali znaczy że źle zacząłęś.

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 17 sty 2012, 22:29

bardzo możliwe, że właśnie materiał był ciężko zgrzewalny. Mam zamiar teraz wykorzystać NC6 do damastów. Pilniki zgrzewają się jak masełko, jeszcze nie udało mi się spieprzyć jej zgrzewania no chyba, że przepalić a na to jest bardzo wrażliwe

Ej tamta głownia jest wypasiona :) wiesz, że mi nawet przeszło przez myśl, żeby zalicytować ją? Gdybym sam nie robił damastów bym ją kupił na pewno :)

Jeśli jednak na serio ruszać tego nie będziesz już to to co zostało bardzo chcę do siebie. Jestem pierwszy w kolejce. Nawet jestem skory odkupić jeśli to kosmiczna cena nie będzie. No ale to jak rzeczywiście chcesz to rzucić

btw, co do gospodarki odpadami... Ja to robię cały czas :D co chwila mi się coś spieprzy ale jak mówiłem wycinam z tego albo przekuwam w coś innego :D Co do tego komentarza to chodziło mi, że już jak ją zobaczyłem to wiedziałem, że już pociąłeś go...
:evil:

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 17 sty 2012, 22:53

ależ hoojnia i obciach, c'nie? gospodarka odpadkami... :cry: ale z czegoś trzeba żyć[/quote]


Ja tam w tym nie widze nic złego że sprzedajesz sam bym pchnął jakiś damast tylko się go nie dorobiłem jeszcze.

Awatar użytkownika
reneq
Posty: 694
Rejestracja: 16 kwie 2010, 16:22
Lokalizacja: __

Post autor: reneq » 18 sty 2012, 09:08

przeanalizowałem na chłodno dlaczego tak się stało i doszedłem do wniosku, że musiało mi się trochę przyhartować. otóż był to już koniec roboty z formowaniem kształtu, a żeby uzyskać 'prostolinijność' rozgrzałem dość mocno całą głownię i ścisnąłem w imadle. ponieważ temperatura otoczenia jest jaka jest to i szczęki imadła były bardzo zimne więc pewnie wtedy ją 'przyłapało'. gwałtownie wystygło i się utwardziło:(. faktem jest, że uderzyłem już w zimne ale było to lekkie puknięcie w krawędź, które nie powinno rozwarstwić, a tak to tylko 'dźwięcznie brzdękło' i po frytkach.

bajdełej,
marek wspomniał o nc6 więc pociągnę temat. mam możliwość kupienia blach w tym gatunku 2-6mm, lekko pordzewiałej i nie trzymającej wymiaru grubości [przeważnie nadwymiar] za to w dobrej cenie ~8pln/kg. problem w tym, że musiałbym wziąć wszystko czyli 300-400kg, a na obecną chwile jest to dla mnie nie do przełknięcia :/ byłby kto chętny na zbiorową akcję?
dara pisze:Pecunia non olet
szczególnie te 'wyprane' :P

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 18 sty 2012, 09:20

W sprawie nc6 daj info na knives.pl. Znajdą się amatorzy.
Obrazek

Awatar użytkownika
reneq
Posty: 694
Rejestracja: 16 kwie 2010, 16:22
Lokalizacja: __

Post autor: reneq » 18 sty 2012, 09:38

wolałbym tutaj, na knivesach jest przynajmniej dwóch 'mocnych' dealerów tego towaru, którzy by mnie pewnie zlinczowali z tego typu akcję ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”